Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Kosztowne śmieci - podwyżka opłaty!

  • Dodano: 2017-10-20 06:45, aktualizacja: 2017-10-26 09:54

Prawie 7 mln zł trzeba będzie dołożyć w tym roku z budżetu Rudy Śląskiej do systemu gospodarki odpadami. Tak wysokie koszty są efektem tego, że obowiązująca obecnie w mieście opłata śmieciowa jest zbyt niska w stosunku do cen rynkowych i poziomu segregacji przez mieszkańców.

Z tego powodu podczas wczorajszej sesji Rady Miasta podniesiono stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów. Od nowego roku za śmieci segregowane trzeba będzie miesięcznie zapłacić o 2,50 zł więcej niż teraz, czyli 14,50 zł od osoby. Pomimo zmiany władze Rudy Śląskiej będą w dalszym ciągu dopłacać do systemu około 3,5 mln zł, bo żeby miasto wyszło „na zero”, to mieszkańcy musieliby zapłacić aż 17 zł.

Doskonale wiemy, jaka jest sytuacja większości rudzkich rodzin, dlatego nie chcemy wprowadzać aż tak drastycznej podwyżki. Będziemy w dalszym ciągu dopłacać do gospodarki odpadami, ale na akceptowanym dla budżetu miasta poziomie, który wynosi około 3,5 mln zł – komentuje prezydent Grażyna Dziedzic. – Zawsze będzie się to jednak odbywało kosztem jakichś innych zadań, bo żeby wygospodarować te pieniądze, trzeba obcinać pozostałe wydatki bieżące  – dodaje.

Z roku na rok władze Rudy Śląskiej dokładają do śmieci coraz większe pieniądze. Przykładowo w 2014 roku było to niespełna 400 tys. zł, a w tym roku będzie to już prawie 7 mln zł.

Koszty obsługi systemu śmieciowego są coraz wyższe – podkreśla wiceprezydent Krzysztof Mejer. – W tym roku za wywóz i zagospodarowanie odpadów musimy zapłacić wykonawcy ponad 23 mln zł, czyli o 40% więcej, niż trzy lata temu - dodaje.

Dla porównania w 2014 roku cena za odbiór 1 tony odpadów wynosiła niecałe 280 zł, a w tym roku jest już ponad 480 zł.

Podwyżka ceny przez firmę wynika między innymi z tego, że na początku funkcjonowania systemu na nowych zasadach ustawowych śmieci zmieszanych nie trzeba było w 100% wywozić do Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych. W zeszłym roku się to zmieniło i trzeba je tam oddawać w całości.

W ofertach na odbiór i zagospodarowanie odpadów firmy śmieciowe muszą uwzględniać cenę, którą trzeba zapłacić za wywiezienie nieposortowanych śmieci do RIPOK-a, co jest droższe niż zagospodarowanie odpadów posegregowanych. Gdyby zatem mieszkańcy w większym stopniu sortowali śmieci, to koszt obsługi systemu byłby niższy, a to  z kolei przełożyłoby się na niższą opłatę śmieciową – zauważa.

Obecnie w Rudzie Śląskiej miesięczna stawka za śmieci segregowane wynosi 12 zł od osoby oraz 20 zł od osoby w przypadku, jeżeli odpady nie są sortowane. Ta druga kwota to tzw. stawka karna, ale z jej wymierzeniem miasta w całej Polsce mają olbrzymi problem.

Chodzi o to, że śmieci nie są segregowane w głównej mierze przez lokatorów bloków i kamienic, a to oznacza, że karę trzeba by naliczyć wszystkim mieszkańcom budynku, bo trudno udowodnić, który mieszkaniec czy rodzina nie stosuje się do swoich obowiązków – komentuje wiceprezydent Mejer. Naliczenie kary wiązałoby się zatem z  zastosowaniem „odpowiedzialności zbiorowej” i skutkowało tym, że osoby segregujące odpady zostałyby ukarane za swoich sąsiadów, którzy nie sortują śmieci. – Ustawa daje nam taką możliwość, ale będziemy po nią sięgać dopiero w ostateczności – zastrzega Mejer.

Kara dla osób niesegregujących śmieci może być dotkliwa, bo miesięczna stawka dla takich mieszkańców będzie wynosić od przyszłego roku aż 29 zł, czyli o 9 zł więcej niż teraz. 

Pamiętajmy, że segregacja to nasz ustawowy obowiązek i nie ma możliwości wyboru, czy się chce to robić, czy nie. Po prostu trzeba. Jeżeli ktoś się nie stosuje do przepisów drogowych, to też musi przecież zapłacić mandat – zauważa Mejer.

„Śmieciowy problem” będzie jeszcze większy w następnych latach, ponieważ co roku zwiększają się wymagane poziomy recyklingu odpadów w zakresie papieru, szkła, metali i tworzyw sztucznych. W 2013 roku, kiedy wszedł ustawowy obowiązek segregacji, próg ten wynosił 12%. Wraz z każdym kolejnym rokiem poziom ten zwiększał się o 2%, co oznacza, że w roku 2017 trzeba będzie wysegregować 20% wspomnianych wyżej rodzajów odpadów. W kolejnych trzech latach wymogi odnośnie segregacji papieru, szkła, metalu i tworzyw sztucznych będą jeszcze bardziej restrykcyjne, bo poziom ich wymaganego recyklingu co roku będzie zwiększał się o 10%. I tak w 2018 roku trzeba będzie wysegregować 30% tych odpadów, w 2019 roku 40%, a w 2020 roku aż 50%.

Problem w tym, że znaczna część mieszkańców albo w ogóle nie sortuje śmieci, albo robi to nieprawidłowo. Z tego też powodu w 2017 roku Ruda Śląska może nie osiągnąć obowiązkowych 20% recyklingu.

Kary pieniężne za nieosiągnięcie wymaganych poziomów to około 77 tys. zł za każdy brakujący 1% - tłumaczy wiceprezydent Krzysztof Mejer. - Jeżeli mieszkańcy nie zwiększą segregacji odpadów, to w 2020 roku będziemy musieli zapłacić prawie 2,4 mln zł kary, a to będzie musiało zostać uwzględnione w opłacie śmieciowej. Dlatego też z początkiem przyszłego roku ruszymy z szeroką kampanią edukacyjną. Mamy też w zanadrzu kilka innych pomysłów, jak zwiększyć segregację, ale jeszcze przyjedzie czas, żeby o nich mówić – dodaje.

Problemu niewystarczającej segregacji śmieci nie rozwiązuje nawet to, że miejskie służby komunalne stale zwiększają liczbę pojemników do segregacji. Dla porównania w 2012 roku na terenie miasta było ustawionych nieco ponad tysiąc dzwonów, kubłów i siatek do sortowania, a obecnie jest ich prawie 2,5 tys.

Możemy dostawić jeszcze maksymalnie 500 pojemników, ale więcej już nie da rady, bo po prostu nie ma ich gdzie ustawiać – tłumaczy Mejer.

W 2016 roku w Rudzie Śląskiej zebrano prawie 55 tys. t śmieci, w tym prawie 39 tys. t odpadów zmieszanych. W tym okresie wysegregowano ok. 680 t papieru i tektury, ponad 900 t opakowań z tworzyw sztucznych, 6 t opakowań z metali, 1,7 t opakowań wielomateriałowych, 1,2 tys. t szkła, prawie 4,6 tys. t gruzu oraz ok. 5,8 tys. t biomasy. Do tego dochodzą jeszcze m.in. odpady wielkogabarytowe, takie jak meble, a także elektroodpady czy baterie i przeterminowane leki.

Najnowsze informacje z Rudy Śląskiej w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (27)    dodaj komentarz »

  • n4u

    Taa, jasne ja mam 1.5m^2 w kuchni (nie licząc mebli, lodówki i piekarnika). I co, mam zapiepszać co chwilę z 4-5koszami nie wiadomo gdzie (bo do 100m od bloku mam tylko szkło i butelki). A do kontenerów "na wszystko" (których pod blokiem mam 4 !) dziwłkowicze znoszą liście (albo je palą po nocach), wszystkie okoliczne bloki gruz (byle nie do tego koło siebie ...), jakieś drewno !, autami po drodze jeżdżą i podrzucają (pewnie z domów ...), 4 kontenery i wieczne pełne, wywóz raz w tygodniu.Powinny być klucze, kamery i byłby spokój, albo płatność od masy worka i typu odpadów (płatne przy wrzucie), a nie ja tracę a inni mają to w[...]ie i podrzucają. A jeszcze by chcieli by myć opakowania, jeszcze czego ...

  • Zyga

    No to nasza przyszła waloryzacja emerytur poszła w piz[...] na śmieci a skąd wziąć " dobra zmiano " na inne podwyżki ?

