Wiadomości z Rudy Śląskiej

Bykowina ma swoją plenerową biblioteczkę

  • Dodano: 2020-08-12 10:45, aktualizacja: 2020-08-19 11:27

Niedawno do użytku lokalnej społeczności trafiła biblioteka plenerowa w Bykowinie. To pierwsza biblioteka z książkami w postaci budki w tej dzielnicy. Dokładnie znajduje się ona na terenie Strefy Aktywności.

- Plenerowa Biblioteka powstała w ramach zadania wybranego przez mieszkańców w 2017 r. pt. "Dla każdego coś miłego do spędzania czasu wolnego" w ramach Budżetu Obywatelskiego. Zadania nie udało się wykonać w terminie, jednak zgodnie z zapewnieniami prezydent Rudy Śląskiej, nawet niezrealizowane zwycięskie projekty w budżecie obywatelskim są i tak wykonywane, nawet w terminach późniejszych. Tak więc zostało ono wykonane z rocznym opóźnieniem. Zadanie było bardzo oczekiwane przez mieszkańców, gdyż w jego zakres wchodziło nie tylko wykonanie plenerowej biblioteki, ale też stołów i ławek w pobliżu grilla, których bardzo brakowało w czasie organizowania pikników osiedlowych, wygodnych leżakoławek z podnóżkami wzdłuż alei, siłowni, huśtawek i karuzeli dla najmłodszych - mówiła radna Ewa Chmielewska.

Czym jest biblioteka plenerowa? Biblioteka plenerowa nie jest żadnym budynkiem ani tym bardziej gmaszyskiem. To po prostu mały obiekt typu zamykany regał lub półki, z którego można nieodpłatnie wyjmować książki, aby na przykład poczytać sobie na ławce w parku.

Jakie są dokładniej zasady korzystania z biblioteki? Są bardzo proste: Możesz wziąć książkę lub czasopismo z półki i zabrać ze sobą. Po przeczytaniu możesz (choć nie musisz) odłożyć je na półkę. Z Plenerowej Biblioteki w Bykowinie można też korzystać na miejscu - w pobliżu jest dużo przestrzeni, gdzie można usiąść i przejrzeć książki lub czasopisma. W biblioteczce oprócz książek i czasopism znaleźć też można płyty oraz gry CD.

- Jeśli będzie zainteresowanie, biblioteczkę będziemy rozbudowywać o możliwość zostawiania kolejnych rzeczy, przydatnych w czasie spędzania czasu wolnego na strefie aktywności. Czas pokaże jakie oczekiwania mają mieszkańcy, bo to oni mają tutaj najwięcej do powiedzenia. Ja tylko składam projekty do Budżetu Obywatelskiego, a głosowania wygrywają mieszkańcy. Cała strefa aktywności w tym miejscu - włącznie ze street workout'em, grillem, statkiem powstała właśnie dzięki aktywnemu uczestniczeniu mieszkańców w głosowaniach na projekty w budżecie obywatelskim - mówiła radna Ewa Chmielewska.

Niedawno swoje książki w plenerowej bibliotece zostawił Dinuś - osiedlowa maskotka.

Jak zapowiada radna, w tym roku powstanie w okolicy bykowińskiej Strefy Aktywności powstanie również duża tyrolka, piramida i trampoliny w ramach projektu "Linowy zawrót głowy" (obecnie trwa wyłanianie wykonawcy).

- To już od 2013 roku wspólnie z mieszkańcami "walczymy" o uatrakcyjnienie tego miejsca - wszystko, co tutaj powstało to realizacje kolejnych projektów z budżetu obywatelskiego. Czekamy też jeszcze na wykonanie zaległego zadania z Budżetu Obywatelskiego, które miało być zrealizowane w 2019 r. - budowa tężni solankowej. Zgodnie z zapewnieniami Prezydent ma ona powstać jak tylko pojawią się środki finansowe - mówiła radna Ewa Chmielewska.

Zobacz także

Komentarze (20)    dodaj komentarz »

  • Alojz, tyn prawdziwy

    W mieście syf, brud dzięki dobrze wychowanym mieszkańcom a tu głupi regał który będzie zdewastowany dzięki pociechom tych mieszkańców.

    • Alojz, tyn prawdziwy
      2020-08-14 07:45
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Życzliwy

    Wypowiadasz się o czymś czego na oczy nie widziałeś. Strefa Aktywności nie jest dewastowana, licznie korzystają z niej starsi i dzieci. Dobrze służy mieszkańcom i nie widziałem, żeby ktoś coś dewastował. W tym mieście mieszkają też ludzie myślący, a nie jak sugerujesz obojętni na to co wokół nich się dzieje.

