Wiadomości z Rudy Śląskiej

Mały mieszkaniec Rudy Śląskiej potrzebuje pomocy! Pomóż uratować Leosiowi wzrok

  • Dodano: 2021-05-21 14:15, aktualizacja: 2021-05-21 15:52

Zaledwie roczny Leoś Woźnicki choruje na ciężką chorobę Norriego. Tylko kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych może uratować mu wzrok. Czas nagli, bo rodzice muszą wpłacić zaliczkę jeszcze w maju.

Urodzony 7 maja 2020 roku Leoś cierpi na chorobę, przez którą pogorszył mu się wzrok i w niedalekiej przyszłości może zupełnie go stracić. Lekarze potwierdzili u chłopca chorobę Norriego, czyli bardzo rzadką, dziedziczną chorobę prowadzącą do ślepoty. Najczęściej ujawnia się u noworodków i choć jest wrodzona i nieuleczalna, to można zniwelować jej objawy. Niestety, w Polsce nie jest to możliwe. Dlatego rodzice Leosia postanowili zorganizować zbiórkę, by leczyć swojego synka w Stanach Zjednoczonych, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Rodzice muszą uzbierać 15 tysięcy dolarów samej zaliczki, co po przeliczeniu daje ponad 55 tysięcy złotych. Termin upływa już 24 maja!

– Potrzebujemy setek dobrych serc, które zdecydują się nam pomóc. Tylko tak możemy ocalić Leosia przed ciemnością – przekazują rodzice Leosia.

Choroba Leosia nie została wykryta od razu

Ciąża i poród przebiegły bezproblemowo, nic nie wskazywało na chorobę genetyczną. Obawy zaczęły się kiedy mama Leosia zaobserwowała u niego oczopląs.

– Lekarze mówili, że wszystko jest w porządku i to normalne u dzieci. Minie... Niestety mijały miesiące, a oczopląs nadal się utrzymywał. Zaczęliśmy szukać pomocy na własną rękę. – informują rodzice Leosia. – Badanie neurologiczne nie budziło niepokoju, USG przezciemiączkowe również. Dopiero wizyta u okulisty sprawiła, że zaczęliśmy się naprawdę bać... Usłyszeliśmy że synek nie widzi lub widzi bardzo słabo i musimy jak najszybciej udać się do szpitala – dodają.

Mały Leoś miał zaledwie 4 miesiące, kiedy po raz pierwszy został przyjęty na oddział  w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach. Na początku podejrzewano u niego zapalenie tęczówki, ciała rzęskowego i zapalenie siatkówki spowodowane wirusem cytomegalii. Szybko jednak wykluczono podejrzenia i to właśnie wtedy rodzice Leosia po raz pierwszy usłyszeli o chorobie genetycznej Norriego.

– To wtedy po raz pierwszy usłyszeliśmy, że nasz synek może nigdy nie widzieć! Co gorsza, każdy kolejny specjalista uważał, że dla Leosia nie ma ratunku. Byliśmy zdruzgotani. Dla całej rodziny to był ogromny szok – przekazują rodzice Leosia. – W Polsce nikt nie podejmie się operacji, obecnie nie ma na to sposobu – dodają.

Jak pomóc Leosiowi?

Aby pomóc rodzicom Leosia uzbierać potrzebną kwotę, możesz wziąć udział w internetowej zbiórce lub licytacji.

  • Internetowa zbiórka

W celu uzbierania wymaganej kwoty na leczenie Leosia, jego rodzice zorganizowali zbiórkę w internecie poprzez Fundację Siepomaga.

Link do zbiórki

Na Facebooku powstała grupa, na której organizowane są licytacje. Osoby chcące pomóc Leosiowi wystawiają swoje rzeczy lub proponują usługi w zamian za wpłatę na rzecz zbiórki chłopca.

Licytacja dla Misia Leosia

Na ten moment rodzice Leosia uzbierali już prawie 70 tysięcy złotych, ale wciąż nie jest to nawet połowa wymaganej na leczenie kwoty. Rodzice apelują: Proszę, pomóż ratować naszego synka przed ciemnością!

Zobacz także

Komentarze (3)    dodaj komentarz »

  • Karl

    Ja to bym się chciał tylko dowiedzieć, co w zasadzie potrafią nasze konowały zarabiające w szpitalach po kilkadziesiąt tysięcy, skoro dzieci wiecznie muszą mieć zbierane fundusze na operację zagraniczne ? Tylko udzielać teleporad i przepisywać recepty na zasadzie zgadywania (jak nie pomoże to dam co innego) ? Czy jest coś jeszcze ?

  • Teleporada

    Tak jest trafny komentarz.

  • Ola

    Może byście wreszcie pokazali wszystkie dzieci co potrzebują pomocy , coś mi się wydaje że ta lista oczekujących na pomoc jest bardzo długa.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.