Powstanie muralu w Rudzie Śląskiej – Kochłowicach jest coraz bardziej realne. Zrzutka mająca sfinansować zakup materiałów trwa, a właśnie pojawił się projekt malowidła, które stworzy Franek Mysza.
Malowidło ma ozdobić mur znajdujący się przy skrzyżowaniu ulic Oświęcimskiej i Piłsudskiego w Kochłowicach. Będzie nawiązywało do zielonej części dzielnicy.
Zgodnie z zapowiedzią, jest natura. Nie przemysł. Czyli to, czym warto się teraz chwalić – przyznaje Rafał Wypior, rudzki radny i pomysłodawca stworzenia muralu.
Zaznacza także, że jest to dopiero wstępny projekt. Na jego finalny wygląd będą mieli wpływ rudzianie, którzy mogą zdecydować, jakie zwierzęta pojawią się na muralu. Wśród propozycji padających pod postem na facebookowym profilu Rafała Wypiora pojawiło się już mnóstwo pomysłów. Kochłowiczanie chcą, aby malowidło ozdobiły dziki, wiewiórka, zając, jeż, a nawet wilki.
Jeden z komentatorów zaproponował połączenie elementów zielonych z miniaturami obiektów charakterystycznych dla Kochłowic, tak, aby mural pełnił także rolę swoistego "przewodnika w pigułce" po dzielnicy.
Zgodnie z pierwotnym planem mural powinien powstać w połowie marca. Czy się to uda? Nadal trwa zrzutka organizowana w Internecie. Pozyskane w ten sposób pieniądze posłużą do zakupu niezbędnych materiałów. Zrzutka potrwa jeszcze 9 dni. Do tej pory udało się uzbierać 1430 zł z planowanych 2000 zł. Inicjatywę można nadal wesprzeć.