Wiadomości z Rudy Śląskiej

Rodzina zastępcza szansą na lepsze jutro. Program rozwoju pieczy zastępczej

  • Dodano: 2021-02-01 08:15, aktualizacja: 2021-02-01 06:50

Rudzcy radni uchwalili program rozwoju pieczy zastępczej na kolejne 3 lata. W Rudzie Śląskiej jest około 230 rodzin zastępczych, ale to ciągle niewystarczająca liczba. W ubiegłym roku zapewniały one opiekę 380 dzieciom, z kolei w placówkach opiekuńczo-wychowawczych na terenie miasta przebywało 126 podopiecznych.

Choć rodzina zastępcza ma charakter przejściowy, to pełni bardzo ważną rolę w wychowaniu najmłodszych. To bezpieczna przystań dla dzieci czekających na adopcję lub powrót do rodziny naturalnej – podkreśla prezydent miasta Grażyna Dziedzic.

Opieką zastępczą objęte są dzieci, którym rodzina naturalna nie zapewnia odpowiedniego wychowania. Opieka ta może mieć formę rodzinnej pieczy zastępczej i instytucjonalnej pieczy zastępczej. Rodzinną pieczę zastępczą mogą pełnić rodziny spokrewnione, rodziny niezawodowe oraz  rodziny zawodowe, takie jak rodzinne domy dziecka, rodziny pełniące funkcję pogotowia rodzinnego i rodziny specjalistyczne. Obok rodzin zastępczych w mieście funkcjonuje 8 placówek opiekuńczo-wychowawczych typu socjalizacyjnego oraz 3 placówki rodzinne w formie rodzinnych domów dziecka.

Organizatorem pieczy zastępczej jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Rudzie Śląskiej

Nasze działania koncentrują się przede wszystkim na utrzymaniu dziecka w rodzinie biologicznej, a gdy to nie jest możliwe, staramy się stworzyć odpowiednie, zbliżone do rodzinnych, warunki w pieczy zastępczej, bo takie rozwiązanie jest najbardziej korzystne dla dzieci. Stale też pozyskujemy nowe rodziny zastępcze – mówi Krystian Morys, dyrektor MOPS. - Warto pamiętać, że rodzina zastępcza jest tymczasową formą opieki nad dzieckiem do czasu uregulowania jego sytuacji prawnej. Tym różni się od adopcji – dodaje dyrektor.

Program rozwoju pieczy zastępczej na lata 2021-2023 ma na celu ustalenie priorytetów i zakresu działań na rzecz rozwoju pieczy zastępczej. Stworzenie takiego dokumentu to obowiązek ustawowy.

Program został przygotowany przede wszystkim w oparciu o diagnozę rodzinnej i instytucjonalnej pieczy zastępczej funkcjonującej na terenie miasta oraz o aktualne potrzeby wynikające z konieczności umieszczania dzieci poza rodzinami biologicznymi – wyjaśnia Krystian Morys, dyrektor MOPS.

W najbliższym czasie pracownicy Ośrodka koncentrować się będą m.in. na  realizacji projektów „Rodzicielstwo zastępcze – popularyzowanie idei”, „Tworzenie na terenie Miasta Ruda Śląska zawodowych rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka”, wchodzących w skład programu. To przede wszystkim działania mające na celu pozyskanie nowych rodzin zastępczych, ale również jest to kampania promująca rodzicielstwo zastępcze poprzez organizowanie akcji informacyjnych (ulotki, informacje na stronach internetowych i w mediach społecznościowych, artykuły w lokalnej prasie, krótkie spoty radiowe), co pozwala na dotarcie do jak najszerszej grupy mieszkańców oraz na budowanie pozytywnego wizerunku rodzicielstwa zastępczego.

Rodziców nie zastąpi żadna instytucja, dlatego tak ważne jest, żeby rodzin zastępczych było jak najwięcej. Osoby gotowe na to wyzwanie zapraszamy do siedziby MOPS przy ul. Markowej 20, do Działu Pieczy Zastępczej – zachęca Karina Kaczyńska, zastępca dyrektora MOPS.

Rudzki MOPS nie tylko stara się pozyskać nowe rodziny zastępcze, ale wspomaga te już funkcjonujące w rozwiązywaniu trudności i problemów związanych z opieką nad dzieckiem zaniedbanym w sferze emocjonalnej, rozwojowej, zdrowotnej czy szkolnej. Organizowanych jest szereg szkoleń i kursów przygotowawczych dla kandydatów na rodziny zastępcze i dla funkcjonujących już rodzin zastępczych.

