Wiadomości z Rudy Śląskiej

Cyrk tak, ale bez zwierząt

  • Dodano: 2016-05-09 11:30, aktualizacja: 2016-09-29 12:50
W Rudzie Śląskiej nie można już organizować przedstawień cyrkowych z udziałem zwierząt na terenach miejskich. Zarządzenie w tej sprawie wydała prezydent Grażyna Dziedzic. Takich wydarzeń nie będą też promować miejskie instytucje i jednostki.
Nie można godzić się na to, żeby zwierzęta cierpiały dla ludzkiej rozrywki – podkreśla Grażyna Dziedzic. – Wiadomo przecież, że często są one okrutnie traktowane, aby podczas przedstawienia wykonywały nie leżące w ich naturze popisy – dodaje. 
Wprowadzony zakaz dotyczy terenów należących do gminnego zasobu oraz nieruchomości Skarbu Państwa, którymi zarządza prezydent Rudy Śląskiej.
 
 
 
Zakaz obejmuje też promowanie takich wydarzeń przez Urząd Miasta i miejskie jednostki.
Dotyczy to również rozprowadzania biletów na przedstawienia. Szczególnie istotne jest to w przypadku placówek oświatowych, ponieważ zakazom musi towarzyszyć edukacja i przekazywanie najmłodszym odpowiednich wzorców – zaznacza Ewa Wyciślik, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Górnictwa UM.
O słuszności takiego posunięcia przekonani są członkowie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Fauna” w Rudzie Śląskiej.
Niejednokrotnie podczas pobytu cyrków w naszym mieście byliśmy wzywani przez zaniepokojonych mieszkańców w celu sprawdzenia warunków bytowych oraz kondycji zwierząt – mówi Beata Drzymała – Kubiniok, prezes "Fauny". – Standardową techniką szkolenia zwierząt jest stosowanie kar cielesnych. Cyrk z ich udziałem pozbawiony jest walorów edukacyjnych, wręcz przeciwnie – uczy on dzieci przedmiotowego stosunku do zwierząt – podkreśla.
Zakaz organizowania przedstawień cyrkowych z udziałem zwierząt dotyczy nieruchomości miejskich, jednak władze Rudy Śląskiej mają nadzieję, że nie będzie ich również na terenach nie należących do miasta.
Proszę wszystkich o przyłączenie się do tej inicjatywy. Jesteśmy to winni zwierzętom – apeluje prezydent Dziedzic.
Na podobny zakaz decyduje się coraz więcej polskich miast. Do tej pory zrobiły to m.in. Słupsk, Katowice, Bielsko - Biała, Łódź, Poznań, Warszawa czy Wrocław. Taki zakaz obowiązuje też w kilkunastu krajach świata.

Komentarze (11)    dodaj komentarz »

  • s.p.

    7.06.16. właśnie wyszedłem z cyrku safari na Bykowinie.Były wielbłady,konie,osły,lamy,psy a nawet koty..

  • ech

    Popieram!!

  • mieszkaniec/stały

    Zajmijcie się budowom cmentarza w Bykowinie,nie odwrotnie cyrkiem pewno jasne co.

  • O co chodzi???

    Co???????????????? Jakoś nie załapałem sensu....

  • aloes69

    Jeżeli coś oswoiłeś jesteś za to odpowiedzialny - szkoda, że autor Małego księcia nie dopisał jeszcze jednej oczywistej prawdy, że ludzie są niestety tylko ludźmi więc oswajają z reguły po to by wykorzystać lub zabić. Na szczęście nie wszyscy patrzą na świat przez pryzmat korzyści, czy morderczych instynktów co daje ziemi jakies tam szanse na trwanie w względnej równowadze i przetrwanie niektórych gatunków. No i nie bez znaczenia jest fakt, że nigdy do końca nie udaje się oswoić drapieżnika - tak mi się nasunęło w kontekście tego zakazu i nie tylko........

  • stary zmierzły chop

    a pies to nie drapieżnik, panie filozof?

    • stary zmierzły chop
      2016-05-10 00:06
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • aloes69

    Pies to drapieżnik tak jako kot, człowiek też i to jaki. Spożywacie mięso, ogladacie filmy z udziałem zwierząt, na internecie, w gazetach, TV jest ogrom informacji co człowiek wyprawia i wy mnie pytacie o sens mojego wpisu ? No to pokażcie mi te aspekty działań człowieka w których nie wykorzystuje on zwierząt lub ich nie zabija......

  • Basia

    Brawo! Jestem jak najbardziej za!!! Za karygodne uważam także rozdawanie biletów do cyrku dla dzieci w szkołach i przedszkolach. Niby są to darmowe bilety (ha ha ha), a wiadomo, że opiekun dziecka musi za bilet zapłacić i to niemałe pieniądze. Jest to nie fair zagrywka na dziecięcych uczuciach. Moje dzieci w przeszłości wielokrotnie przybiegały do domu uradowane, że pójdą do cyrku, my z mężem nigdy na to nie godziliśmy się właśnie z uwagi na dręczenie w cyrku zwierząt.

  • Ania

    Popieram w 100%

  • ela

    Super!! popieram!

  • Max

    Popieram! Cyrk to przeżytek... Podobnie z ZOO. Do spacerowania jest wiele innych miejsc do wyboru. Ktoś powie: walory edukacyjne. Jaka to edukacja oglądać lwa na wybiegu nawet o rozmiarze 50x100m? Hipopotam na betonie... pantera czy gepard w klatce. Ani to edukacyjne, ani humanitarne. Sens mają jedynie parki (i ładnie zaaranżowane klatki...), w których zwierzęta zajmują terytoria o pow. podobnej do tej w naturze...

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.