  • Andrzej

    hahaha, bardzo śmieszne. statek piracki od początku był taku połatany blachą, bo komuś zawadzały półkule z pleksy. deski same się połamały, piasek sam znika, reszta dewastacji w drodze.tłumów tam również nigdy nie było, bo ławek mało, jak na taki teren. ale są leżakoławki

  • a tak to

    A chociażby na wirku dewastują na Bykowinie kretyni garaże i bramy malują. A kto to dewastuje pociechy mieszkańców i pewnie też takich którzy sądzą, że ich dzieci takie święte.

  • Mieszkaniec

    Proste pytanie,co ma zesobom młodziesz robic godziny popołudniowe,BYKOWINA-OSIEDLE,gdysz jest totalny brak wszystkiego/jedynie kawalek chodnika plus pare ławek

  • grzegorz

    Powinna ćwiczyć ortografię , żeby nie tobić tyle "byków" jak wyżej

  • Bob budowniczy

    To nie znaczy, że patologiczna młodzież ma wszystko niszczyć i malować sprayami. Może jak jeden z drugim dostałby w nos za malowanie na garażach to by zmądrzał.

  • Życzliwy

    Takie bzdury i to z błędami ortograficznymi może pisać nieuk. Twoja wiedzą na temat Bykowiny jest taka, jak znajomość gramatyki.

  • Sylwia

    zaorać im to, niech zadbaja wpierw o higiene, niech nie zarażają innych a nie ksiązkami sie wymieniac zarazonymi zresztą

  • Kas

    Jeśli ma 'inwestycję' w formie regału czekamy czekamy trzy lata, to nie ma się co dziwić, że miasto wygląda jak wygląda...

  • Ja

    Nie wierzę... Znowu ktoś coś próbuje zrobić, coś proponuje więc trzeba przywalić komentarzami i się czepiać.

  • Siara

    Skoro w budżecie brakuje pieniędzy, to trzeba się czepiać, aby to, co zostało było mądrze wydatkowane. Bo przecież można wywalić na niby biblioteczkę parę tysięcy zł, po kilka tys za ławkę gdy jednocześnie nie ma nawet wiat na przystankach. Kłania się gospodarność i racjonalne wydatkowanie pieniędzy. W zamian za tę wiatę z książkami, można zbudować kilka skrzynek na książki i ustawić w różnych miejscach, a co do ławek, to zamiast tych czterech kobył było by kilkanaście ławeczek z oparciem, których na prawdę tam brakuje. Nadal czekam na filmik instrukcje od radnej jak korzystać z tych leżakoławek

  • Malgorzata.

    Ludzie nic wam sie nie podoba !!!!! Skoro jest zle to nie korystajcie z w w rzeczy jak nic tam nie stalo tez mieliscie pretensje to skoro macie takie swietne pomysly to trzeba je zglosic jak jest na to szansa a nie narzekac jak juz cos powstanie.

  • Stenia

    nie dośc ze zaraza panuje najwieksza w tym mieście i ludzie powinny w domach siedziec to teraz beda sie jeszcze ksiazkami z Covidem wymieniali , wstyd na cała polske co tu sie wyrabia

  • Stenia

    nie dośc ze zaraza panuje najwieksza w tym mieście i ludzie powinny w domach siedziec to teraz beda sie jeszcze ksiazkami z Covidem wymieniali , wstyd na cała polske co tu sie wyrabia

  • Mieszkaniec

    Mało tego,ludzom naprzystankach na głowy leje,albo slonce pali,brak zadaszenie,ico nato ino same brednie.

  • Jorg

    No nie urywa ale za to radna może się chwalić

  • Aga

    Bardzo smieszne radna p.Ewa co jeszcze wymysli teraz jest coronawirus ksiazki beda przegladac rozni ludzie ksiazki powinni byc dezenfykowane to nie czasy na ksiazki jest internet

  • Siara

    Leżakoławka nie jest wcale wygodna. Niech radna zademonstruje j na tym wygodnie usiąść i jak z tego cuda zejść. Zamiast zamontować ławki, to wkopali takie ustrojstwa.

  • Cepelia

    Półeczki na książki rozumiem, ale po co taka ogroma tablica, to nie pojmuję. Zamiast tego, można by postawić jeszcze dwie inne budki na książki w innych częściach miasta.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.