RudaSlaska.com.pl - 20 lat

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Zmiany personalne w rudzkim szpitalu - kto zastąpił prof. Sodowskiego?

  • Dodano: 2014-11-06 13:30, aktualizacja: 2016-01-10 10:01
Rozmawiamy z dyrektorem Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej Sławomirem Święchowiczem na temat zmian personalnych na stanowiskach ordynatorów oraz o poziomie leczenia placówki.
 
 
Redakcja: Dowiedzieliśmy się, że profesor Krzysztof Sodowski nie pełni już funkcji ordynatora Oddziału Ginekologiczno-Położniczego Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.
 
Sławomir Święchowicz: Od 1 marca 2014 roku Pan Profesor Krzysztof Sodowski nie pełni funkcji Ordynatora Oddziału Ginekologiczno- Położniczego w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej.
 

Kto pełni teraz rolę ordynatora tego oddziału?
 
Ordynatorem Oddziału Ginekologiczno- Położniczego jest Doc. dr hab. n. med. Wojciech Cnota.
 

Otrzymaliśmy także informację o tym, że profesor Janusz Świetliński nie jest już ordynatorem Oddziału Neonatologii. Czy można potwierdzić tę wiadomość?
 
Potwierdzam.
 
(Obecnie pełniącym obowiązki ordynatora Oddziału Neonatologii jest dr n.med. Krzysztof Guzikowski – przyp. red.)
 

Co jest powodem odejścia profesorów z rudzkiego szpitala? Czy to decyzja zarządu czy samych lekarzy?
 
Bezpośrednim powodem zmiany na stanowisku ordynatorów Oddziału Ginekologiczno-Położniczego oraz Oddziału Neonatologicznego było zakończenie  umów terminowych na pełnienie tych funkcji przez Pana Profesora Sodowskiego i Pana profesora Świetlińskiego, a następnie decyzja  zarządu szpitala o nie zawieraniu kolejnej umowy. Podstawą jej było oczekiwanie większego bezpośredniego zaangażowania się ordynatora w pracę intensywnie rozwijającego się oddziału m.in. poprzez  częstszą  jego obecność w pracy i brak zgody na angażowanie się kadry kierowniczej szpitala w pracę i rozwój konkurencyjnych  ośrodków w naszym regionie. Nadto strony miały rozbieżne wizje co do dalszego kierunku rozwoju ośrodka perinatologii. Zdaniem zarządu powinien on pozostać  w strukturach rudzkiego szpitala. 
 
Wracając do spraw personalnych pragnę podkreślić, że Pan Profesor Krzysztof Sodowski nadal pracuje w rudzkim szpitalu, pełniąc funkcję Kierownika Oddziału Klinicznego Ginekologii i Położnictwa ŚUM w Rudzie Śląskiej i oprócz zadań dydaktycznych wykonuje także świadczenia zdrowotne. 

 
Czy według Pana odejście tak wykwalifikowanej i doświadczonej kadry lekarskiej z pełnionych stanowisk nie wpłynie na poziom leczenia w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej?
 
Pragnę uspokoić zarówno Panią redaktor, jak i mieszkańców miasta. To są tylko zmiany personalne nie mające wpływu na jakość leczenia. Oba oddziały utrzymują wysoki III-ci stopień referencyjności i kierowane są przez najwyższej klasy specjalistów  w pełni zaangażowanych w utrzymanie wysokiego poziomu świadczeń medycznych i stały rozwój swoich Oddziałów. Na obu oddziałach niezmiennie pracuje kilkudziesięciu doświadczonych lekarzy a opiekę nad pacjentkami i ich dziećmi sprawują te same co dotychczas  panie położne i pielęgniarki. Większość personelu całe swoje życie zawodowe związało  z rudzkim szpitalem. 
 
