Wiadomości z Rudy Śląskiej

Dorota Tobiszowska i Marek Wesoły wyproszeni ze spotkania związkowców ze stroną rządową

  • Dodano: 2020-09-24 15:15, aktualizacja: 2020-09-30 17:10

W Katowicach od kilku dni trwają burzliwe rozmowy dotyczące przyszłości górnictwa pomiędzy związkami zawodowymi a przedstawicielami rządu. Jak donosi Dziennik Zachodni, ze wtorkowych rozmów nieoczekiwanie wyproszono dwójkę parlamentarzystów PiS z Rudy Śląskiej: senator Dorotę Tobiszowską i posła Marka Wesołego.

Akcja protestacyjna w Polskiej Grupie Górniczej

W poniedziałek, 22 września, rozpoczęła się akcja protestacyjna w Polskiej Grupie Górniczej. Związkowcy czekali z jej startem, mając nadzieję, że do rozmów o sytuacji w górnictwie bezpośrednio włączy się premier Mateusz Morawiecki. Tak się jednak nie stało. Po rannej zmianie górnicy kopalni Bielszowice rozpoczęli protest podziemny. Później dołączyli do nich górnicy z innych kopalni. Obecnie pod ziemią protestuje już prawie 400 górników. Najwięcej – 185 górników bierze udział w akcji w kopalni Halemba.

We wtorek w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach rozpoczęły się rozmowy liderów Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego z rządową delegacją. W skład tej delegacji wchodzą pełnomocnik rządu ds.transformacji spółek energetycznych i górnictwa węgla kamiennego, wiceminister aktywów państwowych - Artur Soboń, pełnomocnik rządu ds.polityki surowcowej, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu - Piotr Dziadzio oraz szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów - Krzysztof Kubów.

Jak poinformował Dziennik Zachodni, ze wtorkowego spotkania nieoczekiwanie wyproszono dwójkę parlamentarzystów PiS z Rudy Śląskiej: senator Dorotę Tobiszowską i posła Marka Wesołego.

- Zostaliśmy poproszeni o wyjście. Jeśli nasza obecność miałaby zaburzyć wypracowanie dobrych rozwiązań, których oczekują górnicy pod ziemią, to przecież nie będziemy się o to bić – mówił Wesoły dla Dziennika Zachodniego.

Dorota Tobiszowska poinformowała, że z rozmów wyproszono ich co prawda na wniosek gości z Warszawy, ale związki się na to zgodziły.

- Byłam obecna na wszystkich dotychczasowych spotkaniach w sprawie górnictwa, bo tak rozumiem swoją rolę, senatora wybranego z miasta, któremu grozi zamknięcie kopalni – mówiła Dorota Tobiszowska cytowana przez "DZ". - Po ludzku było mi przykro. Ale politycznie nie rozumiem ani jednych, ani drugich, oczywiście bardziej związkowców, którzy do tej pory narzekali, że nie mają wsparcia parlamentarzystów, gdy waży się przyszłość górnictwa. I teraz wolą dogadywać się po swojemu? - pyta Tobiszowska. - Zastanawia mnie, dlaczego jedni i drudzy nie chcieli naszej obecności, jeśli w tej sprawie wszystko powinno być jawne. Skoro nas wyproszono, to znaczy, że ktoś coś knuje.

Senator martwiła się, że związkowcy "zaakceptują odprawy i wcześniejsze emerytury", mimo że - jej zdaniem - jest to rozwiązanie tylko na chwilę i nie poskutkuje w dłuższej perspektywie. Z kolei związkowcy wskazują, że przedstawicielom rządu zależało na - jak podaje "DZ" - "informacyjnym uszczelnieniu spotkania. Chodziło o to, by ewentualne propozycje czy ustalenia, zwłaszcza na wstępnym etapie, nie wyciekły do mediów przed ich oficjalnym przedstawieniem.

Związkowo-rządowe negocjacje

O tym, ile węgla mają wydobywać w kolejnych latach polskie kopalnie, rozmawiają w Katowicach obecnie dwa zespoły robocze. Decyzja o kontynuowaniu związkowo-rządowych negocjacji w formie zespołów roboczych zapadła podczas zakończonej w nocy ze środy na czwartek kolejnej tury rozmów. Ustalono, że transformacja polskiego górnictwa ma odbywać się na wzór tej przeprowadzonej w Niemczech, czyli przez wiele lat. Strony spierają się jeszcze, czy graniczną dla górnictwa i energetyki węglowej datą ma być 2060 rok - jak chcą związkowcy, czy rok 2050, jak proponuje strona rządowa.

Dzisiaj o 17.00 strony ponownie spotkają się podczas rozmów plenarnych w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, by zapoznać się z efektami prac zespołów i prowadzić dalsze negocjacje.

Zobacz także

Komentarze (39)    dodaj komentarz »

  • Zbyszek

    Podobno murcole chcą emerytur od 30 roku życia.

  • Hajer bercik

    Jo je za. Biera w ciemno. hahaha kto by nie chciał.

  • Misiek

    Najlepiej od urodzenia, bo im się to przecież należy!

  • Miodek

    W związku z faktem, iż obydwie strony obecne na spotkaniu - związkowa i rządowa wspólnie podjęły decyzję, iż rozmowy mają się odbywać tylko dwustronnie - tj. bez udziału parlamentarzystów, oraz poproszono mnie abym nie uczestniczyła w tym spotkaniu, opuściłam to spotkanie, gdyż poproszono mnie i podjęłam taką decyzję.

  • Janek Bałwanek

    Dwa pi(e) ski wyproszone. Głosowaliście na

  • Dolas

    Najtrudniej rozmawia się z prostymi ludzi. Na pytanie dlaczego nie? Jest odpowiedź: bo nie!

  • boluś

    No i poinformował ło tym Wesoły'czyli syćko jasne. My kcieli ale nos wyciepalli! Co robioł od daty kiej sie dopchoł do żłoba?

  • anty boluś

    ty się chwyć roboty bucu

  • boluś

    A ty pilnuj swojego ogonka' palancie

  • Mieszkaniec Nowego Bytomia

    I dobrze że Was wyprosili. Darmozjady. Tobiszowska na czym Pani się w ogóle zna? Poza tym że mąż kopię po drzwiach w europarlamencie. Tacy ludzie to wstyd dla Polski.

    • Mieszkaniec Nowego Bytomia
      2020-09-24 16:48
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • JaGa

    Bo to przecież związkowcom chodzi głównie o ich koryta. Przez całe lata chronili tylko swoje [...]y.

  • PiSarz

    Od razu mniej aut na ulicach. I kto by pomyślał że to wszystko górnicy ;p

  • Zły tytuł

    Jak te górniole takie modrę to niech im barborka wypłacą w talonach a nie gotówka na konta niech się talony sprzedadzą to zoboczą kto tym wyngiel chce Nikt

  • Adolf

    gaz od rusa a wongel z kolumbii, przynajmi przestanie tompać

  • fajerberga

    Gas od rusa, węgiel z kolumbii, prąd od niemca i szweda - witamy w trzecim świecie - kolonia wschodnioeuropejska polska :-)

  • Maxsiu

    I tak was sprzedali

  • Hans klos

    Napiszcie kto nie odchodzi od węgla. No i ile niemcy i czesi ostatnio wybudowali kopalń.

  • nowak

    Czeskie kopalnie pójdą szybciej pod nóż niż u nas. Pracę straci 1500 Polaków . BIZBLOG

  • olo

    Czesi? Myślałem, ze zamykają kopalnie w Karwinie.

12

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.