Dlaczego banki odmawiają kredytu osobom zadłużonym – i co realnie zwiększa szanse?

Czas czytania: 10 min.

Jeżeli w sierpniu składałeś wniosek kredytowy i otrzymałeś decyzję odmowną, możesz zastanawiać, dlaczego bank uznał Twoją sytuację za niewystarczającą, pomimo stałego zatrudnienia i odpowiedniej wysokości dochodów. Wiedz, że banki biorą pod uwagę nie jeden kluczowy aspekt, ale całą sytuację finansową, aby oszacować, czy nowe zobowiązanie faktycznie będzie możliwe do terminowej spłaty.

Odmowa kredytu w 2026 – co się zmieniło po nowelizacji Rekomendacji S?

Rekomendacja S to nic innego, jak zbiór zasad przygotowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, które określają sposób oceny ryzyka przy udzielaniu kredytów hipotecznych. Jej ostatnia istotna aktualizacja została przyjęta przez KNF w 2023 roku i wdrażana przez banki od 2024 roku.

Jednym z kluczowych aspektów uwzględnianych w powyższej rekomendacji jest ocena wniosku kredytowego na podstawie wskaźnika DSTI, czyli relacji miesięcznych zobowiązań do dochodu. W efekcie, jeśli Twoje aktualne zobowiązania pochłaniają już około 40-50% dochodów, bank może uznać taką sytuację za zbyt ryzykowną i odmówić finansowania.

Współczesne instytucje finansowe nie skupiają się jedynie na wysokości uzyskiwanych przychodów. Znaczenie ma także ich źródło, stabilność i przewidywalność. Osoby otrzymujące stałe wynagrodzenie z tytuły umowy o pracę na czas nieokreślony są postrzegane przez banki jako bardziej wiarygodne niż osoby pracujące na podstawie umów cywilnoprawnych czy prowadzące działalność gospodarczą.

Co ważne, podczas oceny zdolności kredytowej bank nie bierze pod uwagę jedynie tego, czy dasz radę pokryć ratę o aktualnej wysokości. Uwzględniany jest również bufor ostrożnościowy (stresowy), który pozwala oszacować, jak wzrost rat, na przykład z powodu zmiany stóp procentowych, wpłynie na możliwości finansowe.

Kredytu na pewno nie dostaną osoby, które posiadają długi odnotowane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Takie wnioski niemal zawsze będą odrzucane, nawet gdy środki z finansowania miałby służyć spłacie nagromadzonych zobowiązań. Gdy standardowy kredyt dla zadłużonych bywa nieosiągalny – Biliti pokazuje, jakie masz realne opcje oddłużenia.

7 najczęstszych powodów odmowy kredytu osobom zadłużonym

W pracy z osobami ubiegającymi się o kredyt zauważam, że odmowa rzadko podyktowana jest jednym rażącym aspektem. W większości przypadków składa się na nią kilka pozornie niewielkich elementów, które razem skutkują zbyt dużym ryzykiem dla instytucji finansowej.

  1. Zbyt wysoki wskaźnik DSTI – w sytuacji, gdy obecne raty już teraz stanowią znaczną część domowego budżetu, bank może uznać, że kolejne zobowiązanie będzie zbyt dużym obciążeniem.

  2. Negatywne wpisy w bazach – liczne negatywne wpisy odnotowane w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), Krajowym Rejestrze długów (KRD) czy BIG InfoMonitor w większości przypadków wiążą się z odmową kredytu lub pożyczki.

  3. Krótki staż pracy lub niepewna branża – krótki okres zatrudnienia w danej firmie lub praca projektowa o niestabilnym charakterze również może wpłynąć na odmowną decyzję banku.

  4. Umowa cywilnoprawna lub krótki okres prowadzenia działalności gospodarczej – dochody z umów cywilnoprawnych oraz działalności gospodarczej mogą być akceptowane przez banki, jednak ich ocena często zależy od stabilności i przewidywalności przychodów. Krótkoterminowy charakter umów lub prowadzenie działalności przez okres krótszy niż 12 miesięcy może skutkować uznaniem dochodu za mniej stabilny, a tym samym zwiększać ryzyko kredytowe.

  5. Zbyt wiele zapytań kredytowych – liczne zapytania o ten sam rodzaj finansowania mogą być dla banku informacją, że dany klient już kilkakrotnie otrzymał odmowę w innych instytucjach, co może świadczyć, że jego sytuacja finansowa jest niepewna.

  6. Aktywne chwilówki – pożyczki z sektora pozabankowego, reklamowane jako kredyt dla zadłużonych, mogą być dla banku sygnałem podwyższonego ryzyka, nawet gdy są spłacane terminowo. To również informacja, że klient do niedawna mógł mieć problem z uzyskaniem kredytu w banku.

  7. Zajęcie komornicze – aktywna egzekucja komornicza niemal zawsze wiąże się z odmową kredytu w tradycyjnym banku.

Co realnie zwiększa szanse – sprawdzone kroki przed wnioskiem

Otrzymanie odmownej decyzji kredytowej z banku nie oznacza od razu, że nic więcej nie da się zrobić, a szanse na finansowanie są przekreślone. Przed następnym złożeniem wniosku warto podjąć konkretne działania które mogą wpłynąć na poprawę oceny Twojej sytuacji w oczach banku.

Podstawowym krokiem, który może poprawić Twoją sytuację, jest uporządkowanie aktualnie posiadanych zobowiązań. W tym celu warto:

  • spłacić pozabankowe pożyczki i chwilówki;

  • spłacić niewielkie kredyty ratalne i gotówkowe, jeżeli jest to możliwe;

  • zamknąć nieużywane karty kredytowe;

  • zmniejszyć limity dostępne limity.

Mniejsza ilość aktywnych zobowiązań ma bezpośredni wpływ na wskaźnik DSTI i może wpłynąć na lepszą ocenę zdolności kredytowej. Podobny efekt da zamknięcie kart kredytowych i zmniejsze aktualnych limitów. Warto wiedzieć, że banki traktują takie produkty jak regularne zadłużenie, nawet jeśli nie korzystasz z nich na co dzień.

Wyjściem dla osób posiadających wiele zobowiązań znacząco obciążających domowy budżet, może być konsolidacja. To proces polegający na połączeniu aktualnych należności w jedną niższą ratę dopasowaną do sytuacji klienta. Taki sposób uporządkowania finansów może wpłynąć na ocenę zdolności kredytowej i lepszą interpretację sytuacji klienta w oczach banku. Konsolidacja nie usuwa długu, ale daje warunki do jego optymalnej spłaty.

Konsolidacja przed złożeniem kolejnego wniosku o kredyt może mieć sens, ponieważ wpływa na redukcję miesięcznego obciążenia. Osoba pokrywająca raty o łącznej wartości 2500 zł, po połączeniu może spaść około 1000 zł, co zmienia sposób, w jaki bank patrzy na jej zdolność kredytową.– Emilia Karska-Ciepielewska, ekspert finansowy z Biliti.

Jak przygotować dokumentację dochodu, żeby bank ją „polubił”?

W kontekście oceny dochodu nie liczy się tylko jego wysokość, ale też to, czy można go uznać za przewidywalny i stabilny w dłuższym okresie – jednorazowy wysoki dochód nie stanowi jeszcze informacji o możliwości spłaty danego zobowiązania.

Przed złożeniem wniosku o kredyt warto przygotować:

  • zaświadczenie o dochodach;

  • wyciągi z konta bankowego z ostatnich 3-6 miesięcy – zależnie od wymogów banku;

  • dokument potwierdzający ciągłość zatrudnienia;

  • potwierdzenie ciągłości prowadzenia działalności gospodarczej (w przypadku przedsiębiorców).

Im bardziej przewidywalne i łatwiejsze do zweryfikowania źródła przychodów, tym większe szanse na uzyskanie pozytywnej decyzji kredytowej.

Kiedy warto pominąć bank i skorzystać z pośrednika?

Wraz z otrzymaniem odmowy w jeden banku, wiele osób zaczyna wysyłać wnioski do innych instytucji, licząc na odmienny scenariusz. To jednak może tylko pogorszyć sytuację klienta i sprawić, że jego zdolność kredytowa będzie postrzegana jeszcze bardziej negatywnie.

Zamiast więc liczyć na przychylne rozpatrzenie wniosku w innym banku, dobrym rozwiązaniem może być kontakt z pośrednikiem kredytowym. Może on przeanalizować sytuację finansową, wskazać elementy wymagające poprawy i realnie ocenić możliwości uzyskania danego kredytu.

Osobiście przyznam, że rola pośrednika ma sens przede wszystkim w momencie, gdy sytuacja kredytobiorcy jest złożona – na przykład przez nieregularne dochody, dużą ilość innych zobowiązań czy wiele odmownych decyzji z innych banków. W Biliti współpracujemy z 20 wiodącymi bankami w Polsce, dzięki czemu możemy ocenić realne szanse na uzyskanie kredytu w danej instytucji bez konieczności składania wniosku.

Profesjonalne wsparcie może być najbardziej opłacalne w złożonych sytuacjach finansowych, zwłaszcza, gdy kredytobiorca nie wie, co zrobić, aby faktycznie móc ubiegać się o daną formę wsparcia. Proste sytuacje finansowe, jak niewielki kredyt przy stałym dochodzie z umowy o pracę, często nie wymaga nic więcej poza poprawnym wypełnieniem wniosku i przygotowaniem potrzebnych dokumentów.

Sierpień i wrzesień – dlaczego to najgorszy i najlepszy moment na wniosek?

Wydatki na wakacje, wyprawka na początek roku szkolnego czy plany finansowe na drugą połowę roku mogą spowodować, że wiele osób zdecyduje się wnioskować o kredyt właśnie w sierpniu.

W rzeczywistości nie jest to jednak najepszy czas na nowe zobowiązanie. Okres wakacyjny może sprawić, że domowy budżet jest bardziej napięty niż w pozostałych miesiącach, a to może skutkować gorszą oceną zdolności kredytowej.

Po zakończeniu sezonowych wydatków wiele gospodarstw domowych wraca do bardziej przewidywanego sposobu zarządzania pieniędzmi. Wówczas regularne dochody i mniejsza liczba dodatkowych wydatków mogą sprawić, że sytuacja finansowa będzie oceniona znacznie korzystniej.

Nie oznacza to jednak, że sam miesiąc złożenia wniosku przesądza o decyzji kredytowej. Największe znaczenie wciąż mają bowiem dochody, historia spłat, obecne zobowiązania oraz sposób przygotowania się do procesu kredytowego. Różnica między sierpniem a kolejnymi miesiącami często polega przede wszystkim na tym, jak wygląda rzeczywisty obraz sytuacji finansowej w momencie analizy.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi