W niedzielę KPKS rozegrał przedostanie w tym sezonie spotkanie na własnym parkiecie. Przeciwnikiem siatkarek z Halemby był zespół z Rybnika, z którym w pierwszej rundzie Rudzianki wygrały 3:1.
Od początku inicjatywę przejęły gospodynie, które z każdą kolejną piłką powiększały przewagę, głównie dzięki dobrej zagrywce i grze w kontrze, którą dobrze kierowała Musz. Set zakończył się wynikiem 25:17. W końcówce na parkiecie pojawiła się Sekula (przy stanie 21:14). W drugim secie znów od początku grę dyktował jeden zespół - KPKS. Bardzo dobrze na środku prezentowała się tego dnia Papkała, a za obronę na brawa zasługiwała Goniwiecha. Przy stanie 19:14 za wspomnianego kapitana zespołu na parkiecie pojawiła się Kędziora, a Sekula kolejny raz zmieniła Musz przy stanie 21:15.