Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

W samorządzie trzeba pracować efektywnie - wiceprezydent Jacek Morek

  • Dodano: 2013-08-28 12:45, aktualizacja: 2015-10-01 14:12
O infrastrukturze drogowej, rewolucji śmieciowej i kondycji miejskich spółek rozmawiam z wiceprezydentem miasta Jackiem Morkiem.
 
 
Funkcja wiceprezydenta miasta to duża odpowiedzialność. Długo się Pan zastanawiał przed podjęciem tej decyzji? 
Pani Prezydent nie zostawiła mi wiele czasu do namysłu. Na szczęście znałem miasto, jego potrzeby, także grono osób, które są przychylne miastu. Oczywiście decyzję skonsultowałem z żoną.   
 

Rozumiem, że nie żałuje Pan tej decyzji? 
Bywa, że tak, na przykład kiedy wracam wieczorem do domu i dzieci już śpią. Jednak rekompensują mi to zrealizowane przedsięwzięcia. Zgodnie z przysłowiem, "przyszło nam żyć w ciekawych czasach”. Problemy dotyczące samorządów, a w szczególności naszego, są ogromne. Szkoda, że decyzje, które nie budzą żadnych zastrzeżeń, nie są w ten sposób podejmowane. Dzieje się to ze szkodą dla miasta. W kwestii podejmowania decyzji odroczenie w czasie jest dużo bardziej niekorzystne niż podjęcie nienajlepszej w właściwym terminie. Jeżeli podczas jednej kadencji próbuje się trzy razy odwołać prezydenta, to jednocześnie nie można od niego oczekiwać tego, że pozyska ważnych inwestorów, którzy z kolei zagwarantują nowe miejsca pracy. Obecnie rynek jest po stronie nabywcy, a nie sprzedającego. By zdobyć inwestora, trzeba o niego zabiegać. Nie mamy szansy na poważne rozmowy, bo wydarzenia na terenie miasta mają swoje reperkusje. Inwestorzy unikają miejsc niestabilnych politycznie. 
 

Bycie wiceprezydentem to również zarządzanie ludźmi. Jak układa się współpraca z pracownikami poszczególnych wydziałów?
Jestem osobą bezpośrednią. Dla części tych osób byłem do niedawna kolegą z pracy, obecnie musiało to ulec zmianie. Pomagam w podejmowaniu decyzji, także na poziomie wydziałów. 
 
 
Podległe Panu wydziały to m.in. Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Spełnienie zadań z zakresu rewolucji śmieciowej nie było łatwe. Jak w Pana ocenie poradziła sobie Ruda Śląska? 
Musieliśmy dostosować się do obowiązującej ustawy. Na szczęście nie borykamy się z problemem spółki lokalnej, która musiała wystartować w przetargu, w naszym przypadku są to prywatne przedsiębiorstwa. Miałem obawy z tego powodu, że do przetargu mogła przystąpić firma, która nie zna miasta. Na szczęście tego problemu również nie mieliśmy. Przetag wygrała firma znająca miasto, umowę podpisaliśmy jako jedne z pierwszych miast w regionie, pomimo tego są problemy. Najczęściej są to: brak deklaracji bądź występujące w niej błędy, błąd pracownika magistratu bądź prywatnej firmy. Problemy mogą pojawiać się z segregacją śmieci, z regularnością odbioru śmieci, nie wszędzie są pojemniki do zbiórki selektywnej. Gdybyśmy tę ustawę wprowadzali w sposób bardziej uporządkowany, wszystkim byłoby łatwiej. Jest to rewolucja, ja osobiście wolałbym uporządkowaną ewolucję. 
Nie mamy sytuacji idealnej, ale przez jakiś czas taka pozostanie. 
 

Myślę, że taki okres przejściowy dotyczy wielu innych miast. 
Spektakularnym przykładem jest Warszawa – zdecydowano się na rozwiązania, które są absolutnie niekorzystne dla mieszkańców. Wszystko trzeba oceniać bardzo rozsądnie.
 

Czy współpraca z dwoma rudzkimi firmami, odbiorcami śmieci, układa się pomyślnie? 
Firma prywatna nie może skupić się wyłącznie na Rudzie Śląskiej, ponieważ skupia się na pozyskaniu nowych rynków. Ja chciałbym podkreślić, że za wywóz śmieci odpowiedzialne są dwie firmy – PUK oraz van Gansewinkel. Wszystkie inne podmioty to jest działalność nielegalna i o podobnych incydentach należy poinformować miasto. 
 

Porozmawiajmy o inwestycjach drogowych na terenie miasta. 
Rondo turbinowe realizowane są z opóźnieniem, ale był to problem z płynnością finansową wykonawcy. Podobny problem mieliśmy podczas prac przy trasie N-S, ale wówczas budowa nie stanęła. 
Liczymy na kontynuację realizacji trasy N-S. Niestety bez pomocy marszałka województwa, miasto nie jest w stanie ponieść całości kosztów. Decyzja o dofinansowaniu ma zapaść do połowy 2014 roku. Z jednej strony projekt drugiego odcinka trasy N-S, a z drugiej budowa ulicy Bukowej. Zadania te zostały rozdzielone. 
Realizowane są inne bieżące remonty dróg oraz budowy parkingów, które nie są tak spektakularne, mimo to bardzo oczekiwane przez mieszkańców. Zdarza się tak, że lokalizacja parkingu nie spełnia oczekiwań mieszkańców. Przykładem może być parking przy ul. Chorzowskiej, który powstał z myślą zarówno o mieszkańcach, jak i o osobach odwiedzających miejskie kąpielisko. Czeka nas również poważna modernizacja tego obiektu, ale dopiero kiedy będą na to środki. 
 

Na remont czeka między innymi ulica Karola Goduli. 
Ktoś, kto nie jechał karetką po tej ulicy, w sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu może nie zdawać sobie sprawy z konieczności przeprowadzenia tego remontu. Środki na ten cel w budżecie są zarezerwowane. Obecnie zadanie związane z projektowaniem zostało oddzielone od wykonawstwa. Mam nadzieję, że wówczas firmy lokalne będą miały szanse przystąpić do przetargu.
 

Czym podyktowana była decyzja o zmianie zarządu Aquadromu? 
Takie decyzje zawsze są przemyślane. Było dwóch prezesów, teraz jest jedna osoba, więc na pewno wiąże się to również z oszczędnością. Pani prezes była współautorem audytu, doskonale zna spółkę. Ciąży na mnie obowiązek nadzorowania tej spółki z ramienia pani prezydent. Kwestia jakości zarządu to problem, do którego wracamy. Kluczowym jego zadaniem jest wypełnianie oczekiwań właściciela oraz powierzonych zadań. 
Celem jest podjęcie kluczowych działań, które mają na celu zracjonalizowanie kosztów oraz osiągnięcie przychodów. Myślę, że trzeba tego dokonać prostymi metodami, np. czytelną ofertą. Decyzje personalne będą należały do pani prezes. 
 

Bo ostatecznie to miasto spłaca kredyt, pomaga finansowo spółce. 
Takiej sytuacji niestety można było się spodziewać. Znaliśmy problemy, z którymi borykają się podobne obiekty, ale nie wyciągnęliśmy z nich żadnych wniosków. Tamta praca domowa nie została odrobiona. Obiekt fukncjonuje jedynie pół roku, potrzebne jest zaangażowania zarządu oraz pracowników. Trzeba postarać się o to, by mieszkańcy Rudy Śląskiej oraz okolicznych miast chcieli Aquadrom nie tylko jednorazowo odwiedzić, ale również regularnie do niego wracać. 
Niestety problemem jest to, że obiekt nie jest kompletny. Strefa sucha została wybudowana, ale nie została do tej pory zagospodarowana. W każdy możliwy sposób staramy się o pozyskanie partnerów, którzy byliby zainteresowani współpracą w tym zakresie. Próbujemy przekonać inwestorów do tego miejsca.
 

Czy problem wynika z przesycenia rynku podobnymi miejscami rozrywki? 
Sądzę, że gwarancja sukcesu tkwi w elastyczności w poszukiwaniu rozwiązań, pomysłowości. Trzeba być otwartym na to, co dzieje się na rynku. Nie należy trzymać się sztywno pomysłu squasha, bo może właśnie jego brak, okaże się naszym szansą, a nie zagrożeniem.  
 

