Rodzice odnowili ogrodzenie Miejskiego Przedszkola nr 18. „Zmalujmy coś dobrego!”

Czas czytania: 4 min.

Rodzice dzieci uczęszczających do Miejskiego Przedszkola nr 18 w Rudzie Śląskiej postanowili samodzielnie odnowić zniszczone ogrodzenie placówki. Zorganizowali zbiórkę pieniędzy i akcję „Zmalujmy coś dobrego!”, w którą zaangażowali się także pracownicy przedszkola.

Ogrodzenie przedszkola odzyskało kolory

Ogrodzenie otaczające Miejskie Przedszkole nr 18 od dawna wymagało odświeżenia. Wyblakła i odpadająca z prętów farba sprawiała, że płot nie wyglądał już estetycznie. Rodzice dzieci uczęszczających do placówki postanowili jednak nie czekać i wspólnie zadbać o wygląd miejsca, które każdego dnia wita najmłodszych.

Tak narodziła się akcja „Zmalujmy coś dobrego!”. Rodzice zorganizowali zbiórkę pieniędzy, a następnie wspólnie z pracownikami przedszkola zabrali się do pracy.

„Chcemy pokazać, jak bardzo zależy nam na tym miejscu”

Jak podkreślają organizatorzy przedsięwzięcia, akcja była czymś więcej niż tylko malowaniem płotu. To także wyraz zaangażowania rodziców w życie przedszkola i wsparcia dla osób, które na co dzień pracują z dziećmi.

– Stoczyliśmy ostatnio bój o rekrutację w naszym przedszkolu i chcemy działać dalej, by pokazać jak bardzo zależy nam na tym miejscu i na ludziach, którzy tu pracują. To ogrodzenie to wizytówka naszego przedszkola, a wyglądało już bardzo smutno i ponuro. Postanowiliśmy nadać mu dawny wygląd po to, by każdego przedszkolaka witała z rana cała paleta kolorów – mówi Maria Szczygieł, organizatorka przedsięwzięcia.

Odnowienie ogrodzenia wymagało czasu i wysiłku, ale efekt końcowy wynagrodził zaangażowanym osobom całą pracę. Najważniejsze okazało się jednak to, że akcja połączyła rodziców oraz pracowników placówki.

– Pracy było sporo, ale najbardziej cieszy nas, że zrobiliśmy to razem – zarówno rodzice, jak i pracownicy przedszkola. Współpraca zaowocowała wspaniałym efektem końcowym. Dziękujemy wszystkim za zaangażowanie – dodała Maria Szczygieł.

Kolorowe banery dopełniły metamorfozę

Zwieńczeniem prac było zawieszenie dwóch kolorowych banerów, które ufundował jeden z rodziców. Dzięki wspólnej inicjatywie przedszkolny płot przestał być szarym elementem otoczenia, a stał się kolorową wizytówką placówki. Teraz każdego ranka najmłodszych ma witać nie ponury widok, lecz cała paleta barw.

Komentarze (6) DODAJ

To już na pomalowanie płotu w przedszkolu nie ma kasy !
Rodzice mają płotem malować .
Ciekawe ile etatów jest w tym przedszkolu, ilu osób jest tam zatrudnionych.

Widocznie miasto starrało sie o dotacje unijne na pomalowanie płotu ,ale się nie udało !!
Fajnie fajnie, ale jako rodzice to my oprócz opłat za przedszkole "darmowe" w wysokości ok 300 zł co miesiąc, płacimy za materiały do pracy dzieci, rada rodziców, materiały do nauki oraz środki czystości (mydło, chusteczki higieniczne, papier toaletowy). Do tego idzie co roku jakaś akcja z budżetu obywatelskiego ( plac zabaw). Zastanawiam się ile kasy daje miasto, że na wszystko brakuje!? A może to dyrektorzy tak źle zarządzają placówkami?
Taki jest efekt wieloletnich rządów viceprezydent od oświaty! Kasy brak, dyrekcje są mierne ale wierne. Źle to wygląda!
majstry - wypadałoby te rdze najpierw usunąć bo wyjdzie za chwilę ;)
Mądralo do roboty.
To są rodzice nie majstry. Majster emeryt, taki w każdym przedszkolu jest, pewnie śpi i się cieszy, że robotę.za Niego robią.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe