Wiadomości z Rudy Śląskiej

Chcesz kupić samochód elektryczny? Skorzystaj z programu „Mój Elektryk”!

  • Dodano: 2021-08-10 10:00

Dobra wiadomość dla osób chcących ograniczyć emisję spalin i dbać o środowisko – rząd uruchomił program, który ma na celu popularyzację samochodów elektrycznych w Polsce. Program nosi nazwę „Mój Elektryk”, a w jego ramach każdy obywatel będzie miał szansę otrzymać dofinansowanie do zakupu wymarzonego pojazdu elektrycznego. Budżet programu wynosi aż 500 milionów złotych. 

Program „Mój Elektryk” – kto może skorzystać?

Na środki finansowe z programu „Mój Elektryk” mogą liczyć zarówno zwykli obywatele, jak i przedsiębiorcy, samorządy i podmioty instytucjonalne. Dofinansowanie może zostać przyznane wyłącznie na zakup samochodu elektrycznego – nie dotyczy to pojazdów hybrydowych. Czym właściwie różnią się pojazdy elektryczne od spalinowych? Metodą zasilania – samochody elektryczne wykorzystują prąd zamiast benzyny czy gazu. Coraz częściej w mieście można natknąć się na stacje ładowania dla pojazdów elektrycznych, co świadczy o stopniowej popularyzacji tego rodzaju samochodów. Dodatkowym atutem jest fakt, że korzystanie z niektórych ładowarek nie wiąże się z żadnymi kosztami.

Pojazdy elektryczne generują dużo mniej hałasu i przede wszystkim zanieczyszczeń, które powodują smog w dużych miastach. W Unii Europejskiej codziennie walczy się o ochronę środowiska, dlatego popularyzacja pojazdów elektrycznych ma tak ogromne znaczenie.

Szczegóły dofinansowania

Tak jak wspomniano wcześniej, dofinansowanie w ramach programu „Mój Elektryk” można otrzymać wyłącznie na zakup samochodu elektrycznego. Dodatkowym warunkiem jest to, że maksymalna cena pojazdu nie może przekroczyć 225 tysięcy złotych. Nie dotyczy to posiadaczy Karty Dużej Rodziny – mają oni prawo przekroczyć podany limit.

Jaką kwotę można otrzymać w ramach dofinansowania? Wszystko zależy od rodzaju pojazdu, osiąganego średniorocznego przebiegu a także tego, kto miałby być beneficjentem programu. 

Kwoty dofinansowania dla poszczególnych podmiotów:

  • Osoby fizyczne – do 18 750 złotych. 
  • Osoby fizyczne z Kartę Dużej Rodziny – do 27 000 złotych. 
  • Pojazdy kategorii M1 – do 27 000 złotych 
  • Pojazdy kategorii L – do 4 000 złotych. 
  • Pojazdy kategorii N1 – do 70 000 złotych. 

Pamiętaj, że dokładna wysokość dofinansowania zostanie wyliczona przez instytucję przyjmującą wnioski. Na ten moment można skorzystać ze specjalnego kalkulatora, który pomoże Ci ocenić, jakie dofinansowanie możesz otrzymać!

Jak skorzystać z programu? Złóż wniosek!

Aby otrzymać dofinansowanie, musisz złożyć odpowiedni wniosek. Ich nabór rozpoczął się 12 lipca – od tego dnia dokumenty mogą składać osoby fizyczne. Organ przyjmujący wnioski zapowiedział, że już niebawem dokumenty będą mogły składać także inne podmioty. Wnioski w tej sprawie można wysyłać tylko i wyłącznie przez Internet, za pośrednictwem generatora wniosków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Pamiętaj, że aby to zrobić, musisz mieć Profil Zaufany lub podpis kwalifikowany. Warto wykorzystać swoją szansę - samo złożenie wniosku nic nie kosztuje! Na decyzję w sprawie przyznania dofinansowania czeka się około miesiąca od złożenia pełnego wniosku.

-Dofinansowanie dla nabywców indywidualnych będzie przyznawane na zasadzie refundacji części poniesionych kosztów zakupu auta. Aby ją uzyskać, wystarczy przedstawić fakturę zakupu i przejść kilka prostych kroków w formularzu online – zaznacza wiceprezes NFOŚiGW Artur Lorkowski.

