Wiadomości z Rudy Śląskiej

Coraz więcej osób chce dobrze wyglądać – Katarzyna Korteczko-Herdzin

  • Dodano: 2014-07-09 12:30, aktualizacja: 2015-10-01 13:33

O tajnikach prowadzenia kobiecego biznesu i pielęgnacji ciała w lato rozmawiamy z Katarzyną Korteczko-Herdzin - właścicielką salonu kosmetycznego "Magia Urody".



Proszę opowiedzieć o swojej działalności.
Prowadzę gabinet kosmetyczny od 8,5 roku. Oferujemy zabiegi na twarz, szyję i dekolt, pielęgnację paznokci dłoni i stóp, depilację, a także wykonujemy makijaże na różne okazje. Nie mamy jedynie zabiegów na całe ciało, gdyż nie pozwala nam na to wielkość lokalu.

Czy można powiedzieć, że teraz trwa moda na upiększanie się?
Zdecydowanie tak. Mogę powiedzieć, że jest to zawód na topie. Coraz więcej osób chce dobrze wyglądać.

A kto przychodzi do Pani salonu?
Przychodzą panie w różnym wieku, począwszy od tych po 60. roku życia, które lubią o siebie zadbać, a także młode dziewczyny już nawet od 15 lat – na przykład na zabiegi czyszczenia twarzy. Pojawiają się u nas także panowie.

Mężczyźni to chyba nowość w tej branży...
Tak. U nas w Rudzie Śląskiej ten trend dopiero kiełkuje, lecz i tak przychodzi wielu młodych chłopaków, a także mężczyźni przed własnym ślubem chcący zadbać na przykład o dłonie czy skórę twarzy.

Widzi Pani zmiany mentalności wśród mieszkańców naszego miasta dotyczące kosmetyki? Są bardziej przekonani do wizyt w takich salonach?
Na pewno zachodzą zmiany w nastawieniu rudzian do tej branży. Widać to po otwierających się nowych salonach, z których większość znajduje swoich klientów i cieszy się pozytywnym odbiorem. Także rozpiętość wieku naszych klientów świadczy o coraz większym zainteresowaniu takimi usługami. Myślę, że zmienia się to u nas na plus.

Wspomniała Pani o otwierających się salonach wokół. Jak przezwyciężyć tak rosnącą konkurencję?
Myślę, że w każdym takim zawodzie rzemieślniczym najważniejsza jest pasja do zawodu. Takie zamiłowanie do tego, co się robi, mocno odbija się na klienteli. Zadowolony klient mimochodem może polecić usługę następnej osobie i tak tworzy się taka niewidoczna reklama naszej firmy. Bez pasji – myślę, że nic z tego nie wyjdzie. Ja już gdzieś w szkole podstawowej myślałam o takiej profesji i udało mi się to zrealizować. Sądzę, że robię to z dużym zaangażowaniem.

Czy ma Pani stałe grono klientów? Czy opiera się na klientach nowych?
Zdecydowanie mam grono klientek, które przychodzą regularnie, zazwyczaj raz w miesiącu. Są jednak także osoby, które przychodzą właśnie z polecenia kogoś bliskiego, który był zadowolony z naszych usług.

W jakim przedziale cenowym klientki mogą zafundować sobie jakiś zabieg w „Magii Urody”?
Ceny kształtują się w zależności od rodzaju zabiegu, jednak myślę, że od 30zł każdy znajdzie coś dla siebie. Przykładowo manicure klasyczny kosztuje 28zł, masaż twarzy zaś 35zł.

Mamy wakacje. Każdy chce wtedy dobrze wyglądać, odsłaniając trochę więcej ciała. Co jest na topie w tym okresie?
Jak co roku niekwestionowanym numerem jeden są zabiegi stóp. Panie zaczynają zakładać sandałki, eksponować nogi, więc przychodzą na pedicure, pielęgnację paznokci u stóp. Popularne są także depilacje ciała.

Zimą narzeka Pani na brak klientów? To sezonowy biznes?
W miesiące zimowe jest ciężej, jednak nie narzekam. Stałe klientki przychodzą nawet wtedy. Choć najlepszy okres dla tej branży to od maja do września. Wtedy co roku zauważalny jest duży wzrost zainteresowania tematem kosmetyki. Odkąd pracuję w tym zawodzie przez 12 lat, sprawdza się ta teoria. Popularnym trendem stało się kupowanie komuś bliskiemu „kuponu” na zabieg w naszym salonie. Szczególnie popularne jest to w okresie świątecznym, na Walentynki, Dzień Matki, albo na urodziny. Wtedy też klientów jest więcej.

O czym należy pamiętać, dbając o skórę i urodę, szczególnie w letnie dni?
Skóra przede wszystkim potrzebuje filtra. Należy pamiętać, by nakładać go nie tylko na twarz, ale nawet całe ciało, by nie ulegało ono poparzeniom słonecznym. Co do dłoni -polecam na lato nałożyć na paznokcie jakiś fajny kolor i już uzyskamy wakacyjny detal do swojego stroju. Płytka paznokci latem dzięki owocom i witaminom jest w lepszej kondycji niż w zimie. Pamiętajmy też, by dłonie były nawilżone.

Klientki mają sprecyzowane oczekiwania wobec tego, co ma Pani wykonać? Czy zdają się na Panią?
Niektóre panie dokładnie wiedzą, czego chcą. Zaś nierzadko przychodzą i takie, które chcą, bym coś doradziła - najczęściej chodzi o twarz. Wtedy przyglądamy się, oceniami i dobieramy odpowiednie zabiegi czy makijaż. Chyba że widoczny jest konkretny problem u klientki, na przykład blizny potrądzikowe, wtedy wiadomo w jakim konkretnym celu działamy. Paznokcie są już bardziej własną inicjatywą klientki.

Czy ma Pani swój „klucz do sukcesu”, prowadząc w Rudzie Śląskiej salon kosmetyczny już prawie 9 lat?
Chyba to, co mówiłam wcześniej – pasja do swojego zajęcia. Robić to z zaangażowaniem i dbaniem o klientów. To wiąże się z wprowadzaniem nowości, by ciągle czymś zaskakiwać i nie stać w miejscu.

Widzi Pani trudności w przeciągu tych lat pojawiające się w prowadzeniu salonu? Mowa o zauważalnym spadku klientów, kryzysie.
Myślę, że ze szczęściem dla mnie ciągle utrzymuje się to na stałym poziomie. Cały czas odnotowujemy porównywalną ilość klientów, nie odczułam jakiegoś dużego spadku bądź zaskakującego wzrostu. Salon ma już swego rodzaju stałą pozycję na rynku.

Ma Pani plany rozbudowy, rozwoju salonu w najbliższym czasie?
Myślę, że nie. Stawiam na ten punkt. Klientki nauczyły się już do tego miejsca, wystarcza mi ono na tyle, by móc prowadzić wszystkie zabiegi, które chcę. Lokal zostaje, choć średnio raz na pół roku rozwijamy się poprzez wprowadzanie nowych zabiegów dostępnych na rynku.

Co radziłaby Pani osobom, które chcą założyć biznes zrodzony z pasji - co Pani się niezaprzeczalnie udało.
Żeby się nie bały. Ja też miałam wiele wątpliwości, jednak spróbowałam i nie żałuję. Muszą próbować i walczyć o swoje miejsce. Radzę, by zacząć od jakiegoś małego punktu, drobnej działalności, a przy odpowiedniej motywacji i miłości do tego, co się robi, biznes rozwinie się i będzie nas coraz bardziej cieszył.

Życzenia dla Pani salonu?
...Żeby dalej było tak, jak jest. Aby panie ciągle przychodziły, albo nawet było ich więcej – mogę jeszcze intensywniej poświęcić dla nich swój czas. Dla mnie to będzie wielka radość.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszego rozwoju.
Dziękuję bardzo.

O FIRMIE:

Salon Kosmetyczny "Magia Urody"

ul. Paderewskiego 1A

41-710 Ruda Śląska

Godziny otwarcia:

pn, wt, śr - 13:00-20:00

czw 9:00-16:00, pt. 9:00-13:00

tel. 515 488 455






 

Czytaj również