Urodził się w 23. tygodniu ciąży. Po 284 dniach Olek pojechał do domu
Olek urodził się w 23. tygodniu ciąży, na granicy przeżycia. Po 284 dniach leczenia i opieki na Oddziale Neonatologicznym w Goduli chłopiec opuścił szpital w dobrym stanie. Wreszcie mógł pojechać z rodzicami do domu.
284 dni leczenia na Oddziale Neonatologicznym w Goduli
Od pierwszych chwil życia Olek musiał walczyć o zdrowie. Dużą część trwającego ponad dziewięć miesięcy pobytu w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej spędził w inkubatorze, pod stałą opieką zespołu medycznego. Każdy dzień przynosił kolejne wyzwania, ale także małe postępy dające nadzieję jego najbliższym.
Jak podkreślają przedstawiciele placówki, była to historia pełna trudnych momentów, niepewności i codziennej walki o każdy krok. Chłopcu przez cały ten czas towarzyszyli rodzice, których miłość, obecność i wytrwałość stanowiły ważną część jego drogi do zdrowia. Nad Olkiem czuwał również zespół medyczny rudzkiego szpitala.
– To historia o ogromnej nadziei, determinacji i wierze w to, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto walczyć do końca – czytamy we wpisie na stronie Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.
Szpitalny oddział miał stać się namiastką domu
Kiedy stan chłopca się poprawił, a Olek zaczął samodzielnie oddychać, personel starał się zapewnić mu warunki jak najbardziej zbliżone do domowych. Przygotowano dla niego indywidualny pokój z zabawkami, a rodzice mogli być blisko syna i uczestniczyć w jego codzienności. Z czasem możliwe stały się również spacery z mamą i tatą po szpitalnym parku.
– Indywidualny pokój, zabawki, codzienna bliskość Rodziców, a nawet spacery z Mamą i Tatą po szpitalnym parku – wszystko po to, by mimo szpitalnych murów mógł doświadczać jak najwięcej normalności – opisują pracownicy szpitala.
Rudzka neonatologia leczy najmniejszych pacjentów z całego Śląska
Oddział Neonatologiczny Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej-Goduli jest jednym z najważniejszych ośrodków zajmujących się opieką nad wcześniakami w województwie śląskim. Od 2011 roku, podobnie jak Oddział Perinatologii, Ginekologii i Położnictwa, posiada III – najwyższy – stopień referencyjności. Oznacza to, że trafiają tam najciężej chore noworodki oraz dzieci urodzone na bardzo wczesnym etapie ciąży, wymagające specjalistycznego leczenia i intensywnej opieki.
Placówka kładzie również duży nacisk na bliskość dziecka i rodziców. Umożliwia między innymi codzienne kangurowanie oraz udział mamy i taty w opiece nad noworodkiem. To właśnie na tym oddziale przez 284 dni o zdrowie walczył Olek.
Olek opuścił szpital w dobrym stanie
Po 284 dniach nadszedł moment, na który rodzice chłopca czekali od jego narodzin. Olek został wypisany w dobrym stanie, a jedyną pozostałością po długim leczeniu jest na razie zgłębnik dożołądkowy. Teraz chłopiec może spędzać czas z najbliższymi już bez szpitalnych murów.
Pracownicy rudzkiej placówki nie kryją dumy, że mogli uczestniczyć w jego walce o zdrowie. Rodzicom gratulują siły, wytrwałości i nadziei, które towarzyszyły im przez wszystkie 284 dni. Olkowi życzą natomiast zdrowia i wielu radosnych chwil w domu.
– Olusiu, trzymamy za Ciebie kciuki! Rośnij zdrowo i odkrywaj świat – napisali przedstawiciele szpitala.











![[AKTUALIZACJA] Pierwszy przypadek koronawirusa w Rudzie Śląskiej!](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2020/03/1407028.informacja.webp)


Dodaj komentarz