Kilka dodatkowych warunków

Wygląda na to, że przyznanie dofinansowania to nie koniec formalności. Kierowca, który otrzymał wsparcie finansowe w ramach programu „Mój Elektryk”, musi zgodzić się na kilka dodatkowych warunków. Oto one:

  • Zdobycie i naklejenie na pojazd zakupiony z dofinansowania specjalnej naklejki z logotypem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnejnaklejka musi być przyklejona na samochodzie przez co najmniej 24 miesiące od dnia rejestracji samochodu.
  • Rejestracja zakupionego w ramach dofinansowania samochodu na osobę pozyskującą dotację, na terenie Polski przez 24 miesiące od dnia zakupu.
  • Obowiązkowe ubezpieczenie samochodu z dotacji – oprócz klasycznego OC, pojazd musi być także objęty ubezpieczeniem AC z cesją.
  • Zgoda na kontrole ze strony NFOŚiGW w ciągu pierwszych 24 miesięcy.
  • Oddanie dopłaty dotacji w przypadku sprzedaży samochodu zakupionego w ramach dotacji przed upływem 2 lat.

Mimo nieco restrykcyjnych warunków, warto wziąć udział w programie. Stopniowe odchodzenie od pojazdów spalinowych na rzecz tych zeroemisyjnych to duży i dobry krok w stronę czystszego środowiska.

Zobacz także

Komentarze (12)    dodaj komentarz »

  • kwiatowe

    Przeniesienie rury wydechowej na komin w elektrowni weglowej. Tak to wyglada w polskich warunkach. Bezsens. Jedynie fajnie przyspieszaja takie autka :)

  • MK

    Bardzo biedny zakres wiedzy posiadasz. Poucz się trochę: https://www.youtube.com/watch?v=fJMesMbhPdk

  • gerard

    Te elektryki to jedna wielka ściema. Jak ktoś planuje jechać np. nad morze to musi się liczyć z wymuszonymi przerwami na ładowanie trwającymi kilkadziesiąt minut o ile ładowarka jest wolna.... Druga sprawa cena powala, a szczerze powiedziawszy to samochody wcale nie są takie ,,eko'' jak unia sądzi. Ja bym osobiście nie dałbym nawet 20 tys za taki samochód, a co dopiero 70-80 tys po dopłatach :) Późniejsza utylizacja takiego samochodu też nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska i planety ze względu na komponenty z których są zbudowane i czas ich późniejszego rozkładu.

  • Toca

    Trochę ci się pomyliło bo kilkadziesiąt minut to ładuje ładowarka ale szybka. Z tym, że szybkie ładowanie akumulatorów skraca ich żywotność. Najlepsze dla akumulatorów właśnie jest wolne ładowanie ale trwa to ładnych parę godzin.

  • Bob budowniczy

    W programie na TVN "Wojny samochodowe" gościu kupił ok 10letnie reno fluence elektryczne i jego zasięg na bateriach wynosił 90km. Jak ktoś będzie jechał tylko do kościoła niech kupuje. Hahahaha

  • pseudoekologi

    Cała UE to 6,4% gazów cieplarnianych na świecie a Chiny to 27% i zamierzają zwiększyć wydobycie węgla i budować nowe bloki energetyczne( węglowe). Czy zachodnie firmy na terenie Chin wyniosą się stamtąd?

  • MK

    - Trujmy się spaliniakami, joł!- Dlaczego?- A bo no bo chiny

  • Kostucha

    rozumiem że produktów spożywczych w sklepie nie kupujesz bo tam sama chemia

  • Ali

    Malutkie Mitsubishi i-miev kosztujące 125000,- kupię z rabatem za ile - za 107000,-. Żart ? Taki samochód powinien kosztować 30000,- to może, jako drugi samochód w rodzinie, ale tylko na miasto by się przydał. Odnoszę wrażenie, że nas Polaków duże koncerny bardzo lubią naciągać na kasę. Samochody, rowery, sprzęt rtv agd np. w USA są o 30 % są tańsze niżeli u nas, czasem o więcej. W Polsce wszystko najdroższe, tylko zarobki najniższe. No chyba, że jest się znajomym kogoś ważnego, to nawet z małym mózgiem można zarobić ogromne pieniądze. A reszta niech zarabia najniższą krajową i niech się cieszy, że ma pracę...

  • dron

    Kupię jak będą w normalnych cenach.

  • Zonk

    Zeroemisyjne - może i tak, ale wymień baterię.

  • MK

    Baterie są wymienialne i recyklowalne. Nie sugeruj się głupotami z internetu, gdzie trolle finansowane przez petrolheadów próbują szerzyć fake newsy jakoby wszystko na świecie było recyklowalne, tylko akurat baterie nie. 92% składu baterii jest ponownie używana, a pozostałe 8% jest neutralne środowiskowo.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.