W związku z ogromnym zapotrzebowaniem następuje rozwój pionu laktacyjnego związanego z Śląskim Bankiem Mleka Kobiecego. Coraz więcej kobiet chce być leczona i chce rodzić swoje dzieci w rudzkim Szpitalu. Wychodząc na  przeciw tym oczekiwaniom nastąpiła reorganizacja rudzkiej perinatologii i przekazanie jej kolejnego piętra ze zwiększeniem ilości łóżek dla pacjentek na odcinku położniczym i zwiększeniem ilości łóżeczek noworodkowych. Wobec pozyskania środków z Funduszu Norweskiego na termomodernizację obecnie trwają intensywne przygotowania do kompleksowego remontu "pawilonu A", w którym mieszczą się Oddziały Ginekologiczno-Położniczy i Neonatologiczny.  
 

Komentarze (15)    dodaj »

  • jo

    wiedza...wiedza.... iiiii

  • Pacjent

    Dramat - w tak krótkim czasie doprowadzić do ruiny taki szpital ...

  • agent

    dno dna

  • empi

    Gdyby nie Profesor Sodowski dzis nikt by nie słyszał o zapyziałym szpitalu w Rudzie Sląskiej!!Łatwo przypisać sobie sukcesy innych !Żenada

  • matka chrzestna Nikoli

    To wielka strata dla szpitala.Córka brata urodziła się w bardzo, ale to bardzo ciężkim stanie po tym jak przy porodzie zachlystneła się zatrutymi wodami płodowymi . Jej oskrzeliki pozlepiane były smółką. Szanse miała nikłe. Wszyscy rozkładali ręce, bo nie reagowała na leki. Ordynator Sadowski siedział przy małej na oiomie przy inkubatorze i ciągle monitorował jej funkcje życiowe. A gdy musiał wyjść, kazał dzwonić do siebie gdyby dziecku się pogorszało. Po dwóch tygodniach jego walki, o małą nastąpił przełom. Gdyby nie on tego Aniołka nie było by z nami. Bardzo mu dziękuję. Świetny lekarz

    • matka chrzestna Nikoli
      2015-02-22 11:27
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Lokokoko

    Gdyby nie Sodowski to Szpital w Goduli byłby juz zamknięty! Wprowadzono standardy, o których niektóre szpitale mooga pomarzyć! "Swoimi oddziałami" rozruszał to "miejskie szambo"!!! Obecna władza tradycyjnie usuwa niewygodnych ludzi, a wszystkie zasługi przypisuje sobie! Pani Dziedzic to się skończy! Już niedługo miejmy nadzieję!?Nie rozliczajcie komuś etatów zawistnicy, sami do roboty!!

  • mama

    Dobry wybór nowego ordynatora ginekologii.

  • dory

    Ten szpital to porażka gorzej już być nie może więc nie ma czego żałować.

  • ania

    A co konkretnie?

  • halembianin

    Proszę napisać ile Pan Sodowski miał innych etatów + prywatną praktykę i ile czasu spędzał w naszym szpitalu.Niema ludzi nie zastąpionych

  • halembianin

    Proszę napisać ile Pan Sodowski miał innych etatów + prywatną praktykę i ile czasu spędzał w naszym szpitalu.Niema ludzi nie zastąpionych

  • Rudzianka

    A kto będzie leczył prywatne pacjentki pana S?

  • ja

    Będą leczone dalej w Ligocie lub innej placówce w Katowicach

  • lyjo

    trza sie było uczyć a niy teroz zowiścic innym

  • QQ

    Tu nie chodzi o nauke tylko o to ze lekarze maja placone za np 8 godzin w szpitalu a potem sie okazuje ze przychodza godzine pozniej, wychodza 2 wczesniej a z pozostalych 5 to przez 3 spia lub pija kawe. Czy nigdy nie czekales na lekarza w przychodzni lub szpitalu pomimo tego ze dawno powinien juz byl pracowac ? Czy nigdy nie przyszedles do przychodzni otwartej do 18 w ktorej juz od 16 nie bylo lekarza ? Juz nei mowie o tym ze na dyzurach nocnych to juz tylko odsypiaja dzien spedzony na prywatnych praktykach. Oczywisice znajda sie wyjatki ale niestety niewiele.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu RudaSlaska.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.