Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Złamali zakaz wjazdu na teren szkoły. Dozorca zamknął brame i uniemożliwił im wyjazd

  • Dodano: 2019-11-06 14:00, aktualizacja: 2019-11-07 09:20

Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj przy basenie w Kochłowicach. Rodzice z dziećmi nie mogli wyjechać z terenu 3 Liceum Ogólnokształcącego, ponieważ dozorca zamknął bramę na kłódkę. Musiała interweniować Straż Miejska.

Nie jest tajemnicą, że w Kochłowicach w rejonie basenu trudno o wolne miejsca parkingowe. Bardzo często osoby, które chcą skorzystać z basenu, parkują na terenie 3 Liceum Ogólnokształcącego. Przy bramie stoi znak zakazujący wjazdu. Jednak wiele osób ignoruje go i wjeżdża na teren szkoły.

Wczoraj część osób, które wybrały się na basen, z powodu braku wolnych miejsc, postanowiło złamać zakaz wjazdu i zaparkować na terenie szkoły. Po wyjściu z kąpieliska okazało się, że brama wyjazdowa była zamknięta na kłódkę. Rodzice z dziećmi zostali "uwięzieni" na terenie szkoły.

Po zajęciach około godziny 18.00 podejmując próbę wyjazdu z mokrymi dzieciakami i co? Zastają bramę wjazdową, stanowiącą drogę ewakuacyjną obiektu, zamkniętą na kłódkę! Próby interwencji u obsługi basenu to wielka klapa! Panie bardzo boją się kierownika obiektu i nic nie mogą zrobić. Bramę zamknął (podejrzewam złośliwie) pan dozorca szkoły, który twierdził, że otworzy ją około 22.00. Po około 40 minutach dopiero interwencja Straży Miejskiej spowodowała, że dozorca łaskawie wypuścił nas ze zziębniętymi dziećmi - napisał pan Maciej na Facebook'owym profilu " Ruda Śląska i okolice...".

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z dyrekcją 3 Liceum Ogólnokształcącego. Jak się okazuje, dozorca codziennie zamyka bramę po zakończonych zajęciach w szkole.

- Dozorca codziennie zamyka bramę po zakończonych zajęciach w szkole. Wczoraj zajęcia zakończyły się około godziny 18, dlatego też brama została zamknięta. Warto przypomnieć, że osoby, które korzystają z basenu, notorycznie łamią zakaz wjazdu na teren naszej szkoły. Trzeba podkreślić, że to nie jest parking, to teren szkoły, na którym często odbywają zajęcia na wolnym powietrzu. Dlatego ze względów bezpieczeństwa, już kilka lat temu wprowadzono zakaz wjazdu na teren szkoły - mówiła mgr Joanna Ilska - dyrektor szkoły.

Dyrektor poinformowała również, że wiele razy miały miejsce sytuacje, kiedy Straż Pożarna czy śmieciarka miały problem, żeby wjechać na teren szkoły, właśnie przez źle zaparkowane samochody osób korzystających z basenu.

Obie strony tego konfliktu mają swoje racje. Z jednej strony mamy problem z parkowaniem, z drugiej chęć zapewnienia bezpieczeństwa uczniom. Kierowcy, którzy łamią zakaz wjazdu, powinni liczyć się z konsekwencjami. Nie można jednak utrudniać kierowcom wyjazdu z danego terenu.

Wczoraj w uwolnieniu pseudo zakładników pomagali strażnicy miejscy. Po rozmowie dozorca otworzył bramę i kierowcy mogli swobodnie opuścić teren szkoły.

- Wczoraj rzeczywiście takie zdarzenie miało miejsce. Po rozmowie ze strażnikami dozorca otworzył bramę, a kierowcy mogli wyjechać. Rzeczywiście kierowcy nie dostosowali się do znaku drogowego B-2, czyli zakazu wjazdu. W tym wypadku jednak nie mamy kompetencji, aby ukarać tych kierowców. Może to zrobić jedynie policja. Pouczyliśmy dozorcę, że w przypadku kiedy kierowcy złamią zakaz wjazdu, nie można utrudniać im wyjazdu. Dozorca w takiej sytuacji powinien skontaktować się z odpowiednimi służbami - czyli w tym przypadku z policją - mówił Dariusz Kozłowski, Zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej.

Warto dodać, że brama przy szkole otwarta jest w weekendy. Wtedy też mieszkańcy Rudy Śląskiej mogą parkować na terenie 3 Liceum Ogólnokształcącego.

Pod postem pana Macieja rozwinęła się burzliwa dyskusja. Mieszkańcy zastanawiali się jak rozwiązać problem parkingu przy basenie. Jedno z rozwiązań problemu zaproponował radny Rafał Wypior.

W pobliżu III LO oraz SP18 znajduje się duży parking dla samochodów. Był on budowany z myślą o samochodach klientów basenu oraz odwiedzających szkoły. Czas zweryfikował to rozwiązanie i wiemy, że się nie sprawdza. W tym miejscu parkują wszyscy z wyjątkiem tych, o których myślano podczas tworzenia tego miejsca. Możemy to zmienić, ograniczając godzinowo możliwość parkowania na części parkingu z uwzględnieniem wyłącznie klientów basenu, a także konsekwentne weryfikowanie. To pewne wyważenie dwóch stron, klientów basenu i mieszkańców osiedla - mówi Rafał Wypior.

Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Piszcie w komentarzach!

Zobacz także

Komentarze (97)    dodaj komentarz »

  • To Ja

    Jestem tym dozorcą i co mi zrobicie cwaniaki w drogich autach czekam w szkole.

  • wzorowe zachowanie

    Bardzo dobrze Pan zrobił - popieram:)))

  • Rudzianin

    Chciałbym się z Panym spotkać ale myślę że miałbym przyjemność spotkania z emeryt A to szkoda czasu

  • [...]acz

    Syndrom portiera. Rozumie, że ci ludzie źle zrobili wjeżdżając tam, ale co mu dało, że nie chciał ich wypuścić. Ten facet naprawdę nie ma innych problemów... Problemy krajów pierwszego świata, absurd goni absurd. "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy"

  • [...]acz

    Syndrom portiera. Rozumie, że ci ludzie źle zrobili wjeżdżając tam, ale co mu dało, że nie chciał ich wypuścić. Ten facet naprawdę nie ma innych problemów... Problemy krajów pierwszego świata, absurd goni absurd. "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy"

  • Olo.

    Może ktoś wreszcie zrobi tam porządek co to za basen jak niema miejsca do parkowania

  • marko

    bardzo dobrze jest zakaz to jest zakaz jeszcze policja miala przyjechac i mandaty lepic

  • Pau

    Skoro jest zakaz wjazdu to po co wjeżdża? Trzeba mieć tupet żeby łamać przepisy i robić aferę.

  • Kochlovitz

    Znaki drogowe po za drogą publiczną nie mają mocy prawnej (chyba że jest inf. o srefie ruchu). Uniemożliwienie komuś wyjazdu, przez zamknięcie bramy na kłudkę, to może być traktowane jako przywłaszczenie mienia (w tym przypadku samochodu). Cieć, jak taki ważny jak magi w zupie mlecznej, niech lepiej doczyta przepisy albo zagrodzi wjazd co by mu "żodyn" nie wjechoł. Ewentualnie można powiesić tabliczkę "droga pożarowa". Wtedy każdy kto wjedzie i zaparkuje będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności.

  • ludzik basenowy

    Pani Ilska chyba przeczy sama sobie - cyt. "Trzeba podkreślić, że to nie jest parking, to teren szkoły, na którym często odbywają zajęcia na wolnym powietrzu. Dlatego ze względów bezpieczeństwa, już kilka lat temu wprowadzono zakaz wjazdu na teren szkoły - mówiła mgr Joanna Ilska - dyrektor szkoły." - w czasie zajęć szkolnych parking jest zawsze otwarty, to wtedy dzieci maja zajecia na wolnym powietrzu. W godzinach pracy szkoły nikomu nie przeszkadza że jest to droga p. pożarowa jak to zacytował Pan radny Wypiór.

  • jerzy

    Dzisiaj ignoruje znaki a jutro pojedzie "pod prąd " na autostradzie, brawo dozorca. Powinien się cieszyć że dozorca nie zadzwonił po policję, zapłacił by mandat i ewentualne koszty holowania na parking policyjny.

  • Wredziol

    Nie rozumiesz. Tak właśnie miał zrobić.

  • Ewa

    Pan dozorca widać to kolejny niespełniony stróż prawa

  • Joanna

    Odnośnie parkingu przy basenie w kochłowicach . Ja uwazam jako że jeżdżę z synem i sama też korzystam przez 5 dni w tygodniu z basenu że możliwość wjazdu powinna być żeby dzieci wysadzić i odebrać natomiast parking przy basenie powinien być dostępny dla klientów A nie dla mieszkańców bloków

  • autokomis

    a parking przy bloku powinien byc TYLKO dla mieszkańców bloku a nie do "klientów" basenu i szkoły

  • Blahblah

    A pani Joanna to niech sie nauczy poprawnie po polsku pisac najpierw, a potem wypowiada sie w mediach. Parking dla mieszkancow pani widziala? A widziala tez pani, ze parkuja tam klienci basenu? Pozdrawiam!

  • Ikar

    Wiadomo ze nie powinno dosc do zamykania bramy na klodke. Ale - jezdze tam pare lat. Zawsze znajduje miejsce parkingowe, czy to blizej czy dalej basenu. Nigdy nie przyszlo mi do glowy parkowac na terenie szkoly. Ludzie przyjezdzają na ostatni moment i najlepiej wjechaliby do samej szatni. Dla moich dzieci to nie problem przejsc sie 200m-300m z parkingu obok przedszkola.

  • Polak

    cieć chciał pokazać że ma władzę ;) jakie to polskie...

  • JD

    Proszę nie obrażać osób, których Pan nie zna. Nie wie Pan jakie ma ten człowiek obowiązki i swojego kierownika nad sobą. Po drugie czy ów krzycząc Obywatel poszedł na portiernie i poprosił o otworzenie - nie sadze. Myślę że trochę kultury załatwili by wszystko.

  • Rodzic

    Byliśmy dwa razy, ale niestety światło się świeciło, a pana nie było, może robił obchód, ale jak Cię tam nie było to nie pisz

12345

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.