Wiadomości z Rudy Śląskiej

Upamiętniono wirecką synagogę

  • Dodano: 2014-10-27 08:30, aktualizacja: 2016-09-20 13:07
We wrześniu 2014 roku, minęło 75 lat, od momentu przestępczego zniszczenia przez hitlerowców synagogi wireckiej. W październiku wspólnym staraniem mieszkańców i władz postawiano obelisk upamiętniający bożnicę.
 
Z inicjatywą wystąpili w 2013 roku Barbara i Adam Podgórscy, redaktorzy książki: Synagoga w Wirku. 1891-1939. Ocalona pamięć, napisanej zbiorowym wysiłkiem przez grupę pasjonatów lokalnej historii i tradycji. W piśmie skierowanym wówczas do władz miasta argumentowali: Uważamy, że rocznica zniszczenia synagogi, powinna być wykorzystana, jako sposobna okazja do uczczenia pamięci zarówno po wireckich, a może nawet szerzej po „rudzkich” – w dzisiejszym rozumieniu tego słowa – Żydach, tutejszej żydowskiej gminie wyznaniowej oraz o ludziach tego wyznania, którzy współtworzyli tkankę naszego miasta, jego dzieje i kulturę, a którzy przepadli wskutek zbrodniczej ideologii. List zawierał sugestię ufundowania przy współudziale mieszkańców miasta tablicy pamiątkowej, stosownie do woli i możliwości władz miasta. Idea nie była wcale nowa. Już w 2001 roku, a następnie w 2003 roku Franciszek Bukal, zwracał się do ówczesnych władz miasta, z inicjatywą wystawienia obelisku albo ustanowienia tablicy pamiątkowej. Z ust wysokich przedstawicieli władz niejednokrotnie padały werbalne – jedynie werbalne, niestety – zdania poparcia.
 
Wiosną 2014 roku nieoczekiwanie pojawiła się możliwość wystawienia tablicy pamiątkowej szybko i bez zadanego angażowania środków finansowych miasta. Okazało się bowiem, że podczas inwestycji budowlanej na części posesji stanowiącej dawniej własność wireckiej gminy żydowskiej, odkopano wielki blok piaskowca. Głaz ten doskonale nadawał się do wykorzystania, jako postument pod tablicę. Ideę upamiętnienia synagogi, wysłuchawszy Podgórskich, zaakceptowała Komisja Kultury Radu Miasta Ruda Śląska, kierowana przez Cecylię Gładysz.
 
W drodze konsultacji z przedstawicielami Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej i właścicielem terenu ustalono miejsce dla tablicy, na skraju parkingu przy ulicy Kupieckiej, przykrywającego obecnie resztki synagogi, pod rosnącą tam brzozą, która także w tradycji narodowej jest symbolem pamięci o zmarłych. Wstępną wizualizacje projektu wykonał Krystian Gałuszka, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej I stało się. Dzięki staraniom Łukasza Urbańczyka, Miejskiego Konserwatora Zabytków i Andrzeja Trzcińskiego, naczelnika Wydziału Kultury i Kultury Fizycznej UM, wykonano czterojęzyczną tablicę. Stosowny tekst napisany jest po polsku, niemiecku, angielsku i hebrajsku. Napis hebrajski zawdzięczamy Tamar Matza z USA, a w realizacji przekładu pośredniczyła Małgorzata Krakowiak. Kamień przy pomocy koparki osobiście ustawiał Ernest Bartoszek. On również zeszlifował nierówności kamienia i przymocował tablice.
 
Całość, mimo skromnych wymiarów prezentuje się znakomicie i godnie. Niebawem przy pomocy uczniów z Zespołu Szkól Ogólnokształcących nr 2 w Wirku zostanie splantowana skarpa i uporządkowane otocznie obelisku. Rudzkie Towarzystwo Przyjaciół Drzew OPP dostarczy kostki brukowej do oblodzenia postumentu i zasadzi przy pomniku ozdobne krzewy. - Przedsięwzięcie powiodło się dzieki uporowi i dobrej woli wielu ludzi – twierdzi zadowolony Ernest Bartoszek. Uznania nie kryje również Dariusz Walerjański, zabrzański popularyzator tradycji żydowskich, który ma wieść o tablicy napisał: Super! Pięknie dla pamięci. Cieszę się razem z wami. Skromnie, ale na poważnie i z szacunkiem do miejsca, gdzie kiedyś wznoszono modlitwy do Jahwe.
 

Komentarze (4)    dodaj komentarz »

  • kulfon

    kibole będą mieli terazki gdzie swastki malować.

  • pawiloniok

    Biedni ci żydzi, nawet społeczne pieniądze muszą iść na ich pamięć. Może adolfów poproszą przecież to oni im szpręgnyli ta ich budowla nie my. Może by za te pieniądze jakiemuś biednymu buty na zima kupić albo pora ton wonglo.

  • anka

    A mogą być zdania niewerbalne? "...dostarczy kostki brukowej do oblodzenia postumentu..." - kostką bukową się brukuje a nie obladza. Jedno jest ciekawe, że Żydzi o swoją kulturę zadbać nie potrafią.

  • Szlo mo

    O kulturę to może nie potrafią zadbać ale o interesy swoje na pewno.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.