Wiadomości z Rudy Śląskiej

Skradzione rowery wróciły do właściciela dzięki jednemu z mieszkańców Rudy Śląskiej

  • Dodano: 2021-04-20 12:00

W piątek, 16 kwietnia, wieczorem w Rudzie Śląskiej- Goduli doszło do zuchwałej kradzieży. Nieznany sprawca ukradł trzy rowery. Nie cieszył się jednak długo swoim łupem.



Do zdarzenia doszło przy ulicy Akacjowej w Rudzie Śląskiej- Goduli. Złodziej nie odjechał ze swoją zdobyczą daleko. Rowery postanowił porzucić na nieużytkach znajdujących się nieopodal miejsca kradzieży. Jednoślady wróciły do właścicieli już w niedzielę, 18 kwietnia. Stało się tak za sprawą pewnego mieszkańca naszego miasta.

- Trzy skradzione rowery zostały znalezione przez mieszkańca Rudy Śląskiej na nieużytkach, niedaleko ulicy Akacjowej. Mężczyzna natknął się na porzucone rowery podczas spaceru. O swoim znalezisku powiadomił straż miejską, a strażnicy sprawdzili, czy rowery figurują w rejestrze. Następnie pozyskane informacje przekazali policji – wyjaśnia asp.szt. Arkadiusz Ciozak, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej.

Sprawa kradzieży zostanie umorzona, a obywatelska postawa mieszkańca, którzy znalazł rowery wymaga pochwały.

Skradzione rowery wróciły do właściciela dzięki jednemu z mieszkańców Rudy Śląskiej

Zobacz także

Komentarze (8)    dodaj komentarz »

  • Rudzianka

    Jeden zlodziej faktycznie na trzech rowerach daleko nie ujedzue.Umorzone sledztwo?Jesli zlodziej dzialal sam i na raty te rowery tam zawiozl to z mysla o tym,ze podjedzie autem i zapakuje je na pakę i wywiezie,lub bylo ich kilku.Czy serio śledztwo wymaga umorzenia?Zlodziej poczyta artykul,poczuje sie bezkarny,pokradbie wiecej?

  • Tyle w temacie

    Ten znalazca powinien otrzymać tzw. znaleźne od właścicieli rowerów.

  • Koko

    Znalazca jest anonimowy

  • leon

    Znalazcy należy się 10% znaleźnego, czyli dętka;)

  • Grzdyle w temacie

    Całe życie masz roszczeniowe postawy, czy tylko teraz coś ci się stało?

  • Ziutek

    Sprawa umorzona? To,że ktoś przypadkowo znalazł rowery nie zwalnia złodzieja z kary. Przynajmniej grzywna i prace społeczne

  • Kieres

    No właśnie. Zupełnie nie rozumiem tego artykułu. Po pierwsze złodziej porzucił rowery i dlatego wróciły do właścicieli. To, że ktoś je znalazł jest wyłącznie tego skutkiem a nie czyjąś zasługą. Po drugie - czy porzucił czy nie, to najpierw je ukradł więc na jakiej podstawie sprawa została umorzona? Czy to, że kradzież się nie udała zwalnia złodzieja z odpowiedzialności?

  • :)

    Rowery zostały porzucone-nie wiadomo kto je ukradł. Nie ma winnego.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.