Hokej pod wodą wrócił do Rudy Śląskiej. Trzeci mecz dla WOŚP za nami

Czas czytania: 7 min.

Ruda Śląska kolejny rok z rzędu udowadnia, że sport i pomoc mogą iść w parze. W ramach 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na krytym basenie w Nowym Bytomiu zorganizowano trzeci raz z rzędu mecz hokeja podwodnego.

Hokej pod wodą – widowisko dla uczestników i widzów

O godzinie 12:00 na basenie, rozegrano wyjątkowy mecz hokeja pod wodą, w którym zmierzyły się ekipy WOPR Ruda Śląska i Walenie UWH z Siemianowic Śląskich. Dyscyplina ta, choć mniej znana, przyciąga coraz większe grono fanów. Polega ona na grze w hokeja na dnie basenu – gracze, wyposażeni w krótkie płetwy, maski, rurki i specjalne kije, próbują zdobyć punkty, przemieszczając ciężki krążek po dnie. To już trzeci mecz rozegrany między obydwiema drużynami w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

– Gramy w hokeja pod wodą już trzeci raz w ramach WOŚP. Tak, jak w poprzednich latach, gościmy ekipę z Siemianowic Śląskich, która zajmuje się tym profesjonalnie. Nasza drużyna jest jednak gotowa, by podjąć wyzwanie. To wspaniała okazja, by połączyć nasze pasje z pomaganiem – mówił Mariusz Komendera, prezes WOPR Ruda Śląska.

Zarówno zawodnicy, jak i widzowie zgodnie podkreślali, że emocji i dobrej zabawy podczas meczu nie brakowało.

Sportowe atrakcje WOŚP w Rudzie Śląskiej – wspólne granie w wielu miejscach

W Rudzie Śląskiej sportowe granie z WOŚP miało w niedzielę wiele odsłon i odbywało się równolegle w kilku miejscach. Na Burloch Arenie zorganizowano sztafetowy bieg „Policz się z cukrzycą”, który przyciągnął zarówno zaprawionych biegaczy, jak i osoby chcące po prostu aktywnie dołożyć swoją cegiełkę do 34. Finału – drużyny rywalizowały, ale najważniejszy był cel i atmosfera wzajemnego wsparcia.

Równocześnie na basenie MOSiR w Rudzie przy ulicy Chryzantem odbywała się sztafeta pływacka, połączona ze zbiórką środków na diagnostykę chorób przewodu pokarmowego u dzieci. Mieszkańcy mogli wziąć udział w pływackim wyzwaniu, korzystając z toru basenowego i wrzucając dobrowolne datki do puszek WOŚP.

Od lat udostępniamy nasze obiekty, bo wierzymy, że sport może realnie pomagać. WOŚP to dla nas ważny, wspólny cel – niezależnie od tego, czy ktoś biegnie, pływa, czy kibicuje z trybun – podkreślał Henryk Poppe, dyrektor MOSiR Ruda Śląska.

Czytaj więcej:

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi