Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Przybywa żłobków i klubów dla maluchów. To wszystko w ramach programu "Maluch+"

  • Dodano: 2019-09-10 16:15

Do końca roku, w ramach programu „Maluch+” 2019, w całej Polsce ma powstać ok. 27,6 tys. nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci, a dofinansowanych zostanie ok. 74,6 tys. już istniejących, w tym 734 miejsca przeznaczone dla dzieci niepełnosprawnych. W sumie miejsc opieki dla maluchów w żłobkach, klubach dziecięcych i u dziennych opiekunów ma być pod koniec 2019 r. ok. 169,9 tys. – to o ok. 86 tys. więcej niż jeszcze w roku 2015.

W 2015 r. istniało w Polsce ok. 3 tys. placówek zapewniających ok. 84 tys. miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. Na koniec 2018 r. takich placówek było już ok. 5,1 tys. Jak wynika z prognoz MRPiPS, do końca 2019 r. dzięki programowi „Maluch+” w całym kraju będzie ok.  169,9 tys. miejsc dla maluchów. To o ponad 86 tys. więcej niż jeszcze w 2015 r.

Najwięcej, bo ponad 5,5 tys. miejsc powstanie w województwie mazowieckim. Na drugim miejscu z wynikiem blisko 4,5 tys. jest województwo pomorskie, a na trzecim – Małopolska – 3,2 tys. miejsc – wskazuje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożena Borys-Szopa.

W sumie w 2019 r. ma powstać w Polsce niemal 27,6 tys. nowych miejsc opieki nad najmłodszymi dziećmi, a dofinansowanych zostanie 74,6 tys. już istniejących, w tym 734 przeznaczonych dla dzieci niepełnosprawnych. Kwota wsparcia na tworzenie i funkcjonowanie wszystkich tych miejsc to w tegorocznej edycji programu „Maluch+” 375,8 mln zł. Co ważne, w 2019 r. do dofinansowania zakwalifikowano 112 gmin, w których do tej pory nie było żadnego samorządowego żłobka lub klubu dziecięcego.

Rodzice, możecie wrócić do pracy

Nie jest tajemnicą, że młodzi rodzice czy pary rozważające decyzję o pierwszym lub kolejnym dziecku, często martwią się kwestią opieki nad maleństwem. Rozbudowa sieci żłobków czy klubów dziecięcych w ramach programu „Maluch+” pozwala rodzicom wrócić na rynek pracy i łatwiej godzić życie zawodowe z rodzinnym.

Dzięki programowi „Maluch+” wskaźnik dostępności do miejsc opieki nad dziećmi do lat 3 (z uwzględnieniem niań) wzrósł od 2015 r. o prawie 60 proc. – z 12,4 proc. do 19,3 proc. na koniec 2018 r., a zgodnie z prognozami, pod koniec 2019 r. wyniesie 22,4 proc. – informuje minister Bożena Borys-Szopa.

Więcej miejsc i niższe opłaty

W tegorocznej edycji programu podniesione zostało dofinansowanie dla samorządów na utworzenie nowych miejsc w żłobkach i klubach dziecięcych w gminach, gdzie takich instytucji utworzonych przez samorządy jeszcze nie ma. To wzrost z 20 tys. zł do 30 tys. zł. W przypadku inwestycji samorządów na terenie gmin, w których działają już takie instytucje, dofinansowanie na utworzenie nowego miejsca wzrosło z 20 tys. zł. do 22 tys. zł.

Co ważne, dzięki programowi „Maluch+” rodzice płacą mniej za miejsce w żłobku czy klubie dziecięcym. To realna oszczędność, szczególnie w przypadku korzystania z placówek publicznych. – Z danych MRPiPS wynika, że średnia opłata miesięczna za pobyt dziecka w publicznym żłobku czy klubie dziecięcym, jaką ponoszą rodzice, jest obecnie o 419 zł niższa w porównaniu do opłat w placówkach prywatnych. To jednak nie wszystko – spada także wysokość opłat za miejsca w żłobkach i klubach prywatnych, które skorzystały z dofinansowania z „Malucha+”– wskazuje minister Bożena Borys-Szopa. W edycji 2019 kwota dofinansowania, o którą obniżono miesięczną opłatę rodziców, wyniesie 100 zł w podmiotach niepublicznych.