Opracowaliśmy własny program szkoleń, który został zatwierdzony przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Dzięki temu wszystkie szkolenia odbywają się w naszym mieście – mówi dyrektor Krystian Morys.

Ponadto przy Ośrodku działa grupa wsparcia dla rodzin zastępczych, której spotkania odbywają się raz w miesiącu.

Program rozwoju pieczy zastępczej określa też wiele działań pomocowych dla osób usamodzielnianych. Wsparcie otrzymują pełnoletni wychowankowie objęci Indywidualnym Programem Usamodzielnienia, którzy korzystają z innych form pomocy m.in. w kontynuacji nauki, zagospodarowania czy uzyskania odpowiednich warunków mieszkaniowych. W ubiegłym roku pomoc otrzymało łącznie ponad 270 usamodzielnianych wychowanków.

W minionym roku w Rudzie Śląskiej funkcjonowało 227 rodzin zastępczych, w tym 154 spokrewnione, 57 niezawodowych i 16 zawodowych. Natomiast poza miastem funkcjonowało 51 rodzin, w tym 19 spokrewnionych, 22 niezawodowych oraz 10 zawodowych. Przebywało w nich 73 dzieci. W 2020 roku w rodzinach zastępczych na terenie miasta przebywało 380 dzieci, z kolei w placówkach opiekuńczo-wychowawczych 126 dzieci.

Program rozwoju pieczy zastępczej opracowywany jest na kolejne trzy lata. Działania w ramach programu finansowane są ze środków budżetu miasta, dotacji z budżetu państwa oraz środków unijnych.

Komentarze (7)    dodaj komentarz »

  • kowalski

    Pomocą społeczną w Rudzie Śląskiej zarzadzają ludzie którzy o pomocy, wspolczuciu, empatii czytali tylko w ksiazkach. U nich liczy sie statystyka, wyniki i durne programy. Byle na papierze sie wszystko zgadzało. Reszta, w tym dobro rodzin i dzieci jest mało istotne.

  • Karl

    Najlepszy "sukces" jest wtedy gdy MOPSy oddają dzieci w rodziny zastępcze biologicznym dziadkom dzieci i później im za to płacą. To jest numer świata... I nie nie jestem z tych liberalnych oszołomów, zazdroszących normalnym ludziom 500+, tylko że coś tu chyba jednak nie gra, przecierz ci ludzie bez tego i przy braku alimentów że strony rodziców zwyczajnie byli by do spłaty tych alimentów zobowiązani. Choć to w sumie trudny temat, może i tak jest jednak lepiej....

  • Papierowy

    W Rudzie Śląskiej piecza zastępcza na papierze istnieje. Oczywiście dyrektor głosi szczytne hasła nie mające przełożenia na rzeczywistość , ale co tam papier cierpliwy jest. Wszystko przyjmie. Byleby ładnie wyglądało. Reszta nieistotna.

  • Mamamuminka

    Polityka miasta, która utrzymuje na stanowiskach dyrektorskich ludzi bez empatii, kultury, mogłabym tak wymieniać...nie wróży najlepiej dla dobra dziecka, to ejst ostatnia rzecz, która się liczy w tych interesach

  • Ania

    Dobro dziecka? Śmiech na sali. Jak tylko jakiś delikwent bardziej problemowy czy w ośrodku czy w RZ to wysyłają go do ,,reformujacych'' ośrodków na końcu Polski. Nawet dzieci które rokują dobrze. Najlepiej pozbyć się problemu...a specjaliści pracujący w tych ośrodkach i instytucjach to pozal się Boże ,, specjalisci'' z Bożej łaski. Nawet z dziećmi rozmawiać nie potrafią albo odsyłają do innych. Psycholodzy w ramach terapii ,,uprawiaja'' grzybobranie" albo masaż pleckow. Pomocy specjalistycznej w tym nie ma.

  • Życzliwy obserwator

    Zgadzam się z poprzednim komentarzem jaka pomoc rodzinom zastępczym moja mam ma już swój wiek jest rodzina zastępcza dla już 10 latka po śmierci taty wychowuje go sama A mops potrafi tylko ja po sądach ciagac regularnie zamiast pomoc w inny sposób wstyd dla Mops u.gdzie dobro dziecka w tym wszystkim wstyd A szczycą się wielkim wsparciem ciekawe komu pomagają chyba tylko patologii

    • Życzliwy obserwator
      2021-02-01 14:49
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Mamamuminka

    Jako były pracownik pieczy zastępczej w mieście, proszę Panie Morys, nie ośmieszaj się Pan

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.