Panewnicki Dziki Bieg – marzec 2026
Za nami trzecia już w tym roku, marcowa odsłona Panewnickiego Dzikiego Biegu. Na starcie, ponownie, kolorowy tłum biegaczy i kijkarzy. W końcu idzie wiosna!
Tłum na starcie marcowego Biegu Dzika
Wczoraj na trasę wyruszyło wyjątkowo dużo uczestników, mimo że tym razem byliśmy w okolicy dużo wcześniej i tak był problem z parkowaniem. Wszystkie okoliczne uliczki, wszystkie miejsca parkingowe dosyć szczelnie wypełniły pojazdy uczestników marcowych zawodów.
Setki biegaczy i kijkarzy
W zawodach wzięło udział około 270 biegaczy i 147 kijkarzy, najlepsi na pełnych dystansie okazali się: Tomasz Słupik (bieg, 1h 22m i 16sek) oraz Marcin Hałas (nordic walking 2h 17m 15 sek).
Każdy zawodnik może pokonać od 1 do 4 pętli, liczących po 4,882 kiometra, po wynikach widać, że bardzo dużo osób decyduje się na jedno lub dwa okrążenia.
Bieg Dzika powitał wiosnę
Pogoda dopisała, frekwencja była wprost rewelacyjna, a dzięki temu że od kilku dni nie padało, to trasa również nikomu raczej problemów nie sprawiała. Zobaczcie, jak było, mamy dla Was 200 zdjęć.
Długa tradycja
Panewnicki Dziki Bieg odbywa się od ponad dekady. Choć my jako redakcja fotografujemy tę imprezę od niedawna, to ona sama organizowana jest od 2011 roku, już półtorej dekady.
Rok 2011 to również rozpoczęcie „Panewnickiego Biegu Dzika”. Pan Profesor (Rektor AWF prof. Zbigniew Waśkiewicz – przyp. redakcji) często biegając po lasach panewnickich, chciał pokazać ich piękno większej liczbie biegaczy. Na pierwszym starcie w lutym 2011 roku stanęło 40 biegaczy. 5 lat później zawodników było 500. – czytamy na stronie zawodów.
Ta historia trwa do dziś, a my mamy przyjemność utrwalać ją na zdjęciach.











































































































![[AKTUALIZACJA] Pierwszy przypadek koronawirusa w Rudzie Śląskiej!](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2020/03/1407028.informacja.jpg)


Dodaj komentarz