Nie utrudniać – ułatwiać

Rok 2018 przyniósł również szereg zmian, które mają ułatwić zakładanie i prowadzenie żłobków. Zniesiono, m.in. wymóg posiadania w żłobku co najmniej dwóch pomieszczeń przeznaczonych na pobyt dzieci (obowiązek posiadania dwóch sal był pozostałością po czasach, gdy w żłobkach było dużo dzieci do 1. roku życia, a maluchy leżakowały w dużych stacjonarnych łóżeczkach). Wprowadzono także normy żywieniowe oraz obowiązek odbywania przez opiekunów i wolontariuszy cyklicznych szkoleń z zakresu pierwszej pomocy. Rozszerzono też katalog podmiotów mogących zakładać żłobki i kluby dziecięce, a także katalog osób mogących zostać lub zatrudniać dziennych opiekunów.

Szpitale w woj. śląskim to umieralnie?! RAPORT MIAŻDŻY!
TOP 5 Silesia Flesz – premiera niedziela 19:50 w Telewizji TVS

TVS

Komentarze (7)    dodaj komentarz »

  • Marta

    Krew mnie zalewa jak słyszę że w pierwszej kolejności do państwowego żłobka dostają się dzieci rodzica samotnie wychowujacego (80% to panie w związku nieformalnym) dzieci rodziców korzystający z mopsu ( a zazwyczaj te panie siedza w domu) i dzieci z rodzin 3+(i znów 80 % to matki siedzące w domu). Nie mowie ze wszystkie rodziny tak kłamią ale jednak większość i znam to z pracy gdzie mam styczność z matkami. Moje córka od marca idzie do żłobka prywatnego bo tylko mamy jedne dziecko i uczciwie z mężem pracujemy.

  • Baba

    Cieszy mnie to ,że jest coraz to więcej żłobków ale! Moim zdaniem żłobku niepubliczne potrzebują nadzoru i to pilnego! W żłobkach(nie twierdzę że we wszystkich)dzieją straszne rzeczy takie jak krzyczenie ,karanie, zaniedbywanie wiem bo byłam tego świadkiem na dniu próbnym. Ta samo Wólka musi się skończyć.

  • Bea

    Tylko ja pracuję od 6:30 mąż od 7:00 a wszystkie prywatne żłobki, kluby maluchów są czynne od 7:00, przynajmniej te u nas w okolicy. Gdyby choć jeden z nich dawał możliwość zaprowadzić dziecko i nie spóźnić się do pracy. Do państwowego się nie dostaliśmy. A prywatny nas nie obsłuży...

  • Sylwia

    Przestrzegam przed prywatnym zlobkiem na os. Paderewskiego. Często tamtędy przechodzę idąc do sklepu, Panie krzyczą po dzieciach: znowu kupa?! Zlaz na ziemię! Uspokoj się! Przestan! Dzieci płaczą non stop:( Okna uchylone, wszystko słychać. Rodzice zainteresujcie się tym...

  • Anna

    Witam,Dlaczego nie głosi Pani sprawę na Policję lub do innej instytucji, która przeprowadzi kontrolę.

  • MM

    Niedawno byłam na dniu próbnym w żłobku i byłam przerażona co te baby wyczyniały.Wszystko załatwiały krzykiem,karami ogolnie zero konkretnych zajęć żeby zainteresowac dzieci. Po tym co widziałam to aż nie w chce mi się wierzyć że te Panie były po studiach.Sprawe zgłosiłam właścicielce ciekawe czy coś z tym zrobiła.

  • Sylwia

    Chyba nic, bo ja krzyki słyszałam dziś:(

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu