Wiadomości z Rudy Śląskiej

"Mandaty zaufania" trafiły już do 59 osób. Na czym polega akcja?

  • Dodano: 2021-08-04 08:30, aktualizacja: 2021-08-04 08:34

Już 59 osób otrzymało od rudzkiej Straży Miejskiej w tym sezonie letnim tzw. „mandat zaufania”.

To akcja, którą funkcjonariusze z Rudy Śląskiej prowadzą w każde wakacje, by uświadomić mieszkańcom, jak niebezpieczne jest korzystanie z „dzikich” kąpielisk. Tego typu działania realizowane są w mieście już od 16 lat. W tym czasie wystawiono 511 „mandatów”, do których zamiast formularza zapłaty kary załączane są bilety na miejski basen.

– W ten sposób uświadamiamy i przestrzegamy przed negatywnymi skutkami kąpieli w miejscach do tego nieprzeznaczonych, a przy okazji zachęcamy do korzystania ze strzeżonych kąpielisk, gdzie można bezpiecznie spędzić czas – mówi Marek Partuś, komendant Straży Miejskiej w  Rudzie Śląskiej.

Do czego uprawnia "Mandat zaufania"?

„Mandat zaufania” uprawnia do jednorazowej wizyty na basenie letnim Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Ratowników 2 w  Nowym Bytomiu.

Jeśli osoba zostanie powtórnie przyłapana na kąpieli w niestrzeżonym akwenie wodnym, a tym samym popełnia wykroczenie z art. 55 Kodeksu wykroczeń, zostaje ukarana mandatem karnym w kwocie nawet 250 zł lub skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu.

W Rudzie Śląskiej zbiorniki, gdzie zabroniona jest kąpiel, znajdują się m.in. w:

Najwięcej osób, a wśród nich także mieszkańców innych miast, można spotkać w obrębie zbiorników przy ul. Karola Goduli oraz ul. Księżycowej i Gościnnej.

"Mandat zaufania" w Rudzie Śląskiej został zainicjowany w 2005 roku

Akcja „Bezpieczne wakacje - Mandat zaufania” została zainicjowana w 2005 roku – rok po tym, kiedy podczas kąpieli w miejscach niedozwolonych utonęło aż pięć osób. Od tej pory każdego roku w sezonie letnim Straż Miejska w  Rudzie Śląskiej przy współpracy z Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym oraz Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji wystawia kilkadziesiąt „mandatów zaufania”. W ubiegłym roku było ich 52, w 2019 – 58, a rok wcześniej aż 102.

Komentarze (4)    dodaj »

  • Adolf

    Tylko biedoki sie kompiom w stowach. Mie stać na Akfadrom choć w tym roku toplołch się w polskim morzu bo do Chorwacyje tyż biedoki jezdzom bo tam tani. Jo tam wola luksus niż siedzynie na trowie i klepanie kopruchów

  • Loki

    Art. 55 kodeksu wykroczeń dotyczy kąpieli w miejscu zabronionym czyli musi być tam odpowiedni znak. W artykule jest napisane, że to kara za inne niż strzeżone kąpielisko a na dzikim kąpielisku jeżeli nie ma znaku zakazu, pływać można.

  • Godulorz

    Jest!!! To na Glombiku sie idzie toplać dowoli bo to jest stow na Goduli :) i nie pisze że nie wolno

  • rybiorz

    Smrodlok tyż dobry ale do tomkanio kija.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu RudaSlaska.com.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Czytaj również