Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

W nocnej pomocy lekarskiej nie ma rejonizacji

  • Dodano: 2017-01-24 12:00, aktualizacja: 2017-01-24 14:57

Mieszkańcy Rudy Śląskiej informują nas o incydentach upominania ich jako pacjentów o konieczności udania się w nocy do przydzielonej ich rejonowi przychodni. Tymczasem pomocy udzielić ma im każdy punkt nocnej opieki medycznej, niezależnie od rejonizacji.

Takie same skargi spływały do rudzkich radnych, którzy nazwali te praktyki "cichą rejonizacją". Skierowali oni pismo do władz miasta, w którym opisują sytuację i apelują o zmianę nastawienia w rudzkich przychodniach świadczących usługi świątecznej i nocnej pomocy medycznej.

Wszelkie uwagi personelu wobec pacjentów (nieraz złośliwe) czy wręcz odsyłanie do innego punktu jest bezprawne i może być karane przez NFZ - pisze radny Józef Skudlik, Jakub Wyciślik i Krzysztof Rodzoch.

Informacje, jakie znajdziemy na oficjalnej stronie NFZ wskazują jasno, że pacjent może udać się do dowolnej wybranej przez siebie placówki oferującej nocną czy świąteczną pomoc. Oto one:

Zasady korzystania z Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej:

  • Nocna i świąteczna opieka zdrowotna to świadczenia w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej udzielane od poniedziałku do piątku w godzinach od 18.00 do 8.00 dnia następnego oraz w soboty, niedziele i inne dni ustawowo wolne od pracy w godzinach od 8.00 do  8.00 dnia następnego.
  • Pomoc świadczona jest punktach nocnej opieki i nie jest związana z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, do którego jesteśmy zapisani.  Ubezpieczeni  w sytuacji pogorszenia stanu zdrowia mogą korzystać z pomocy dowolnego punktu nocnej opieki.
  • Świadczenia nocnej i świątecznej opieki lekarskiej są bezpłatne (dla osób ubezpieczonych) i udzielane bez skierowania.
  • Dyżurujący w przychodni lekarz udziela porad: w warunkach ambulatoryjnych, w domu pacjenta (w przypadkach medycznie uzasadnionych) lub telefonicznie.

Na pismo radnych odpowiedziała dr n. med. Alicja Gałuszka-Bilińska, kierownik przychodni w Nowym Bytomiu przy ul. Niedurnego, w której to, tak jak w przychodni w Kochłowicach przy ul. Oddziałów Młodzieży Powstańczej, pełnione są nocne i świąteczne dyżury w Rudzie Śląskiej. Kierownictwo nie zgadza się z doniesieniami, jakoby miało dochodzić do wspomnianych sytuacji.

(...) Celem Przychodni jest zapewnienie jak najlepszej dbałości o mieszkańców. (...) Mimo że Narodowy Fundusz Zdrowia nie nakłada na Przychodnię takiego obowiązku - na dyżurze zatrudniony jest również pediatra lub lekarz rodzinny leczący dzieci. (...) Przychodnia zatrudnia wykwalifikowanych i kompetentnych pracowników, z których każdy posiada informację o braku rejonizacji pacjentów dot. nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. W konsekwencji tego na dyżurze są przyjmowani pacjenci z terenu ca łego miasta Ruda Śląska, pomimo nawet istnienia drugiej tego typu placówki na terenie dzielnicy Kochłowic, a należącej do Unii Brackiej. Również na dyżurze często przyjmowani są pacjenci z miast ościennych, a także zagraniczni, głównie z Niemiec. Stąd też niezrozumiałym jest podnoszenie, jakoby Przychodnia uczestniczyła w „cichej" rejonizacji nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. - pisze w uzasadnieniu kierownik nowobytomskiej lecznicy.

Zarządzająca placówką przy ul. Niedurnego wspomniała także o liczbach, które świadczą o dużej ilości pacjentów przyjmowanych podczas nocnych dyżurów.

