Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Jak dziś mieszka się na Mieszka I?

  • Dodano: 2017-10-11 18:30, aktualizacja: 2017-10-11 20:11

Czy mieszkańcy ulicy Mieszka I wciąż cierpią z powodu nadmiernego hałasu i odoru? Co z mieszkaniami, które miały powstać na ulicy Lisiej? Wracamy do tematu.

W zeszłym roku magistrat informował, że wraz z MPGM TBS Sp. z o.o. planują wybudowanie na ulicy Lisiej (w pierwszym etapie inwestycji) 44 mieszkania. Temat został przypomniamy klka dni temu podczas spotkania władz miasta z mieszkańcami Nowego Bytomia i Chebzia.

Będziemy tam budować mieszkania zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy. Będzie się to odbywało w nieco innym wymiarze, bo nie miasto będzie budowało, a inny inwestor, ale powstaną tam budynki mieszkalne - potwierdził Krzysztof Mejer, wiceprezydent miasta.

Zdania mieszkańców na temat tej inwestycji są podzielone, wiadomo bowiem, że w bliskim sąsiedztwie znajduje się duże Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowo-Usługowego NIK-POL Sp. z o.o. Działalność zakładu mięsnego przy ul. Chorzowskiej 58 wciąż jest przedmiotem wieli interwencji mieszkańców ulicy Mieszka I, zwłaszcza pod względem nadmiernego hałasu i nieprzyjemnego zapachu.

Ja współczuje tym, którzy będą mieszkać na tej Lisiej, jeszcze bliżej zakładu i wędzarni, niż my - mówi pan Marek, mieszkaniec ulicy Mieszka I

Interwencje są potwierdzane przez patrole Straży Miejskiej, monitorującej rejon. Planowane oraz interwencyjne kontrole przedsiębiorstwa NIK-POL realizuje m.in. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach w zakresie przestrzegania przepisów ochrony środowiska, emisji gazów i pyłów do powietrza, hałasu, gospodarki wodno-ściekowej i postępowania z odpadami oraz ubocznymi produktami pochodzenia zwierzęcego.

W wyniku niniejszych kontroli nie stwierdzono niewłaściwego postępowania z wytworzonymi odpadami. Natomiast w zakresie gospodarki wodno-ściekowej, w trakcie kontroli w roku 2016, stwierdzono przekroczenie wartości dopuszczalnych dwóch parametrów ścieków określonych w pozwoleniu wodno prawnym. Inspektorat wszczął postępowanie administracyjne w sprawie wstrzymania użytkowania instalacji oczyszczania i odprowadzania ścieków z PPHU NIK-POL Sp. z o.o. W marcu 2017 r. stwierdzono usunięcie naruszeń, tym samym nie stwierdzając niewłaściwego postępowania w zakresie prowadzenia gospodarki wodno-ściekowej - mówi Ewa Wyciślik, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Górnictwa Urzędu Miasta Ruda Śląska

Równocześnie Wojewódzki Inspektorat stwierdził, że źródła emisji technologicznej na terenie zakładu wyposażone są w dodatkowe, nieobligatoryjne urządzenia ochrony powietrza. Gazy emitowane z emitorów komór wędzarniczych tradycyjnych są podczyszczane w filtrze wodnym, zaś zanieczyszczenia z komór wędzarniczych automatycznych oczyszczane są w dopalaczu dymu.

Jednakże z uwagi na dalsze interwencje mieszkańców dzielnicy, Przedsiębiorstwo ma podejmować dalsze działania w celu całkowitej eliminacji uciążliwych zapachów.

Ponadto zgodnie z pisemnym oświadczeniem Przedsiębiorstwa, w celu ograniczenia uciążliwości zapachowej, w pierwszej połowie czerwca br. oczyszczalnia ścieków została wyposażona w jonizatory mające na celu kondycjonowanie powietrza. Ze względu na nieprzewidziane w trakcie realizacji inwestycji niesprzyjające warunki panujące wewnątrz pomieszczeń technologicznych oczyszczalni ścieków, zainstalowany system w pierwszym tygodniu użytkowania uległ awarii. W związku z powyższym urządzenia zdemontowano i podjęto działania naprawcze. Zgodnie z ustnym oświadczeniem przedstawiciela Przedsiębiorstwa, jonizatory ponownie zostały zainstalowane pod koniec września - wyjaśnia naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Górnictwa Urzędu Miasta.

Obecnie trwa ich rozruch. W chwili obecnej nie ma przepisów prawnych dotyczących wartości odniesienia substancji zapachowych w powietrzu oraz metod oceny zapachowej jakości powietrza.

Co do hałasu, ustalono dopuszczalny poziom hałasu emitowanego z terenu zakładu produkcyjnego na tereny objęte ochroną akustyczną, czyli tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. W nocy poziom hałasu emitowanego przez urządzenia nie może przekraczać 40 decybeli, w dzień 50. Jednak dla projektowanej zabudowy wielorodzinnej przy ul. Chorzowskiej - Lisiej dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku są wyższe i wynoszą odpowienio:45dB dla pory nocy i 55 dB od godz. 6.00 do godz.22.00

Szukasz pracy? Ogłoszenia czekają Tutaj

To nie wszystko. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach od 4 do 14 kwietnia przeprowadził badania jakości powietrza z wykorzystaniem ambulansu emisji na terenie Gimnazjum nr 11 przy ul. Ratowników 15 (oddalonego od PPHU NIK-POL o około 600 metrów). W sposób ciągły badane były: pył zawieszony PM10, dwutlenek siarki, dwutlenek i tlenki azotu, tlenek węgla, BTX (benzen, etylobenzen, toluen, ksylen). Dodatkowo badano dobowe stężenia fenolu, acetonu i węglowodorów alifatycznych. Ww. substancje zostały wybrane spośród zanieczyszczeń emitowanych przez Zakład PPHU NIK-POL Sp. z o.o.

