FILM Bryła lodu spadła z auta na A4 przed kołami radiowozu
1100 zł mandatu otrzymał 49-letni kierowca po zdarzeniu na autostradzie A4 w Rudzie Śląskiej. Z dachu jego samochodu spadła bryła lodu wprost pod koła nieoznakowanego radiowozu. Na szczęście nie doszło do kolizji ani uszkodzenia pojazdów.
Lód spadł z auta na A4
Do sytuacji doszło 20 lutego 2026 roku. Mieszkaniec powiatu mikołowskiego jechał swoim Fordem przed radiowozem funkcjonariuszy z Komisariat Autostradowy Policji w Gliwicach. W trakcie jazdy z dachu pojazdu oderwała się bryła lodu i spadła bezpośrednio na jezdnię, tuż przed policyjnym samochodem. Tylko bezpieczna odległość między pojazdami sprawiła, że nie doszło do poważniejszych konsekwencji.
Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli. Po obejrzeniu nagrania z wideorejestratora 49-latek przyznał, że nie zdawał sobie sprawy ze skali zagrożenia. Ostatecznie został ukarany mandatem w wysokości 1100 złotych. Podczas kontroli ustalono również, że mężczyzna nie zabezpieczył przewożonego ładunku w otwartej przestrzeni bagażowej.
Policja przypomina, że jazda nieprzygotowanym pojazdem może skutkować grzywną nawet do 3 000 złotych. W przypadku stworzenia zagrożenia kierowcy grozi także 10 punktów karnych.
Zimowe przygotowanie auta to obowiązek
Zalegający na dachu śnieg i lód mogą w trakcie jazdy oderwać się i uderzyć w pojazd jadący z tyłu lub doprowadzić do gwałtownego hamowania. Dlatego przed wyruszeniem w trasę należy dokładnie oczyścić dach, maskę i szyby oraz zabezpieczyć przewożony ładunek.
Tym razem zdarzenie zakończyło się mandatem. Policja apeluje jednak do kierowców o odpowiedzialność i dokładne przygotowanie pojazdu do jazdy zimą.
Źródło: Śląska Policja



















Dodaj komentarz