Wiadomości z Rudy Śląskiej

Za nami "Rodzinne granie dla Eli". Rudzianka walczy z nowotworem

  • Dodano: 2021-09-12 10:00

W ubiegłą sobotę na terenie OSiR Slavia odbyło się Rodzinne granie dla Eli, czyli impreza charytatywna, którą zorganizowano dla Elżbiety Żurek - mieszkanki Rudy Śląskiej, która od 2020 roku walczy z chłoniakiem. 

Rodzinne granie dla rudzkiej nauczycielki

11 września na terenie rudzkiej Slavii, fundacja Aktywni My zorganizowała Rodzinne granie dla Eli. Podczas imprezy zbierano pieniądze na leczenie nauczycielki z Rudy Śląskiej. Cegiełka wstępu wynosiła 10 zł. 

- Nasza szkolna społeczność bardzo przeżywa nieszczęście, jakie spotkało jedną z nauczycielek naszego liceum– mówi Ewa Chromik, nauczycielka I Liceum Ogólnokształcącego im A. Mickiewicza w Rudzie Śląskiej. 

Podczas wydarzenia dla kobiety wystąpili: 

  • Bożena Mielnik, 
  • Bogusława Piechura, 
  • Travers, 
  • Draka, 
  • Grzegorz Szromik, 
  • Marian Brzoza, 
  • Karolina i Adam Krawczyk, 
  • Michalina Starosta, 
  • Ed-Ka, Kasia i Edek, 
  • Stiff Capella, 
  • Top Man, 
  • Chillout. 

Oprócz występów muzycznych przygotowano wiele atrakcji dla dzieci. Nie zabrakło animatorów, malowania twarzy, bajkowych postaci, dmuchańców, pokazu ogni oraz minidisco. Dla dorosłych uczestników zorganizowano dyskotekę. Dodatkowo w godzianach od 15.00 do 19.00 odbyło się Holi Święto Kolorów. Rudzianie po raz kolejny pokazali, że potrafią pomagać, jednocześnie się przy tym świetnie bawiąc.   

Mocne granie dla Eli

Dzień wcześniej, 10 września, również zorganizowano imprezę charytatywną dla Eli. Podczas wydarzenia zagrały takie zespoły muzyczne, jak:

  • Oberschlesien,
  • Warhlack,
  • 418,
  • Chaos,
  • Artefakt.

Elżbieta Żurek - rudzianka o wielkim sercu potrzebuje pomocy  

Elżbieta Żurek to rudzianka, która uczy informatyki w I Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Rudzie Śląskiej. To także społeczniczka, działająca na rzecz miasta i jego mieszkańców. Jej zaangażowanie w pomoc innym zostało docenione poprzez przyznanie tytułu "Anioła Wolontariatu".  

W marcu 2020 roku kobieta zauważyła nasilającą się chrypkę, a także wyczuwalne zgrubienia na szyi. Po przeprowadzeniu serii badań okazało się, że to chłoniak. Nauczycielka została poddana chemioterapii, która początkowo dawała efekty, bo we wrześniu ubiegłego roku okazało się, że nowotwór zniknął. W marcu 2021 nastąpił nawrót choroby i trzeba było zastosować drugą serię chemii, przygotowującą na autoprzeszczep szpiku, który jednak nie usunął problemu całkowicie. Konieczne było wprowadzenie trzeciej serii chemii. Lekarze orzekli także, że jedyną szansą jest specjalistyczna terapia Car T-cell, która prowadzona jest w Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach, ale nie jest refundowana w Polsce. Koszt takiej terapii wynosi 1,5 mln zł. Na razie udało się zebrać prawie 320 tys. zł. Link do zbiórki znajdziesz TUTAJ.

- Elżbieta Żurek toczy właśnie najtrudniejszą walkę. Niesprawiedliwą walkę o życie z nowotworem. Na szczęście tego potwora da się pokonać, ale żeby to zrobić potrzeba ogromnych pieniędzy 1,5 mln zł. Wiemy, że wspólnie damy radę – podkreślali organizatorzy wydarzenia.

Zobacz także

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.