Wiadomości z Rudy Śląskiej

Koronawirus: Rudzcy policjanci nadal kontrolują obowiązujące zakazy i nakazy

  • Dodano: 2021-04-27 06:00, aktualizacja: 2021-04-27 06:29

Trudna sytuacja związana z pandemią, wymaga od nas przede wszystkim odpowiedzialności i stosowania się do obowiązujących przepisów. Rudzcy policjanci w dalszym ciągu prowadzą kontrole zgodnie z obowiązującymi zasadami dotyczącymi zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Mundurowi egzekwują wprowadzone nakazy, zakazy i ograniczenia.

Wszystko dla naszego bezpieczeństwa i zminimalizowania ryzyka zakażenia

Wprowadzone ograniczenia znane są już z poprzednich miesięcy, a policjanci od początku epidemii kontrolują sposób realizowania obowiązujących przepisów. Biorąc pod uwagę poważną sytuację epidemiologiczną w naszym województwie i pozostawienie na kolejne dni surowych obostrzeń, funkcjonariusze stanowczo egzekwują wprowadzone przepisy, aby maksymalnie ograniczyć transmisję koronawirusa. Policjanci podczas codziennej służby sprawdzają, czy mieszkańcy naszego miasta respektują obowiązujące zasady i czy się do nich stosują. Osoby nieprzestrzegające obostrzeń muszą liczyć się z konsekwencjami.

Każda sprawa jest traktowana indywidualnie i to policjant decyduje o tym, czy dana interwencja zakończy się pouczeniem, mandatem czy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu. W sytuacjach uporczywego lekceważenia obowiązujących przepisów, policja powiadomi także służby sanitarne. One mają uprawnienia do tego, aby nakładać wysokie kary pieniężne.

Pamiętajmy jednak, że w tej trudnej sytuacji, w jakiej się obecnie znajdujemy, nie chodzi o ilość wystawionych mandatów, czy skierowanych wniosków o ukaranie do sądu, chodzi przede wszystkim o odpowiedzialne zachowanie. Obowiązujące ograniczenia oraz nakazy, mają na celu ochronę zdrowia i życia nas wszystkich. Dlatego bądźmy odpowiedzialni, stosujmy się do zaleceń sanitarnych i dbajmy o siebie nawzajem.

Policja apeluje o postępowanie zgodnie z obowiązującym prawem, pamiętając o obowiązku zakrywania ust i nosa, zachowywaniu odpowiednich odległości oraz o stosowanie się do wszelkich zaleceń i ograniczeń.

Zobacz także

Komentarze (5)    dodaj komentarz »

  • Macierzanek

    To dobrze, że kontrolują. Tylko szkoda, że efektu nie widać. A w tym kraju, niestety, to chyba jednak chodzi między innymi o mandaty. Jakieś 75% zareaguje tylko na zmiany salda w portfelu - jak np. 500+ może do czegoś przekonać, to dlaczego nie miałoby przekonać, do czegoś np. 500-? Niestety, o odpowiedzialnym zachowaniu, bez odpowiedniej zachęty nie ma marzyć. Może trzeba było na początku powiedzieć, że te maseczki to chronią głównie tych co je noszą, to ci co mają wszystkich dookoła w głębokim poważaniu, nosiliby je wciągnięte po samo czoło? A tak, to...

  • fajerberga

    Słusznie zauważyłeś, że obowiązujące obostrzenia, nakazy i zakazy zmieniają się dość często i bywa tak, że co do tej pory było OK, teraz nagle jest be, bo minister zdrowia wstał lewą nogą lub też mu się coś przyśniło i teraz wszyscy mają stosować się do jego widzimisię... Nie pamiętasz, jak MZ w ubiegłym roku twierdził, że maseczki nic nie dają? To co takiego stało się z tymi maseczkami lub z wirusem, że teraz maseczki jednak cokolwiek dają? Ale całe szczęście, że łaskawcy z rządu pozwolili nam w domu chodzić bez namordników :-) ciekawe, jak chcieliby taki nakaz wyegzekwować?

  • Macierzanek

    Oprócz MZ, kimkolwiek by on nie byl i co głosił, to sa jeszcze fakty poparte tym i owym, które dowodzą tego i owego, i to że jeden MZ mówi tak, a drugi inaczej, nie ma dla mnie żadnego znaczenia. I o ile jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że na zewnatrz, w miejscach gdzie można zachować dystans, to może faktycznie maseczki są przesadą, to w środkach komunikacji miejskiej, sklepach itd. nie zasłonięte usta i nos, powinny się spotkać ze zdecydowaną reakcją. Zwlaszcza dla tego, że 75% ludzi w tym kraju ma tendencje do: przepychania się, włażenia komuś na plecy, a o zasłonięciu ust i nosa przy kichaniu, kaszlu, nawet nie ma co marzyć (ot, po prostu zwykły brak ogłady). No niestety, to jest coraz bardziej kraj ludzi, którzy mają poważne deficyty w zdolności rozeznania, tego co wypada a co nie, nie tylko w kwestii maseczek ale codziennego zachowania się wobec innych vide zachowania w ruchu drogowym, o innych sytuacjach nie wspominając. A dodając do tego patologiczną wręcz roszczeniowość i brak zrozumienia faktu, że moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność bliźniego, to wyłaniający się obraz całości jest przygnębiający, zwłaszcza, że głupota i chamstwo zamiast być karane, są coraz bardziej w cenie.

  • dzonybrawo

    dej sie spokoj typie z tymi maskami, smiechu warte, wolnosc wroc

  • Rex

    Och biedny zmanipulowany durniu. Załóż se tą maseczkę na cały pusty łeb i nie siej "defektyzmu"

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.