Sztandar dla KMP Ruda Śląska i afera w tle. U boku policjantów i polityków pozuje mężczyzna podejrzany o pobicie
W lutym tego roku powołano Komitet Społeczny, którego celem jest ufundowanie sztandaru dla Komendy Miejskiej Policji w Rudzie Śląskiej. Na jego pierwszym posiedzeniu, w zastępstwie za Małgorzatę Kuś, właścicielkę znanych zakładów mięsnych, pojawił się jej syn, Sławomir. Okazało się, że w momencie, gdy pozował do zdjęcia z politykami i przedstawicielami rudzkich służb, był podejrzany między innymi o pobicie.
Sztandar dla Komendy Miejskiej Policji
24 lutego w mediach społecznościowych prezydenta Michała Pierończyka pojawił się wpis dotyczący pierwszego spotkania Komitetu Społecznego, którego celem jest ufundowanie sztandaru dla rudzkiej komendy Policji. Inicjatywa zrodziła się z potrzeby wyrażenia wdzięczności rudzkim funkcjonariuszom za codzienne trudy pracy. W skład komitetu weszli przedstawiciele władz ogólnopolskich i lokalnych, duchowieństwa, służb mundurowych oraz lokalnego biznesu:
- Michał Pierończyk – Prezydent Miasta Ruda Śląska, przewodniczący
- ks. Leszek Makówka – dziekan dekanatu Kochłowice, wiceprzewodniczący
- mł. bryg. Mariusz Kita – Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Rudzie Śląskiej, sekretarz
- Iwona Smołka – dyrektor Oddziału PKO BP w Rudzie Śląskiej, skarbnik
- Urszula Koszutska – Posłanka na Sejm RP
- Marek Wesoły – Poseł na Sejm RP
- Gabriela Morawska-Stanecka – Senator RP
- Arkadiusz Pilarz – Radny Rady Miasta
- ks. Jarosław Międzybrodzki – dziekan dekanatu Ruda
- Małgorzata Kuś – przedsiębiorca, właściciel Zakładów Mięsnych KUŚ
Małgorzata Kuś nie mogła pojawić się osobiście na posiedzeniu, gdyż przebywała poza granicami kraju, dlatego w charakterze jej zastępcy udał się na nie jej syn, Sławomir.
Podejrzany o pobicie pozował z policjantami
Gazeta Wyborcza dotarła do zaskakujących faktów – z redakcją skontaktowali się policjanci z rudzkiej komendy, którzy twierdzą, że w posiedzeniu Komitetu brał udział mężczyzna podejrzany m.in. o pobicie. Mowa właśnie o Sławomirze K., który podejrzewany jest o zakłócenie miru domowego, pobicie, a także posiadanie substancji niedozwolonych. Został zatrzymany przez Policję w związku ze zgłoszeniem, które wpłynęło na komendę 18 stycznia tego roku. Jak przekazał Gazecie Wyborczej prokurator Maciej Gojny, Sławomir K. objęty jest dozorem policyjnym.
Czy skład Komitetu Społecznego zostanie zmieniony? Wyjaśnienia Policji, przedsiębiorczyni i prezydenta
Jak przekazała Gazecie Wyborczej oficer prasowa KMP w Rudzie Śląskiej młodsza aspirant Martyna Szeja, rudzka komenda nie wiedziała, kto będzie uczestniczył w posiedzeniu, gdyż to władze miasta były jego organizatorem. Nikt nie wiedział, że będzie na nim osoba podejrzewana m.in. o pobicie.
Małgorzata Kuś tłumaczy, że nie mogła osobiście pojawić się na posiedzeniu, a jej mąż niestety źle się czuł, dlatego postanowiła wysłać na nie syna. Z perspektywy czasu uważa, że był to zły pomysł. W rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej przypomina jednak o obowiązującym w Polsce domniemaniu niewinności – jej syn nie jest osobą skazaną.
W rozmowie z GW prezydent miasta Michał Pierończyk przyznał, że nie wiedział, że syn znanej i cenionej w Rudzie Śląskiej przedsiębiorczyni Małgorzaty Kuś jest podejrzewany przez Policję o dokonanie tak poważnych przestępstw. Dodaje, że to ją zaprosił do udziału w posiedzeniu Komitetu Społecznego, nie jej syna. Podsumował, że sprawa jest dla niego bardzo dużym zaskoczeniem i musi przemyśleć, czy skład Komitetu zostanie zmieniony.





















Dodaj komentarz