Analiza wyników wykazała, przypadki wystąpienia przekroczenia dopuszczalnego poziomu PM10, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych. Fakty te wykazały, że jednym z podstawowych powodów zanieczyszczenia powietrza jest tzw. niska emisja, czyli spalanie paliw dla celów grzewczych w budynkach indywidualnych. W czasie pomiarów nie stwierdzono przekroczeń dopuszczalnych norm dla pozostałych mierzonych substancji - mówi Ewa Wyciślik

Czy dotychczasowe zabiegi Nik-Polu, mające na celu zniwelowanie uciążliwości doprowadziły, do poprawy jakości życia mieszkańców ul. Mieszka I?

Zakład dalej nam smrodzi, przecież zieleń przy kracie wentylacyjnej separatora oczyszczalni ścieków jest popalona przez wyziewy amoniaku. Teoretycznie założono jonizację, ale nic to nie dało. Wszyscy mówią o osiedlu, które ma powstać na Lisiej, ja się pytam, kto zdecyduje się tu zamieszkać? Moim zdaniem to będzie rozbudowa zakładu o hotel robotniczy - podejrzewa jedna z mieszkanek ulicy Mieszka I

Zdanie innego mieszkańca:

Czasami smrodu nie ma, wszystko zależy od kierunku wiatru i od tego, czy w ogóle wiatr jest. Może rzeczywiście  zapach nie jest tak intensywny, jak kiedyś, ale wciąż bardzo nieprzyjemny. Co do hałasu, nasila się wieczorem i w nocy, ale już się przyzwyczaiłem. Dużo bardziej przeszkadza mi zapach. Powinny tu powstać jakieś ekrany, kominy - mówi pan Marek.

Fetor i hałas to nie wszystko. Nieopodal znajdowały się jeszcze dwie inne firmy -  „Hilkim” i "Drotex". Ta druga, według relacji mieszkańców, miała zakopywać w ziemi niebezpieczne odpady. Obie firmy nie prowadzą już działalności na tym terenie. 

Ustawiony jest tylko znak "zakaz wejścia. Teren prywatny". Przecież te odpady tkwią w tym gruncie, nikt nie wykonał żadnych badań, nie wiadomo więc, jak mogą wpływać na nasze zdrowie  - dodaje inna mieszkanka Mieszka I.

Jak dziś mieszka się na Mieszka I?

Najnowsze informacje z Rudy Śląskiej w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Zobacz także

Komentarze (8)    dodaj komentarz »

  • yahu pawul

    Aktualne władze miasta nijak sobie nie radzą z opisanymi w artykule problemami + wieloma innymi. To wskazówka dla mieszkańców istotna przy wyborach 2018 aby ci ludzie znikli na zawsze z władz naszego miasta !! Ostatnio niszczą drzewa !

  • Mieszkanka M1

    Ż samego źródła wiem że z tym tym hotelem i rozbudową to prawda. Władze jawnie ładują ludzi w bambuko. Budowa mieszkań? To strzał w kolano każdego bo tą okolica już od dawna cieszy się złą opinią przez ten smród

  • 44

    Takie życie zgotowały nam władze miasta... i ani myślą nam pomóc. Żal.....

  • Kasia

    Fuj!!! Co jestem na tej ulicy to mnie az mdli! Smród jest okropny! Cuchnie jakby padliną!!! Współczuję mieszkańcą tej ulicy mają śliczne domki na ktore pracują a nawet przy grilu w ogródku nie da się wysiedziec!!!!

  • Rudziol

    Najgorsze jest to że jak wieczorami puszczą ten smrodek z wędzarni i przejdzie się kawałek po dworze to ubrania nadają się do prania bo walą wędzonką. Więc nik-pol powinno ludzią z okolic wypłacać kase na środki piorące.

  • Niebieski111

    Co jak co, ale z Delisso czasem tak[...]cy, ze nie idzie wytrzymać. Nie mieszkom na Mieszka ale wracając z zakupów czuć mocz. Współczuja. Gorzej ino śmrodzi ta firma za ProfilMetem. Oni coś tam polą czy kij wie co, smród smoły.

  • Moritz und Friedlander

    Ten smród z wędzarni to czuć aż na Pokoju i nawet czasami w parku. I ktoś kogoś chyba próbuje w coś robić jak robi się ciemno, bo regułą jest początek smrodu wędzarnianego - to wieczór i jak wieczorem się zaczyna, to rano jak idzie się na 6:00 do pracy, to dalej śmierdzi wędzarnią. Wieczorem jak się zaczyna, to jak jest ciepło, to wybór jest pomiędzy nieotwieraniem okna i ugotowaniem się, a otwarciem okna i uwędzeniem się. Co gorsza to wszystko co robią wszelkie inspekcje mierzy obecność konkretnych substancji w powietrzu, a smród z wędzarni jest traktowany jako nie mierzalny i jako coś... "umownego".Mieszkańcy Mieszka I-go - trzymajcie się!

    • Moritz und Friedlander
      2017-10-11 20:41
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • recht

    Jak wiater roz fest zawioł czuć było smrod z Nki-Polu, aż koło pierniczarni na Bykowinie.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.