Z OSTATNIEJ CHWILI Runęła część ściany dawnego szpitala w Wirku. Na miejscu trwa akcja służb

Czas czytania: 8 min.

W piątek, 19 czerwca 2026 roku, około godziny 9:00 do stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło zgłoszenie dotyczące zawalenia się części konstrukcji opuszczonego budynku dawnego szpitala w dzielnicy Wirek w Rudzie Śląskiej. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej oraz patrol policji. Jak przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej, w zdarzeniu nie ma osób poszkodowanych.

Zawaliła się ściana dawnego szpitala w Wirku

Po dotarciu na miejsce służby potwierdziły poważne uszkodzenia konstrukcji obiektu. Według wstępnych ustaleń doszło do zawalenia się części ściany budynku wraz z fragmentami stropów. Strażacy zabezpieczyli teren i przystąpili do oceny stabilności pozostałych elementów budynku. Działania prowadzone są w trudnych warunkach ze względu na zły stan techniczny opuszczonego obiektu.

Na miejscu nadal pracują zastępy straży pożarnej oraz policja, które koncentrują się na zabezpieczeniu terenu i monitorowaniu ewentualnego ryzyka dalszych uszkodzeń konstrukcji. Do Wirku zmierza również specjalistyczna jednostka poszukiwawczo-ratownicza, która wesprze działania służb. Strażacy sprawdzają, czy w rejonie zawalonej konstrukcji nie znajdują się żadne osoby ani inne zagrożenia, które mogłyby wpływać na bezpieczeństwo prowadzonych działań.

Teren był ogrodzony i zabezpieczony

Jak wynika z pierwszych informacji przekazanych przez służby, teren wokół obiektu był odgrodzony i zabezpieczony przed dostępem osób postronnych. To kluczowa informacja w kontekście bezpieczeństwa – nie ma obecnie informacji o osobach, które mogłyby przebywać w budynku w momencie zdarzenia.

Policja nadzoruje teren i zabezpiecza dojścia do obiektu, aby nie dopuścić do wtargnięcia osób postronnych.

Budynek od lat w fatalnym stanie technicznym

Dawny szpital w Wirku od wielu lat pozostaje nieużytkowany i stopniowo niszczeje. Obiekt, który znajduje się przy ul. 1 Maja 279, od dawna był przedmiotem dyskusji dotyczących jego przyszłości oraz bezpieczeństwa.

Budynek został zbudowany z cegły na planie litery U. Kres jego działalności nastał w 2003 roku. Do tego czasu mieściły się tutaj Oddziały Chirurgii i Reumatologii SPZOZ Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej. Wewnątrz znajdowała się także kaplica pw. świętych Eufemii i Karola Boromeusza, w której zachowały się oryginalne elementy wyposażenia. Trzy lata później obiekt został wpisany do rejestru zabytków. Budynek znajduje się też w Gminnej Ewidencji Zabytków. To cenny zabytek, bowiem stanowi integralny element zabudowy Wirku.

Po dekadzie od zamknięcia szpitala pojawił się pomysł utworzenia tu prywatnej kliniki, czyli Centrum Medyczno-Rehabilitacyjno-Rekreacyjnego. Miasto sprzedało obiekt spółce Szpitale Polskie. Szykowano się do rewolucji i gruntownejprzebudowy. Przed budynkiem pojawiły się nawet wizualizacje projektu. Jednakże koncepcji tej nie udało się zrealizować. W 2016 roku przeprowadzono prace mające na celu zabezpieczenie budynku, w tym m.in. naprawiono ogrodzenie i na tym zakończyła się walka o przywrócenie opuszczonemu budynkowi funkcji użytkowych. Gmach stoi do dziś, a przed wzrokiem przechodniów chroni go gęsta roślinność, która rośnie wokół budynku.

Wieloletnie problemy i postępująca degradacja

W ostatnich latach pojawiały się informacje o pogarszającym się stanie technicznym obiektu, a także o jego częściowym zawaleniu w przeszłości. W 2023 roku odnotowano poważne uszkodzenia konstrukcji, które były efektem wieloletnich zaniedbań, naturalnego zużycia, a także wpływów eksploatacji górniczej w regionie.

Wielu mieszkańcom od lat leży na sercu przyszłość zabytkowego budynku dawnego szpitala w Wirku. Jak wynika z informacji przekazywanych jeszcze w 2024 roku przez przedstawicieli spółki Szpitale Polskie, właściciel obiektu prowadził rozmowy z potencjalnymi nabywcami oraz podejmował próby sprzedaży nieruchomości. Jak wskazywano, wpisanie budynku na listę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków miało znacząco utrudniać proces sprzedaży – ograniczać możliwości zagospodarowania terenu, podnosić koszty inwestycji oraz zniechęcać część inwestorów.

W tamtym czasie przedstawiciele Szpitali Polskich podkreślali również, że prowadzone były rozmowy z zainteresowanymi podmiotami, a nawet podpisano umowy przedwstępne, które jednak nie zostały sfinalizowane. Spółka informowała wówczas o trudnej sytuacji finansowej oraz prawnej, wskazując jednocześnie na potrzebę znalezienia nowego właściciela obiektu i realną szansę na jego sprzedaż.