W jakiej kondycji znajduje się inna miejska spółka, mianowicie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji? Tam również nastąpiła zmiana na stanowisku prezesa. 
Nie ma wątliwości, że jest to najlepsza spółka, jaką dysponuje prezydent. Ona w sposób naturalny zmonopolizowała określony rynek i powinna w sposób prawidłowy fukcjonować. Nie zgadzam się z takim sposobem zarządzania, że w przypadku problemów zwraca się o pomoc do miasta lub podnosi znacznie stawki opłat za wodę.
Obecny zarząd radzi sobie z naszymi oczekiwaniami, funkcjonowaniem spółki na rynku oraz organizacją wewnętrzną przedsiębiorstwa. 
Spółka z poprzednim zarządem nie przystąpiła do przetargu, dotyczącego eksploatacji kanalizacji deszczowej. Nie wzięła pod uwagę faktu, że na rynku może pojawić się inny podmiot. Świat nie stoi w miejscu. Jest szereg firm, które będą zainteresowane wejściem na rynek wodociągowo-kanalizacyjny. 
 

Czego obecnie najbardziej potrzeba miastu? W jakim kierunku powinno się rozwijać? 
Ruda Śląska jest miastem specyficznym, jest najwiekszą gminą górniczą w Europie. Nasza gospodarka nie jest zdywersyfikowana na różne gałęzie przedsiębiorczości, jesteśmy mocno zdeterminowani przez górnictwo. To co dzieje się w górnictwie, w sposób bezpośredni przekłada się na nasze miasto. Trzeba to wielu osobom uświadomić. Przez jakiś czas zapomnieliśmy o problemach, które mieliśmy w latach 90, bo sytuacja górnictwa stopniowo się poprawiała. Dzisiaj problemy wracają. Potrzeba rozsądnych rozwiązań ze strony władz centralnych, bowiem w przeciwnym wypadku przeniosą się one w sposób bezpośredni i bardzo niebezpieczny na miasta i gminy górnicze. Na to nakłada się ogólna sytuacja spowolnienia gospodarczego. Wiele naszych mieszkańców jest zatrudnionych w górnictwie. 
Sprawa ta wymaga ciągłego monitoringu. Na tak poważne problemy trzeba zawsze mieć gotowe rozwiązania, by przygotować się na sytuację, która niedługo może nas dotyczyć. Przecież problemy budżetu centralnego przekładają się na budżety samorządów. W związku z tym musimy pracować intensywniej i efektywniej w ramach tego samego wynagrodzenia.  
 

Dziękuję za rozmowę. 
 

Komentarze (6)    dodaj komentarz »

  • Ekolog

    Rewolucja śmieciowa ? Jakby tak wszystkie rewolucje wyglądały to by ich nie było.

  • marko

    Jaka rwolucja śmieciowa? to bardziej przypomina zamach na pieniędze w naszych portfelach.Minęły dwa miesiące a w pobliskich lasach i przydrożnych krzakach śmieci przybywa,proponuję wycieczkę pieszo lub rowerem.Zobaczycie jak wygląda ta rewolucja.Na moim podwórku wszystko po staremu.Tylko w portfelu pieniędzy mniej.Czekam na kolorowe kontenery i czekam.Może się doczekam ;-)

  • rudy102

    jak to trzy razy próbowano odwołać? chyba coś mnie ominęło...

  • UA

    Pracują tak samo jak w naszym sejmie ? Myśle, że to najlepsze określenie ?

  • urzędnik anonimus

    I kto to mówi ? Każdy kto w urzędzie pracuje wie jak jest.

  • nieurzędnik

    Ja nie wiem, bo nie pracuję w urzędzie. Ale chętnie bym się dowiedział. Więc jak jest?

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.

Drogi Użytkowniku!

Dokładamy wszelkich starań by korzystanie z naszego serwisu było dla Ciebie komfortowe.

Dlatego staramy się dopasować dostępne w nim treści do Twoich zainteresowań i preferencji. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Twojej przeglądarce plików cookies oraz przetwarzaniu przez administratora danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych.

Przez dalsze korzystanie, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, z naszego serwisu wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies w Twojej przeglądarce.

Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić w przeglądarce ustawienia dotyczące plików cookies, a także uzyskać dodatkowe informacje o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci prawach z naszej Polityki Prywatności.

Przejdź do serwisu