  • Marek

    Może w końcu się wszyscy obudzmy i zaprotestujmy przeciwko zdzierstwu.

  • WK

    To może się wszyscy obudźcie i segregujcie śmieci?

  • Rudziol

    Wogole nie rozumie logiki płacenia od osoby. To jak ma się moje miesieczne dziecko do osoby doroslej ? Co tyle samo naprodukuje śmieci te dziecko ? Jednym słowem trzeba to olać i ładować do wora jak leci.

  • Asia

    Miesieczne dziecko "produkuje" dziennie do 7 do 10 pampersow co daje ponad 200szt miesiecznieNadal uwazasz ze nie masz racje??

  • matkaPolka

    Dziecko to nie tylko "producent pampersow"! Te pampersy, zobaczysz jak będziesz miała dziecko" są produkowane przez góra 2 lata. Więc twój przykład jest z tych głupich, nieprzemyślanych.

  • Zbulwersowana

    Urodziło mi się dziecko urząd miasta od razu naliczył opłatę za śmieci dla córki ale kubeł na śmieci pozostał taki sam. Więc czy płacę za 2 czy za 5 to tylko na plus dla miasta bo opłata wzrasta a śmieci nie mam gdzie wyrzucić bo powierzenia kuble wciąż ta sama :-(

  • xXx

    Daje się zauważyć że mieszkańcy domków jednorodzinnych święci nie są. Mają mały kosz na śmieci a jak braknie miejsca to podrzucają gdzie popadnie. Pozdrawiam ciar..achów co robią wysypisko za garażami na Katowickiej-Otylli.

  • zym

    To Przyjdź na osiedla blokowe! Jedna trzecia może sortują reszta rzuca gdzie popadnie i jak popadnie...

  • Hmmm

    Ja mieszkam na Mieszka I nigdy nie porzuciłam nikomu nawet papiurka. Jak mam śmieci które nie mieszczą się w kuble to kładę obok. Puk musi mi je zabrać. To nie moja wina że postawili mi jeden kubeł a płacę za 4 osoby. Więc nie psiocz na mieszkańców domków tylko sprawdźcie okolicznych działkowcow bo to oni w głównej mierze syfia

  • Chans klos

    Tu piepszycie że ludzie nie segregują śmieci. A na całym orzegowie są tylko dwa miejsca gdzie są postawione kosze do segregacji. I ja żeby dbać o waszą ekologie musze przesc pół orzegowa . więc za co mam płacić skoro zaniedbania stoją po innej stronie.Ale urzedasy jak zwykle nie poczuwają sie do odpowiedzialności.

  • ernest_vitczok

    Brawo masz rację. Mejer postaw więcej koszy do segregacji a później uprawiaj piar

  • pol

    Jak PUk sie tym zajmował to było dobrze ale jak miasto to tylko problemy i wzrost cen. Chory ten system z cała tą segregacja. A liczenie na osobę to najgłupszy pomysł z możliwych ten sam kubeł a różne kwoty. Chyba już pora właczyć myślenie !!!

  • Haker

    A jo pola wszystko w piecu.

  • Czarny czerń.

    Teraz Cie znajdą po numerze IP komputera i pójdziesz siedzieć za zatrówanie środowiska :/ I przez takich jak Ty wszyscy myślą, że smog to wina tylko węgla....

  • tomek

    ja mam 5 workow do segregacji plus biomasa kolega z bloku wali wszystko jak leci do kontenera a placimy tyle samo gdzie ta sprawiedliwosc przez blokersow zaplaca wszyscy po rowno i co panie M to niby nie jest odpowiedzialnosc zbiorowa ? Sory za pismo

  • Bareja wiecznie zywy

    Znam wielu z domków co regularnie podrzucaja śmieci blokersom. Zmiana prawa spowodowała ze sa to bezkarne barany bo płaci więc wyrzucić może wszędzie.

    • Bareja wiecznie zywy
      2017-10-22 09:36
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Pyjter

    Trzeba uciekać z tego miasta, bo syf tu straszny, drogi dziurawe jak ser a za wywóz śmieci każą płacić jak za zboże.

  • zosia

    Panie Mejer, ludzie segregują odpady!!! Zajmijcie się lepiej "Hasiosznupami|", którzy rozrzucają wszystkie śmieci w poszukiwaniu surowców wtórnych.!!!

12

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.