Od tamtego czasu sytuacja dawnego szpitala uległa jednak dalszemu pogorszeniu. Budynek systematycznie niszczeje, a kolejne lata bez kompleksowych prac zabezpieczających tylko pogłębiły jego zły stan techniczny, co dziś znajduje odzwierciedlenie w kolejnych zdarzeniach dotyczących jego konstrukcji.

Jak informuje portal rudzianin.pl, spółka Szpitale Polskie od 7 maja 2024 roku znajduje się w upadłości, a nieruchomość dawnego szpitala została wystawiona przez syndyka na sprzedaż i ostatecznie sprzedana za 1,36 mln zł bytomskiej spółce Luulud Sp. z o.o., należącej do katowickiej Alpha Investments Sp. z o.o.

Służby kontynuują działania

Na miejscu cały czas pracują zastępy straży pożarnej oraz policja. Trwa zabezpieczanie terenu i ocena ryzyka dalszych zawaleń.

Nie są na razie znane przyczyny zdarzenia. Służby nie wykluczają żadnego scenariusza, jednak kluczowe będą dalsze oględziny i ekspertyzy techniczne.

Sytuacja pozostaje rozwojowa.

Komentarze (18) DODAJ

Wywrotki i koparka oraz inne sluzby jakis czas temu tam byly po zgłoszeniu na straz miejska ze mlodxiez wciaz tam przychodzi i wchodzi na teren.
Na następny dzien byly juz dodatkowe zabezpieczenia budynku,zabicie okien itd itp.
Dobrze ze zdazyli zanim to padlo bo ktos z młodzików mogl tam przebywac.
W 2006 roku obiekt został wpisany do rejestru zabytków. Budynek znajduje się też w Gminnej Ewidencji Zabytków. To cenny zabytek, bowiem stanowi integralny element zabudowy Wirku.
Dlatego jego stan jest taki, a nie inny. Konserwator zabytków zburzyć tego nie pozwoli, grosza do rewitalizacji nie dołoży, ale będzie miał dłuuuuuugą listę wymagań. No i właściciel czeka, aż czas zrobi swoje... dziura w dachu, woda, mróz, strop się zawali i wtedy PINB nakaże rozbiórkę...
Czekamy na rozwój wydarzeń. Tak koło 2050 roku stan techniczny powinien już być na tyle zły, że po zabytku nie zostanie kamień na kamieniu... czy tam cegła na cegle... xD
To tylko pokazuje jaki ignorant a raczej chyba już trzech było miejskimi konserwatorami zabytków! Zaraz podobnie będzie z fabryka margaryny na Rudzie! Właściciele powinni dostać milionowe kary, tak by było jasne, nie dajesz rady z zabytkiem sprzedaj albo oddaj inaczej zapłacisz miliony!
to żaden zabytek jeno poniemieckie, bezwartościowe śmiecie na polskim Śląsku - raus z tym na hasiok !!
stał ten poniemiecki badziew ze 20 lat aż wreszcie się zawalił. Rozebrać to badziewie i oddać działkę deweloperom
Dwa tygodnie temu koparka tam rozwalała budynek to teraz poszła reszta. Zgadzam się z komentarzami, że konserwator swoke a właściciel nic sobie z tego nie robił. Teraz? Właściciel sprzeda teren nez żadnego obciążenia starocią czy zabutkiem on zarobi a my mieszkańcy znowu budowa marketu czy hali czy dewelooerkai same itrudnienia na lata.
To bylo do przewidzenia to juz dawno powino byc wysadzone
Pewnie szykują teren pod nowe hale logistyczne, w tym mieście tylko hale i tiry. Brawo
Taki znak czasów. Wcześniej był przemysł teraz logistyka. Przemysł sprzed 100 lat i więcej obecnie nie ma racji bytu. Jest nieefektywny i ekonomiczne nieuzasadniony. Albo idziemy do przodu dla dzieci albo zaczniemy życie w skansenie Europy!
Taki znak czasów - idziemy do przodu w zielony obłęd eurokołchozu, który zrobi z jewrosojuza skansen, czy tego chcesz, czy nie, z logistyką, czy bez... a za naście/dziesiąt lat dzieci stwierdzą, ze ich starzy to jednak byli popierd... mylili się i to nie jeden raz...xD
Logistyka zamiast przemysłu powiadasz... a co w tych magazynach chcesz składować bez firm/fabryk/wytwórni?
No to będzie miejsce na następny market
Porażka, zwykłemu Kowalskiemu konserwator narzuca co może i co nie w swoim własnym budynku, w tym przypadku duża spółka i konserwator gdzie był, jakie podjął czynności? Rączka rączkę myje, duża spółka wszystko może, nic nowego w tym mieście... brak słów
No to spółka Szpitale Polskie powinna zapłacić gigantyczną karę za to, że nic z tym nie robili i doprowadzili do takiego stanu rzeczy.
No i zrewitalizowali ! Po Rudzku
Brak słów
To była kwestia czasu...
W tamtym tygodniu była tam koparka i wywrotki ,pewni naruszyli konstrukcje żeby teraz to się zawaliło wyburzyć zabytek i sprzedać teren

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe