Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Dzisiaj obchodzimy 78. rocznicę tragicznej śmierci Edmunda Kokota

  • Dodano: 2020-02-12 12:00, aktualizacja: 2020-02-17 11:57

12 lutego 1942 roku w Bielszowicach został stracony Edmund Kokot. Jako ostatni z czterech bojowników rudzkich, został publicznie powieszony na kasztanowcu przed bielszowicką kopalnią. Miejsce tej okrutnej egzekucji zostało upamiętnione pomnikiem, poświęconym bohaterom pomordowanym w walce o Polskę.

Edmund Kokot

Edmund Kokot urodził się w Suchej Górze (30 października 1908 roku). Ojciec Edmunda, Antoni był dozorcą maszynowym w kopalni galmanu. Edmund miał dziesięcioro rodzeństwa. Po ukończeniu szkoły podstawowej przeszedł do pracy biurowej w Spółce Brackiej. W czasie młodości pełnił również służbę wojskową i uzyskał awans na podoficera. W pracy zawodowej doszedł do stanowiska księgowego. Po ożenku Edmund Kokot przeniósł się do Rudy Śląskiej, a konkretnie do Bielszowic. Tutaj podjął pracę w administracji miejscowego szpitala.

Po wybuchu wojny włączył się w ruch oporu. Działał w grupie konspiracyjnej "Konwalia", należącej do Polskich Sił Zbrojnych. Pełnił funkcję szefa jednej z piątek, organizacji Związku Walki Zbrojnej w Bielszowicach i prawdopodobnie był komendantem bielszowickim. Kolportował prasę podziemną m.in. "Biały Orzeł" i "Świt". W celu kamuflażu wstąpił do SA, czyli Sturmabteilung, które było głównym narzędziem terroru NSDAP w walce z bojówkami. Dzięki temu uprzedzał Polaków o zamiarach gestapo. Wszystko szło zgodnie z planem do momentu, aż nie został wydany przez agentkę gestapo Julię Mathea jesienią 1941 roku.

Tragiczna śmierć

17 października został zatrzymany i osadzony w więzieniu w Mysłowicach, gdzie był torturowany. Mimo tego nie wydał żadnego ze swoich kolegów. Przed śmiercią patrzył na egzekucje Antoniego Tiałowskiego, Ignacego Nowaka i Joachima Achtelika. 12 lutego 1942 roku, jako ostatni z czterech bojowników rudzkich, został publicznie powieszony na kasztanowcu przed bielszowicką kopalnią. Jego ciało zostało przewiezione do Auschwitz i spalone.

Jedna z pierwszych uchwał formułującej się władzy gminnej, podjęta w styczniu 1945 roku, nadawała głównej ulicy Bielszowic imię Edmunda Kokota (przed wojną była to ulica Główna). Warto dodać, że ofiary wojny są upamiętnione również na bielszowickim cmentarzu parafialnym. W Bielszowicach w pobliżu miejsca stracenia Edmunda Kokota stoi pomnik, który jest poświęcony ofiarom II wojny światowej.

Zdjęcie tablicy upamiętniającej śmierć Edmunda Kokota pochodzi ze zbiorów Muzeum Miejskiego im. M. Chroboka w Rudzie Śląskiej.


Ciekawy materiał na temat Edmunda Kokota przygotowali uczniowie Szkoły Podstawowej nr 13 z Koła Miłośników Bielszowic. Zapraszamy do obejrzenia!

Zobacz także

Komentarze (3)    dodaj komentarz »

  • Cekin

    Cześć Jego pamięci!Ehre seinem Andenken!

  • Józef z bielszowic urodzony

    nie moge sie pogodzic wszystkim co kazimierz mowil bo byłem naucznym swiaddkem jako 8 letni chlopak miszkajacy nie daleko zdarzenia,śp Kokot byl przywieziony na skrzyzowanie kokota gdzie na rogu byl sklep gestapo go stamtad prowadzilo chudziutego śp pamiecie do miejsca gdzie byla zbudowana konstrukcja drewniania na ktorą wszedl śp.Kokot an nadnim wisiaj sznur itd zalozono mu za szyje i kopnieto ta konstrukcje.Wszystko odbywalo sie na przeciw bramy gdzie gornicy wchodzieli na kopalnie przy drzewie duzego drzewa kasztana.zeby gornicy mogli to zobaczyc i nie bylo zadnych ograniczen kiedy i ja moglem bez przeszkod byc tej nie przyjemnego zdarzenia jako 8 letni wowczas chlopak!Jeszcze do dziasiaj mam jego przed oczami!Jak mozna postawic obecny pomnik daleko od zdarzenia?Cześc jego pamieci!

    • Józef z bielszowic urodzony
      2020-03-14 12:34
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Leszek

    Cześć jego pamięci!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.