Alan Kopras z Rudy Śląskiej potrzebuje naszej pomocy

Czas czytania: 3 min.

Alan Kopras ma 18 lat. Od urodzenia cierpi na bardzo rzadką wadę układu kostnego. Potrzebuje naszej pomocy, by wyjechać do Stanów Zjednoczonych, gdzie przejdzie kolejną operację.

Alan urodził się z rzadką wadą kości piszczelowej (tibial hemimelia typ 3b), która zdarza się raz na 10 mln urodzeń. Nogi Alana są różnej długości. 

– Dr Paley z instytutu na Florydzie w USA powiedział nam, że przypadek taki jak Alana zdarza się raz na 10 mln urodzeń. To niemal prawdopodobieństwo trafienia szóstki w totolotka. Ale co najważniejsze, ten lekarz wie jak takie wady wyleczyć i zna przypadki, kiedy się to udało! Wreszcie szansa. Wreszcie nadzieja, że dobrodziejstwo medycyny XXI może uratować nogę syna – mówi Klaudia Bensz, mama Alana. – Byliśmy w Stanach już dwukrotnie. Za obie operacje zapłacił NFZ, a dr Paley wydłużył łącznie o 16 cm kość piszczelową, poprawił funkcjonalność kolana oraz kostki, jak również przesunął kość strzałkową w miejsce, gdzie powinna się znajdować. Drugi wyjazd do USA nie byłby możliwy bez wsparcia darczyńców, którzy pomogli nam opłacić wielomiesięczny pobyt za oceanem – dodała.

Alan przeszedł już dwie operacje w USA. Potrzebna jest jednak kolejna. 

– Sytuacja jest już dramatyczna, po ostatniej marcowej kontroli w klinice na Florydzie, dowiedzieliśmy się, że Alan musi jak najszybciej przejść operację kolana, jest w bardzo kiepskim stanie. Wcześniej mieliśmy nadzieje, że w planach jest tylko wydłużanie piszczeli, ale niestety kolano musi być naprawione najpierw, bez tego nie ma możliwości wydłużenia kości piszczelowej. W tej chwili różnica nóg to 22 cm – mówi mama Alana. 

Chłopak ma duże dolegliwości bólowe i coraz bardziej odczuwa problem w poruszeniu. 

– Dr Dror Paley z West Palm Beach na Florydzie, bo tam się leczymy od kilku lat, dał nam nadzieje na pełną sprawność syna, w Polsce i Europie była zalecana tylko i wyłącznie amputacja. Teraz nadszedł czas walczyć dalej, ale NFZ nas blokuje, a właściwie co po niektórzy lekarze, którzy nie chcą, czy nie mogą podpisać wniosku o finansowanie leczenia zagranicznego w wypadku braku możliwości leczenia w kraju. Jesteśmy z Rudy Śląskiej i bardzo potrzebujemy wsparcia mieszkańców naszego miasta. Proszę o pomoc – mówi Klaudia Bensz. 

Przed Alanem jeszcze dalsze leczenie i rehabilitacja. Niestety kwota z tym związana przekracza możliwości rodziny. Aby pomóc w zbieraniu pieniędzy, zorganizowano zbiórkę internetową. 


 

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi