Policjanci z Wydziału Kryminalnego KMP w Rudzie Śląskiej zatrzymali 36-letniego mężczyznę, który w mieszkaniu posiadał narkotyki. Z przejętych środków można było wydzielić około 650 działek. Taka ilość amfetaminy i marihuany wskazywała, że był to towar przeznaczony do sprzedaży na czarnym rynku.
U 36-letniego rudzianina policja odnalazła narkotyki
Policjanci z rudzkiej komendy, którzy walczą z narkobiznesem, ustalili, że mieszkaniec Nowego Bytomia prawdopodobnie handluje narkotykami.
- Kiedy kryminalni weszli do jego mieszkania, znaleźli znaczne ilości środków odurzających. Policjanci przejęli blisko 650 działek narkotyków – amfetaminy i marihuany. W mieszkaniu zastano również, 21-letnią kobietę, która była poszukiwana przez rudzki sąd do odbycia kary aresztu w zamian za niezapłaconą grzywnę - czytamy na stronie KMP Ruda Śląska.
Oboje trafili do policyjnego aresztu. Kobieta następnego dnia została przewieziona do wyznaczonego aresztu. W toku postępowania śledczy ustalą, komu mężczyzna sprzedawał narkotyki.
Rudzcy kryminalni podkreślają, że sprawę traktują jako rozwojową i nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów. 36-letni za posiadanie znacznych ilości środków odurzających może trafić do więzienia na 10 lat.