W trakcie spotkania zorganizowanego przez Przewodniczącego Rady Miasta Kazimierza Myszura z Radnymi i Kierownikami placówek medycznych okazało się, że zarządzana przeze mnie Przychodnia przyjmuje na dyżurze 2-krotnie większą ilość pacjentów w porównaniu z Unią Bracką. Co więcej, jednostka zarządzana przez Unię Bracką otrzymuje wyższe finansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia niż zarządzana przeze mnie Przychodnia. Stwierdzić należy, że pacjenci - mimo mniejszych środków finansowych - chętniej leczą się w Przychodni niż w jednostce zarządzanej przez Unię Bracką. Podsumowując powyższe, Przychodnia ubolewa nad faktem, i ż kierowane są w stosunku do Przychodni, osób zarządzających nią oraz jej pracowników jakiekolwiek zarzuty, jakoby Przychodnia uczestniczyła w „cichej" rejonizacji nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. - podsumowuje kierownik Alicja Gałuszka-Bilińska.

Przypominamy, że jako pacjenci możecie wybrać, gdzie udacie się po pomoc lekarską w nocy czy w święta.

Lista punktów nocnej i świątecznej opieki medycznej w województwie śląskim prezentowana jest TUTAJ

Komentarze (132)    dodaj komentarz »

  • Mariusz

    Jutro jade na nowy bytom jestem z wirku i niech mnie lepiej z corą nikt nie probuje wyslac do kochlowic bo inaczej to zglosze do rzecznika nfz w katowicach .nie ma zadnej rejonizacji nie dajcie sie wkręcać. Proba odsylania

  • Mario

    Pani Kierownik, artykuł ktory zostal napisany jest zgodny z prawda, wielokrotnie w Pani przychodni próbowano mnie z dziećmi odsyłać do Kochlowic, z tym, że ja akurat swoje prawa znam i na nic zdaly się glupie docinki Pani personelu (np."nam za to nie płacą"). Zal mi tylko tych ludzi, ktorzy wystraszyli sie i pojechali do Kochlowic. Pozdrawiam.

  • pozytywni inaczej

    Przychodnia w N. Bytomiu mo przywieszka ,,godomy po śląsku".

  • jednak można

    Pozdrawiam wspaniałą, młodą Panią w rejestracji RTG w szpitalu na Goduli. Właściwa osoba na właściwym stanowisku. Pomimo natłoku obowiązków radzi sobie doskonale. Uczcie się od niej wypalone zawodowo, kultury i podzielności uwagi. To najbardziej zapracowana Pani w rejestracji.

  • rudzianka

    Ja za to nie pozdrawiam pań z rtg i gabinetu zabiegowego.

  • Bynke

    Widzę, że w Rudzie nic się nie zmienia... kilka lat temu zachorował mój syn, baba w Nowym Bytomiu przez telefon powiedziała, że i tak mnie nie przyjmie, bo mam "rejon" w Kochłowicach.. zapytałem, czy tam jest pediatra, a ona na to "lekarz to lekarz". Pediatry nie było, a syn miał 1.5 roku. Pojechaliśmy do Chorzowa. Inny świat! Wszystko super, a Rudę najlepiej zaorać.

  • małpiszon

    Wszędzie w rudzkich placówkach rejestracyjnych zdarzają się wredne baby. Najbardziej nieuprzejma na ul. Sztolniowej w Bykowinie jest stara, gruba, baba w czarnych włosach tzw. hetera. Szkoda, że kierownik przychodni nie umie jej sprowadzić do parteru.

  • noa

    Jeśli chodzi o nocną i weekendową opiekę zdrowotną na Niedurnego, to mam bardzo pozytywne doświadczenia zarówno z pediatrą, jak i lekarzem dla dorosłych, natomiast panie rejestratorki, to faktycznie sympatyczne, czy jakoś szczególnie pomocne nie są. Zachowują się jakby były tam za karę.I nie piszę o sytuacji przeciążenia, gdy nie wiadomo, w co ręce włożyć, bo tyle pacjentów, ale o dyżurach, gdzie raptem 2, czy 3 osoby w pczekalni. Szkoda.

