Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Pozytywni rudzianie - Elżbieta Żurek

  • Dodano: 2012-08-10 08:45, aktualizacja: 2017-10-16 13:21
Rozmawiam z Elżbietą Żurek, prezesem stowarzyszenia "Przyjazna Ruda Śląska", nauczycielką w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Rudzie Śląskiej. 
 
 
1.Kto jest pomysłodawcą nowego stowarzyszenia "Przyjazna Ruda Śląska"? 
Trudno wskazać jednego pomysłodawcę. Od dłuższego czasu rozmawialiśmy w gronie przyjaciół o tym, że każdy z nas ma wiele pomysłów, które można by zrealizować na terenie miasta. Potrzebne było tylko zebranie tego wszystkiego razem, by móc się wzajemnie wspierać, więc należało to ubrać w  jakąś formę organizacyjną. Można generalnie więc powiedzieć, że pomysłodawcami jest grupa mieszkańców naszego miasta.

 
2. Jakie cele stawia sobie stowarzyszenie? Na jaką działalność będzie nakierowane? 
Jak już wspomniałam mamy tak wiele pomysłów, że nie chcemy zawężać naszej działalności do jednej dziedziny. Pomysły, które będziemy w pierwszej kolejności realizować związane są z różnymi dziedzinami naszego życia. Planujemy brać aktywny udział w życiu mieszkańców Rudy Śląskiej, wspierać ich we wszystkich inicjatywach, akcjach oraz przedsięwzięciach mających na celu realizację celów statutowych stowarzyszenia. Chcemy odnaleźć takie osoby, które działają czasami z różnych przyczyn na małą skalę, a ich pomysły są warte szerokiego rozpropagowania. W naszym głębokim przekonaniu i mamy na to wiele przykładów to mieszkańcy naszego miasta mogą i chcą tak zmieniać swoje miasto, by było ono przyjazne dla wszystkich. Stąd też nazwa naszego stowarzyszenia i jego motto. Będą to więc działania o charakterze kulturalno-oświatowym, sportowym, gospodarczym, społeczno-opiekuńczym oraz każde inne, które podpowiedzą nam mieszkańcy.

 
3. Pierwsze wydarzenie plenerowe na bielszowickiej Strzelnicy za nami. Czy wszystko udało się dobrze zorganizować? Jakie plany na najbliższą przyszłość - gdzie zobaczymy efekty działań stowarzyszenia? 
Myślę, że inauguracyjny festyn można zaliczyć do udanych. Świadczy o tym ilość osób, która bawiła się z nami w to słoneczne popołudnie i wieczór oraz pierwsze bezpośrednio nam przekazywane już na Strzelnicy komentarze uczestników, jak również te na forach internetowych. Planujemy już kolejne spotkania, by przedstawić nasze pomysły również mieszkańcom innych dzielnic miasta.
 
Co do planów na najbliższą przyszłość: przygotowujemy się do wystawienia spektaklu, którego scenariusz napisał jeden z członków stowarzyszenia - Jan Rzepka. Myślę, że praca nad przygotowaniem premiery będzie dla wielu ciekawym przeżyciem i dobra zabawą.
 
Planujemy zorganizować punkt konsultacyjny w siedzibie stowarzyszenia dla mieszkańców, w którym będą udzielane porady prawne i konsultacje w sprawach nurtujących mieszkańców. Wiceprezes stowarzyszenia Jerzy Sładek zajmie się działaniami mającymi na celu minimalizację skutków eksploatacji górniczej, jak również inicjowaniem działań informacyjnych dotyczących problemów szkód górniczych.
Na prośbę mieszkańców dzielnicy Bielszowie wiceprezes Hieronim Kasica podjął się zadania budowy placu zabaw dla dzieci. W prace budowlane chce zaangażować mieszkańców dzielnicy, w szczególności młodych rodziców.
Aleksander Skworc zajmie się w najbliższym czasie działaniami związanymi ze sportem. Planuje zorganizowanie lekcji nauki pływania dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji finansowej.

 
4. Ilu członków obecnie liczy stowarzyszenie? Czy zgłaszają się nowe osoby?
Grupa założycielska liczy 19 osób, ale już teraz kilkadziesiąt osób zgłosiło chęć przystąpienia do stowarzyszenia. Chcemy, aby mieszkańcy mogli dowiedzieć się o naszych działaniach z wielu źródeł. Utworzyliśmy profil naszego stowarzyszenia na Facebooku. W budowie jest również nasza strona internetowa. Zasadniczo nie nastawiamy się na ilość lecz "jakość" naszych członków.
 
 
5. Działa Pani społecznie, bierze udział w akcjach (np. zbiórka rzeczy w ramach akcji Mikołaje na kołach). Czym dla Pani są takie działania? 
Człowiek jest wart tyle, ile może z siebie dać innym – takie jest moje motto, tak zostałam wychowana i tak wraz z mężem wychowujemy naszych synów. Staram się czerpać radość z tego typu działań. Czasami wystarcza popatrzeć na uśmiechnięte twarze innych ludzi (i tych pomagających, i tych w potrzebie), by poczuć się szczęśliwym. Zresztą jestem niespokojną duszą i moja energia musi znaleźć jakieś ujście, więc dlaczego jej nie wykorzystać dla dobra innych.
 
