Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Śmiertelny wypadek na Bykowinie

  • Dodano: 2012-07-24 10:30, aktualizacja: 2012-09-07 15:46
23 lipca około godziny 17.00 na ulicy Górnośląskiej doszło do śmiertelnego wypadku.
 
 
To było tragiczne popołudnie na Bykowinie, na drodze łączącej ul. Katowicką z ul. ks. Tunkla doszło do wypadku. Młody motocyklista uderzył w skręcający samochód osobowy. W efekcie zginął, a dwie osoby jadące samochodem zostały ranne. 
 
 
Na razie nie są znane szczegóły tego tragicznego wydarzenia. 
 

 
Najnowsze informacje w sprawie wypadku.
 
 
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego i Dochodzeniowo Śledczego wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku drogowego do jakiego doszło w poniedziałkowe popołudnie w dzielnicy Bykowina.
 
 
Około godziny 16.35 w Rudzie Śląskiej na skrzyżowaniu ulicy Górnośląskiej i Poloczka doszło do zderzenia motocykla Yamaha z samochodem osobowym Fiat Seicento. Niestety, w wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł 24 letni motocyklista, a 19 letni kierujący samochodem Fiat i dwójka jego pasażerów z obrażeniami ciała trafili do rudzkiego szpitala.
 
 
Czynności na miejscu zdarzenia wykonane zostały przez grupę wyspecjalizowanych policjantów pod nadzorem prokuratora, pojazdy zabezpieczone zostały do dalszych badań przez biegłych. Warunki pogodowe były wysmienite, wszystko do tej pory wskazuje na to, że zawiódł tzw. "czynnik ludzki". Śledztwo w tej sprawie prowadzić będzie tutejszy wydział kryminalny pod nadzorem prokuratury.
 
 
Zdarzenie miało miejsce w trakcie trwania kampanii "Z młodym kierowca w drodze po doświadczenie", która skierowana jest właśnie do kierujących w wieku w jakim byli uczestnicy opisanego zdarzenia.
Niestety nie jest to jedyne bardzo tragiczne zdarzenie w ruchu drogowym jakie miało miejsce w ostatnich dniach na terenie naszego miasta. W nocy z piątku na sobotę w dzielnicy Orzegów kierujący samochodem Renault Laguna zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Skutkiem tego zdarzenia były trzy osoby ciężko ranne. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że w chwili wypadku kierujący pojazdem znajdował się pod działaniem alkoholu.
 
 
Miejmy nadzieje, że dwa opisane zdarzenia staną się przestrogą dla wszystkich uczestników dróg, a w szczególności dla osób młodych, których brak doświadczenia lub alkohol  może doprowadzić do tragicznych w skutkach wydarzeń. 
 
 
Źródło: KMP Ruda Śląska
 

Najnowsze informacje z Rudy Śląskiej w Twojej skrzynce e-mail.

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (190)    dodaj komentarz »

  • anna

    Najprawdopodobniej motocyklista wyprzedzał przed skrzyżowaniem, w pobliżu przystanku autobusowego samochód z przyczepą; skręcający w lewo nie miał prawa- oceniając odległość i możliwość " bezpiecznego" opuszczenia skrzyżowania zauważyć ścigacza, który na moje ucho miał więcej, niż 75; na ulicy Górnośląskiej bardzo rzadko jeździ się wolno, są wyjątkowe okazje podziwiania przepisowej jazdy, jak n.p. wczoraj, gdy oświetlony policyjny motor i jego prowadzący długi czas oczekiwali na lawetę...

  • ZIelony Olimp

    na twoje ucho. to idz sie leczyc. jak po dzwieku wiesz ile kto jedzie? wystarczy wydech zmienic i jak motor stoi w miejscu to slychac jakby jechal dosc szybko.czy Wy sie zastanawiacie zanim cos napiszecie??

  • Anette

    Znajomość przepisów ruchu drogowego się kłania. Po pierwsze nie wyprzedzamy przed skrzyżowaniem ( przejściem dla pieszych ), nie wyprzedzamy kolumny samochodów tzw.na trzeciego, nie przekraczamy lini podwójnej ciągłej ( mur!!! ) i ostatnie nie przekraczamy prędkości 50km/h w mieście co jest jednoznaczne z tym, że podczas manewru wyprzedzania ta prędkość nam się zwiększa. Więc samochód wyjeżdżający z drogi osiedlowej w drogę główną, owszem musi zachować szczególną ostrożność ale nie weźmie pod uwagę kierowcy nie znającego przepisów RD. Więc ewidentną winę ponosi tutaj kierowca motocyklu.

  • Anette

    Sprostowanie dla osób nie czytających ze zrozumieniem.Redaktor napisał: " Na razie nie są znane szczegóły tego tragicznego wydarzenia" Pod artykułem zostało zamieszczonych pełno wpisów opisujących całe to wydarzenie. Część dotyczyła prędkości i wyprzedania motocyklisty, część opisuje " głupotę i frajerstwo " kierowcy samochodu. Z tego też powodu przytoczyłam tu znajomość przepisów RD ( który każdy kierowca musi znać i musi być z nimi na bieżąco a jak je respektuje? widać na drogach ). Nie neguję tu ani motocyklistów ani kierowców samochodów ani też rowerzystów czy pieszych. Ale każdego z nas obowiązują na drodze jakieś prawa, które powinniśmy respektować. I nie chodzi tu o bycie służbistą tylko o czyjeś ZYCIE!!! Służbistą mogę być w pracy nie na drodze!!!

  • Mat

    No popatrz, popatrz jaki służbista sie znalazł i znawca przepisow ruchu drogowego. To co napisales znaja wszyscy doskonale co mają prawo jazdy ale oczywiste tez jest ze większosc ludzi tego nie przestrzega.

  • aron

    Jak będziesz przechodził na przejściu dla pieszych to uważaj baranie bo taki właśnie jak to głupio określiłeś " służbista " będzie miał w[...]ie przepisy RD i wjedzie Ci w[...]sko rozjeżdżając cię na amen! Ciekawe jak wtedy będziesz cienko pi[...]!!! Zaraz będziesz miał pretensje, że nie stosuje się do przepisów i pierwsze po co chwycisz jak będzie ci dane, to po telefon żeby zgłosić to na Policję!!!

  • A.

    To ma być usprawiedliwienie??? Gratuluję...

  • pp

    Ale to chyba było przyczyną tego wypadku co????

  • zoza

    Byłaś widziałaś?? więc lepiej idź się napić a nie baw się w dochodzenie i swoich teorii nie przedstawiaj bo Ty tu od tego nie jesteś by nam przepisy przypominać inaczej byś śpiewała jakby to chodziło o kogoś z Twojego otoczenia, rodziny, czy znajomego więc naprawdę znajdź inną stronę i informacje do komentowania!!! lepiej zabierz się za pisanie książki "przepisy drogowe Anette"!

  • aron

    Ależ ty zoza musisz być jeb..ta

  • aron

    Taaa.... Mises Anette stopą trzyma kurczowo kierownicę, w lewej dłoni trzyma flaszkę w prawej napier...la komentarz i potrąca śmiertelnie kolejnego z rzędu motocyklistę :) Kur..a " zoza " zastanów się co piszesz?! Bo Twoja wypowiedź, albo raczej jej wypociny brzmią jakbyś dopiero co wyszła z piaskownicy...

  • dana

    A czy to,że to jest czyjś znajomy czyni go bezkarnym i niewinnym?Zgadzam się,i moj znajomy może spowodować wypadek ale czy jak ktoś popiernicza na takiej drodze i powoduje wypadek to go zwalnia od odpowiedzialności?To nie folwark zwierzęcy,gdzie wszystkie zwierzątka rowne ale jedne równiejsze.Od skrzyżowania przy TESCO obowiązuje ograniczenie prędkości a ul.Górnośląska to nie tor wyścigowy

  • Anette

    Wow, poraziłaś mnie swą inteligencją. Nie pozostaje mi nic innego jak się rozpłakać w łazience.P.S.Jestem w połowie 600 stronicowej książki o przepisach RD, której Ty nawet nie pojmiesz i przez resztę życia będziesz chodzić piechotką.

  • pyjter

    Niema to jak "światli" ludzie udowadniający innym swoja domniemaną wyższość. Droga 'zoza' bo to do Ciebie te słowa - zawsze jest gorycz i pustka po stracie bliskich i znajomych. Prawda wyjdzie po przez dochodzenie. Skąd wieś może ta osoba co pisze wyżej, tak ta od poradnika "przepisy drogowe Anette" tam była? Ukazując złość w takiej formie na pewno nikomu nie ubliżysz.

  • pyjter

    * WIESZ - gwoli ścisłości

  • kate

    tak - osoba pisząca poniżej że co to ma za znaczenie ile jechał bo mógl nawet 200 a osobowka wymusila - powinna sobie Pani wypowiedz wydrukowac i nauczyc sie na nowo przepisow.

  • anna

    a ja ci proponuję zamieszkanie przy tej ulicy z małymi dziećmi, tam, gdzie codziennie- nawet dzisiaj, tuz po postawieniu krzyża - ścigacze testują swoje możliwości- zapewniam cię, mieszkając tu zmieniłabyś zdanie...

  • dumbo

    niestety kolego ,ale w Polsce jest tak,że jak wymusisz pierwszeństwo nawet jeśli pojazd nadjeżdzający ma znacznie przekroczoną prędkość to jest Twoja wina.Logika logiką ale niestety rzeczywistość swoje.On może co najwyżej dostać mandat ,ale Ciebie obwinią za spowodowanie kolizji...

  • pp

    Ciekawe czy to przejdzie w sądzie grodzkim ... zapomniałem ... tacy jak Ty nawet nie wiedzą że mogą tam spraw skierować ...

  • dumbo

    to nie jest kwestia mojego widzi mi się. Więc obrażać mnie nie musisz...bo to świadczy tylko i wyłącznie o twojej nikłej inteligencji. Takie są przepisy i nie ja je ustalałem więc schowaj swoje bzdety do kieszeni.

2345678910

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.