Pożar lasu przy ul. Borowej. Do akcji skierowano samolot gaśniczy Dromader
To zgłoszenie szybko okazało się poważniejsze, niż brzmiało na początku. Strażacy zostali wezwani 5 maja o godz. 17.09 do pożaru trawy przy ul. Borowej w Rudzie Śląskiej, ale na miejscu zastali ogień obejmujący około 16 arów poszycia leśnego. Do akcji skierowano dodatkowe siły, a także samolot gaśniczy Dromader, który wykonał jeden zrzut wody.
Dromader wykonał jeden zrzut wody
Po przyjeździe na miejsce strażacy stwierdzili, że pali się poszycie leśne. Ogień objął teren o powierzchni około 16 arów. Po konsultacji z leśniczym do działań skierowano samolot gaśniczy Dromader, który wykonał jeden zrzut wody na objęty pożarem obszar. Działania prowadzono także od strony Mikołowa. Równolegle pracowały tam cztery zastępy straży pożarnej: dwa PSP i dwa OSP, które również otrzymały zgłoszenie o pożarze.
„Przypominamy, że wypalanie traw jest zabronione i niebezpieczne. Osobom powodującym pożary lub zagrożenie pożarowe grożą konsekwencje karne, w tym wysokie grzywny, a w poważniejszych przypadkach również kara pozbawienia wolności. Zachowajmy szczególną ostrożność na terenach leśnych i nieużytkach” – apelują strażacy.
Pożary traw i nieużytków co roku wracają wraz z suchą roślinnością. Wbrew obiegowym opiniom wypalanie nie użyźnia gleby, tylko ją niszczy i może doprowadzić do pożaru lasu, zabudowań albo tragedii. Ogień, zwłaszcza przy wietrze, potrafi w kilka chwil wymknąć się spod kontroli. Za wypalanie traw grożą grzywny, a w poważniejszych przypadkach także odpowiedzialność karna.









![[AKTUALIZACJA] Pierwszy przypadek koronawirusa w Rudzie Śląskiej!](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2020/03/1407028.informacja.webp)


Dodaj komentarz