 
6. Czy Rudzianie chętnie pomagają? 
Doświadczenie nauczyło mnie, że Rudzianie są wspaniali. Do tej pory większość moich działań związana była z młodzieżą, a ta w naszym mieście jest najwspanialsza na świecie. Niektórym brakuje tylko pomysłu jak pomagać, dlatego mała podpowiedź czy pomoc w zorganizowaniu jakiejś akcji jest bardzo potrzebna.
 
 
7. Jakich inicjatyw potrzeba w Rudzie Śląskiej? Czego brakuje? 
Inicjatyw w naszym mieście jest sporo, niestety nie zawsze trafiają one na podatny grunt, czasami bywają problemy z ich realizacją, ale nie mamy się czego wstydzić. Ważne, że są pasjonaci, którzy mają pomysły i chcą działać na rzecz innych. Im więcej różnych działań na rzecz mieszkańców, tym lepiej. Czasami potrzeba tylko wparcia organizacyjnego lub skorzystania z doświadczeń innych.
 
 
8. Jak wygląda, wg Pani doświadczeń, zaangażowanie młodych ludzi w akcje społeczne, w pomoc innym? 
Młodzi ludzie bardzo chętnie angażują się w tego typu akcje, są bardzo wyczuleni na krzywdę, potrzeby innych, trzeba im tylko dać możliwość, by mogli się wykazać. ZSO nr 1 im. Adama Mickiewicza, w którym pracuję, od kilku lat bierze udział w akcji "Mikołaje na Motorach". Proszę mi wierzyć, co roku zaangażowanie uczniów w przygotowanie prezentów mikołajkowych dla potrzebujących przechodzi nasze najśmielsze oczekiwania. 
W minionym roku udało nam się zachęcić do tej akcji MRM, a przez nią także większość szkół naszego miasta. Tego typu inicjatyw w mojej szkole i poza nią jest sporo, trzeba je popierać i o nich mówić, bo są one warte rozpowszechnienia i naśladowania.
 

9. Czy praca z młodzieżą Panią inspiruje, czy w ten sposób pojawiają się nowe pomysły do zrealizowania?
Jestem szczęśliwym człowiekiem, gdyż praca z młodzieżą jest moją pasją. To właśnie ci młodzi ludzie, z którymi pracuję na co dzień inspirują mnie do działania, dają siły do realizacji planów. Z inspiracji młodzieży rozpoczęła się nasza wspólna przygoda w TV Sfera, a później "Rudzielec" w Wiadomościach Rudzkich. Może trudno w to uwierzyć, ale zeszłoroczny festyn "Rudzielec i przyjaciele" na rynku w Nowym Bytomiu został zorganizowany praktycznie przez młodzież.
 
 
10. Ma Pani pomysły, ma Pani energię, teraz mogę życzyć jeszcze wytrwałości. Co jeszcze jest potrzebne? 
Przede wszystkim życzliwość ludzi, ale znając mieszkańców naszego miasta tej na pewno nam nie zabraknie.       
 
 
Dziękuję za rozmowę i życzę, by spotykała Pani na swojej drodze życiowej jedynie życzliwych ludzi. 
 
 

Zobacz także

Komentarze (6)    dodaj komentarz »

  • rudzianin

    Elementarny przykład karierowiczki z PO. Jak chce to niech działa. Ale żeby rodzicom dzieci rozdawać ulotki wyborcze przed szkołą (bo w szkole nie można) po wyjściu z wywiadówek, to już szczyt !!!

  • nowobytomianin

    Jak czas pokazał dobrze, że Żurkową się pozbyli. Od czasu jej wypi...enia organizacja działa super nawet w moim Nowym Bytomiu, aczkolwiek rzadko do nas zaglądają.

  • jorg9

    " propos" kozma...po czaku widać, że potrzebujesz dyrygynta....kto ci dyryguje? niy, niy musisz odpowiadać....

  • aga

    Ludzie opamiętajcie się! Czy we wszystkim musicie dopatrywać się drugiego dna? Czy naprawdę tak ciężko uwierzyć w to, że ktoś chce bezinteresownie zrobić coś dobrego dla innych? Znam tych wszystkich ludzi, są zrealizowani zawodowo, rodzinnie, odchowali dzieci, mają czas i pomysły i postanowili się skrzyknąć i działać. fajnie, że w naszym mieście są tacy ludzie! Trzeba ich wspierać - przynajmniej dobrym słowem i trzymać kciuki żeby im się udało to, co zamierzają.

  • kozma

    Jej to już z dziuba widać że jest przyjażnie nastawiona zas Stania poszukoł forchang dla PO

  • wirgi

    No kozma masz rację - to na pewno robota Stani skoro patronat nad festynem miała Dziedzic a na festynie była wiceprezydentowa i wiceprezydent (jak powszechnie wiadomo to wszystko ludzie Stani)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu