Pożar lasu przy ul. Borowej. Do akcji skierowano samolot gaśniczy Dromader

Czas czytania: 3 min.

To zgłoszenie szybko okazało się poważniejsze, niż brzmiało na początku. Strażacy zostali wezwani 5 maja o godz. 17.09 do pożaru trawy przy ul. Borowej w Rudzie Śląskiej, ale na miejscu zastali ogień obejmujący około 16 arów poszycia leśnego. Do akcji skierowano dodatkowe siły, a także samolot gaśniczy Dromader, który wykonał jeden zrzut wody.

Dromader wykonał jeden zrzut wody

Po przyjeździe na miejsce strażacy stwierdzili, że pali się poszycie leśne. Ogień objął teren o powierzchni około 16 arów. Po konsultacji z leśniczym do działań skierowano samolot gaśniczy Dromader, który wykonał jeden zrzut wody na objęty pożarem obszar. Działania prowadzono także od strony Mikołowa. Równolegle pracowały tam cztery zastępy straży pożarnej: dwa PSP i dwa OSP, które również otrzymały zgłoszenie o pożarze.

„Przypominamy, że wypalanie traw jest zabronione i niebezpieczne. Osobom powodującym pożary lub zagrożenie pożarowe grożą konsekwencje karne, w tym wysokie grzywny, a w poważniejszych przypadkach również kara pozbawienia wolności. Zachowajmy szczególną ostrożność na terenach leśnych i nieużytkach” – apelują strażacy.

Pożary traw i nieużytków co roku wracają wraz z suchą roślinnością. Wbrew obiegowym opiniom wypalanie nie użyźnia gleby, tylko ją niszczy i może doprowadzić do pożaru lasu, zabudowań albo tragedii. Ogień, zwłaszcza przy wietrze, potrafi w kilka chwil wymknąć się spod kontroli. Za wypalanie traw grożą grzywny, a w poważniejszych przypadkach także odpowiedzialność karna.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe