Dzik wtargnął do kościoła!

Czas czytania: 2 min.

Dziś podczas porannej mszy do kościoła w Halembie wtargnął dzik. Wśród wiernych wybuchła panika. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

 

Parafianie, którzy dziś uczestniczyli w mszy o godzinie 8:00 w Parafii pw. Bożego Narodzenia w Halembie, na długo zapamiętają te nietypowe nabożeństwo. Podczas odprawiania mszy do kościoła wpadł dzik! Według relacji świadków zwierzę wybiło szybę w głównych drzwiach wejściowych doświątynii i wbiegło pośród ludzi, przemieszczając się po całym kościele. Uczestnicy mszy w panice próbowali wyganiać zwierzę, jednocześnie obawiając się o swoje bezpieczeństwo. Sam ksiądz zaczął wypłaszać zwierzynę. Jednocześnie pod kościołem dostrzeżono całe stado dzików! Na miejsce wezwano policję.

 

Zdarzenie to pokazuje, z jakim problemem zmagają się mieszkańcy leśnych okolic naszego miasta. Szczególne utrapienie z dzikami dotyka mieszkańców Halemby, Bielszowic czy Kochłowic. Zwierzęta wdzierają się na prywatne posesje, niszczą ogrody, ogrodzenia, przewracają śmietniki, a taże powodują zagrożenie dla osób, gdyż często, jak mówią mieszkańcy, są agresywne. Sytuacje nie dzieją się już tylko nocą, ale jak widzimy dziś, nawet w ciągu dnia. Całe stada dzików wychodzą z lasów i podążają w kierunku zaludnionych, oświetlonych osiedli, nie bojąc się ludzi i utrudniając życie lokatorom.

cynk

Miasto musiało wypowiedzieć wojnę tym niesfornym zwierzętom już jakiś czas temu, gdy zaczęto odnotowywać masowe zgłoszenia dotyczące szkodliwej działalności dzików. Po jakimś czasie interwencji było już kilkaset. Po konsultacjach z kołami łowieckimi i przedstawicielami lasów podpisywane są kolejne decyzje o odstrzale odpowiedniej, bezpiecznej ilości dzików.

Tagi:

halemba

Komentarze (96) DODAJ

Nie prawda że dziki niszczą . To że ryją pobocze przy drodze czy chodniku to nie znaczy że niszczą!!! Szukają pożywienie, to wszystko.I nie znam nikogo komu by cokolwiek zniszczyły. Mieszkam na osiedlu domków przy leise , dziki chodzą tu codziennie i niczego nie demolują. To własnie ludzie demolują i wyżucają śmieci do lasu.!!!
Jak przyszedł to trzeba było go ochrzcić i więcej by się już nie pojawił.
Zamiast panikować mogli poczekać aż sobie spokojnie pójdzie
Te osiedle przy kościele "weszło" prawie do lasu , to nic dziwnego że dziki tam chodzą.
Jak czytom te gupoty o panice w kościele, to myśla ino jedno. W panice to boł pisany tyn artykuł przez boroczka abo boroka co to pisoł. Bołech na tyj mszy i żodnej paniki niy było. Ludzista stoli i żykali Credo. Jak dzik zaczon lotać po kościele, prawie nikt sie nie ruszoł z miejsca. Ino poru łodważnych chopow pomogało go poganiać ku łotwartym dzwiom, kiere na polecenia ksiyndza wszystkie były pootwierane.
Wycina sie tereny zalesione,zeby deweloperzy mogli stawiac domy.Zwierzyna jest pozbawiana swojego naturalnego srodowiska.Dlaczego ostrzelac zwierzyne.Poprostu poszukac terenow lesnych i wywiez w takie miejsce.
Ani chybi starodawnym obyczajem szukal w kościele azylu,a ksiezulo to raczej nie franciszkanin.
Jedna sprawa to wycinki lasów a druga to dokarmianie dzików przez ludzi(tępaków albo mało bystrych pomocników zwierząt). Dzik to zwierzę dzikie! Dokarmiając je upośledzacie ich naturalne instynkty, zagłuszacie ich strach przed ludźmi. Jeśli dziki zostaną odszczelone przez ich zbytnią śmiałość, to winę za to ponoszą tylko Ci kochani dokarmiacze !
Dokładnie, a na halembie dokarmiaczy w każdym bloku jest po kilku! Zaobserwować można idąć po trawniku co leży pod oknami (wiecznie tymi samymi). Ale to się zmieni dopiero jak dzielnica odmłodnieje, puki co emeryt niewychodzący z domu wyrzuca resztki z okna myśląc, że kot zeżre...
Ksiadz pogonił go kropidłem?
Może w poprzednim wcieleniu był księdzem?
Niech ludzie przestana zajmowac lasy to dziki nie beda musialy z nich wychodzic
Ktore dzielnice buduja domy przy samych lasach?
Ja hopie nahalembie to fest bogaci mieszkajom,przeto wszstko wdupie majom.
W lasach do nich strzelają sadyści z karabinami to gdzie się bidule mają schować ...
Dlaczego milczom Ekologi, gdzie te dobre ludzie sie podziali,czy wyjechali,coznimi????.
A gdzie była Pani Kinga Rusin?

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi