Wiadomości z Rudy Śląskiej

Halembska "Borówka" zostanie wyburzona. Znamy powód tej decyzji

  • Dodano: 2021-08-25 10:00

"Borówka” to kultowe miejsce, które zna każdy mieszkaniec Halemby. Dawniej funkcjonowała tutaj restauracja – całe rodziny przychodziły, aby odpocząć od miejskiego zgiełku. Co czeka niegdyś obleganą "Borówkę”? Niestety, Lasy Państwowe podjęły decyzję o wyburzeniu obiektu.

Koniec legendarnej "Borówki”

Decyzją Lasów Państwowych, na których terenie znajduje się budynek, ośrodek "Borówka” zostanie wyburzony. Decyzja ma swoje uzasadnienie – budynek z roku na rok jest w coraz gorszym stanie, a brakuje chętnych do przywrócenia użyteczności temu miejscu. Ostatnie próby zakończyły się 2 lata temu, kiedy wycofał się ostatni dzierżawca. Lasy Państwowe wystąpiły do władz miasta o wyburzenie obiektu i wyczyszczenie terenu.

-Budynek ośrodka "Borówka" ma zostać rozebrany. Po pierwsze dlatego, że próby zaadaptowania go na nowe cele nie przyniosły oczekiwanych efektów, bo obiekt znajduje się w złym stanie technicznym. Po drugie, otrzymaliśmy od Lasów Państwowych, które są właścicielem działki, wezwanie do usunięcia nakładów wchodzących w skład wspomnianego ośrodka. – mówi Krzysztof Piecha, Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta.

Borwka Halemba

Burzliwa historia obiektu

Ośrodek "Borówka" powstał w 1980 roku i przez wiele lat pełnił funkcję miejsca spotkań dla mieszkańców Halemby. W obiekcie znajdowała się restauracja. W 2004 roku budynek przeszedł w ręce Fundacji Rodzin Polskich im. św. Jana Pawła II. Przystąpiono do generalnego remontu – prezes fundacji chciał, aby to miejsce ponownie tętniło życiem. Wyremontowano sale oraz dach budynku, wyposażono jego dolne piętro, a także przystąpiono do ocieplania. Niestety, z czasem problemy ze stanem technicznym zaczęły się mnożyć na tak ogromną skalę, że środki fundacji były niewystarczające, aby doprowadzić remont do końca. Dwa lata temu fundacja wypowiedziała miastu umowę dzierżawy, co przypieczętowało losy ośrodka.

Kłopotliwe położenie

Sprawę wyburzenia obiektu komplikuje fakt, iż jest on położony na terenie Lasów Państwowych, leży w granicach administracyjnych Mikołowa, a mimo to należy do Rudy Śląskiej. Z tego powodu Lasy Państwowe musiały wystąpić do władz miasta o wyburzenie budynku.

- Poza tym trzeba jeszcze pamiętać o tym, że nieruchomość, na której mieści się obiekt, leży poza granicami miasta. W związku z tymi wszystkimi okolicznościami wystąpiliśmy ze zgłoszeniem rozbiórki do starostwa powiatowego w Mikołowie i obecnie czekamy na jego rozpatrzenie. - dodaje Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta.

Zobacz także

Komentarze (24)    dodaj komentarz »

  • Lidia

    Szkoda że nikt tym się nie zainteresowal kiedyś było tam super chodziliśmy tam z dziećmi miały tam frajde naprawdę szkoda

  • Karolka

    Cos mi sie kojarzy ze tam ktos mieszkał na gorze, wlasciciel moze? Ktos mnie oświeci?

  • m. gregor

    nie da sie tam wysiedziec bo robactwo ma sie wrażenie chce zezreć żywcem... dobra decyzja.

  • Mieszkaniec

    Gdyby to bylo zprywatyzowane ktos by o to zadbal. Nikt nie zainwestuje wlasnego siana w cudza nieruchomosc.

  • Tomasz

    Fajnie narzekacie. To zglaszac sie, dzierzawic i remontowac za swoje.

  • Molik

    Burzenie, tak to wszystkim najlepiej wychodzi, a potem nie stąd nie zowąd jakiś deweloper to przejmie, bo działka ładna. Potem będzie się opłacać.

  • Ziga z Wirku

    Macie odpoczywać w marketach i jeść zmodyfikiwane jedzenie, oto motto tych czasów. Smutne ale prawdziwe.

  • Kolo

    Biedronka juz niedaleko jest to czas na lidla.

  • Otto

    Ośrodek BORÓWKA powstał w 1980r w CZYNIE SPOŁECZNYM budowany przez pracowników KWK HALEMBA !!!!!

  • Halembiana

    ... jak hala w Halembie, by potem oddać darmo mosirowi

  • Hanys

    O to to!!!! Jak i wszystkie ośrodki wypoczynkowe, kopalniane w całej Polsce. Zaswuwali tam górnicy w czynie społecznym żeby móc taniej jeździć na wczasy. Ośrodki już dawno sprzedane a pieniędzmi za nie podzieliła się wieruszka. Tak było z mieniem wielu zakładów pracy.

  • Johann.

    Odrabiali bumele,albo wybrańcy zamiast pracy na dole,to wczasy w górach(dołowe szychty).

  • Beata

    Oj pamiętam jak tam było fajnie przyjeżdżam do cioci którą mieszkała na leśnej i chodziliśmy tam do kawiarni ach to były czasy szkoda że nikt nie chce tego wyremontowac

  • Ania

    Może Pani wyremontuje ten budynek i poprowadzi w nim jakąś kawiarnię bądź restaurację ?

  • Ola

    Miasto chce,żeby ktoś wyłożył kasę na remont a jak już wyremontuje, to mu odbierze. Dlatego nikt się tym nie interesuje. Do tego wysoka opł za dzierżawę.

  • Rudzianka

    Ach te a uszczypliwość

  • Adolf

    Lepi tam drzewa zasadzic, po co komu tako staro rudera. Dobra decyzja,

  • Brak

    To było fajne miejsce

  • dewil

    Jak to Lasy Pisowe... najpierw wyburzą budynek, potem wytną las . Wydaje mi się że oni mają Cel statusowy - niszyczyć. Straszne to jest. :(

  • Janusz

    Gańba "[...]u"jak wiysz co to,za Twoj wpis.

12

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.