  • Mamaaaaa

    Mój 2 letni syn obudził się w nocy z krzykiem gorączka i bólem ucha poleciała z nim na niedurnego bo blisko mamy oczywiście obudziłam panią doktor i mi mówi do ucha mu nie wejde a ja ponoć pani jest tu od pierwszej pomocy jeśli pani przeszkadzamy poczekamy do 6rano to mo na to bezczelna a ja od razu skargę do kierownika ze babę po[...]i.....Z nimi tak cza a nie księżne

  • Sylwia

    Jako świeżo upieczona mama bylam z corka na N. Bytomiu. Na jednej wizycie p.dr najpierw umyl ręce, po czym zakaszlal zakrywajac dłonią usta, a nastepnie przystapil do badania gardla dziecka.. Na innej wizycie (na dyżurze spozniona mloda p.dr) mijajac ludzi w poczekalni i wchodzac do gabinetu rzucila haslo "jedno dziecko-jeden rodzic!" Strach się bać.. A na ostatniej wizycie jakis czas temu, gdy poprosilam p.dr o 4 naklejki " dzielny pacjent "- corka chciała zabrac dla kuzynow , pani dr stwierdziła ze to ZA DUŻO..i dala tylko 2.. Jeden raz trafilam na fajnego, starszego ,sympatycznego i przede wszystkim rzetelnego lekarza, ktory pomógł nam przy bólu ucha.. Takze wszystko zalezy od ludzi pozdrawiam

  • bbb

    O naklejkach należy powiadomić Naczelną Izbę Lekarską! :-0

  • Kasia

    Ja mieszkam w Knurowie i powiem Wam, że jeździłam z dzieckiem do Gliwic, to tam dopiero jest chamstwo kiedy pani doktor stwierdziła -ale państwo wiecie, że Knurów dostaje za was pieniądze??? niestety szybko zamilkła kiedy jej odpowiedziałam co o tym myślę. Lekarze to mafia!!

  • incognito

    haha dobre sobie:D Wg. Pan z przychodni na Nowym Bytomiu -"nocna opieka medyczna" ma rejonizacje ! Wyrzucają jak leci każdego, nawet porad przez telefon jak udzielają to od razu kierują na Kochłowice.... To Kpina co Pani Kierownik Bilińska opowiada... Ona chyba nie wie co tam się dzieje na dyżurach nocnych.... Może gdyby sie bardziej zainteresowała Paniami na nocnych zmianach a nie "sląska godkom" byłoby inaczej?

  • TP

    Przychodnia porażka panie w rejestracji siedzą tam za karę a jak są mile to chyba im się zabiera pramię będac tam parokrotnie stoję a panie dyskusje prowadzą zero szacunku do pacjenta do Pumonologa dzwoniłam tydzień bo nikt nie odbierał a jak pojechałam osobiście to pani stwierdziła że dużo pracy mają a pusto było coś strasznego każda z DAM tam zatrudnionych powinna prześcigają kurs dobrego wychowania bo mają braki i to ogromne . Może gdyby żył ks Jan Kaczkowski to bym go poprosiła a żeby ich czegoś nauczył pozdrawiam chamski personel medyczny

  • chamidła

    I kto tu ma braki w wychowaniu?......Chamski personel medyczny pozdrawia i zaprasza do naszej przychodni

  • rudzianin

    Bójcie siędrogie panie mam nagraną rozmowę jak odsyłacie pacjenta do Kochłowic jestem po rozmowie z diennikarzem tvp Katowice już niedługo będziecie mogły posłuchać samych siebie ciekawe co powie wasza szefowa na to ?

  • chamski

    Brawa dla Pana rudzianina nie dającego sobie w kaszę dmuchać. Drżyjcie nie uprzejme jędze.

  • pacjent

    Ludzie czy wy przypadkiem nie przesadzacie? Często korzystam z tej przychodni zarówno specjalistycznej jak i nocnej opieki. Nigdy nie zdarzyło mi się aby ktoś z personelu był dla mnie niemiły. Przeciwnie, zawsze byłem traktowany profesjonalnie. Jestem mieszkańcem Halemby, korzystam z nocnej opieki w Nowym Bytomiu , bo uważam że jest tam doskonała kadra .Powiem więcej, nigdy nikt mnie nie odesłał na Kochłowice. Może oprócz tych wszystkich niezadowolonych jest ktoś taki jak ja, czyli zadowolony pacjent.

  • wiem

    Ty nie jesteś pacjentem tylko lizusem lub osobą tam pracującą.

  • Ja ;)

    Ja byłam tam 2 razy na nocnym dyżurze. Raz ze sobą raz z dzieckiem i w obydwu przypadkach zostałam przyjęta bez problemu. Nie zauważyłam żeby Panie były tak złe jak piszecie. A uwaga jestem z Mikołowa tylko przebywałam w Rudzie Śląskiej u rodziny. Nie byłam świadkiem żadnej sytuacji o której piszą tutaj ludzie. Miłego dnia

12345

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu