Złamali zakaz wjazdu na teren szkoły. Dozorca zamknął brame i uniemożliwił im wyjazd

Czas czytania: 5 min.

Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj przy basenie w Kochłowicach. Rodzice z dziećmi nie mogli wyjechać z terenu 3 Liceum Ogólnokształcącego, ponieważ dozorca zamknął bramę na kłódkę. Musiała interweniować Straż Miejska.

Nie jest tajemnicą, że w Kochłowicach w rejonie basenu trudno o wolne miejsca parkingowe. Bardzo często osoby, które chcą skorzystać z basenu, parkują na terenie 3 Liceum Ogólnokształcącego. Przy bramie stoi znak zakazujący wjazdu. Jednak wiele osób ignoruje go i wjeżdża na teren szkoły.

Wczoraj część osób, które wybrały się na basen, z powodu braku wolnych miejsc, postanowiło złamać zakaz wjazdu i zaparkować na terenie szkoły. Po wyjściu z kąpieliska okazało się, że brama wyjazdowa była zamknięta na kłódkę.Rodzice z dziećmi zostali „uwięzieni” na terenie szkoły.

Po zajęciach około godziny 18.00 podejmując próbę wyjazdu z mokrymi dzieciakami i co? Zastają bramę wjazdową, stanowiącą drogę ewakuacyjną obiektu, zamkniętą na kłódkę! Próby interwencji u obsługibasenu to wielka klapa! Panie bardzo boją się kierownika obiektu i nic nie mogą zrobić. Bramę zamknął (podejrzewam złośliwie) pan dozorca szkoły, który twierdził, że otworzy ją około 22.00. Po około 40 minutach dopiero interwencja Straży Miejskiej spowodowała, że dozorca łaskawie wypuścił nas ze zziębniętymi dziećmi – napisał pan Maciej na Facebook’owym profilu ” Ruda Śląska i okolice…”.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z dyrekcją 3 Liceum Ogólnokształcącego. Jak się okazuje, dozorca codziennie zamyka bramę po zakończonych zajęciach w szkole.

– Dozorca codziennie zamyka bramę po zakończonych zajęciach w szkole. Wczoraj zajęcia zakończyły się około godziny 18, dlatego też brama została zamknięta. Warto przypomnieć, że osoby, które korzystają z basenu, notorycznie łamią zakaz wjazdu na teren naszej szkoły. Trzeba podkreślić, że to nie jest parking, to teren szkoły, na którym często odbywają zajęcia na wolnym powietrzu. Dlatego ze względów bezpieczeństwa, już kilka lat temu wprowadzono zakaz wjazdu na teren szkoły – mówiła mgr Joanna Ilska – dyrektor szkoły.

Dyrektor poinformowała również, że wiele razy miały miejsce sytuacje, kiedy Straż Pożarna czy śmieciarka miały problem, żeby wjechać na teren szkoły, właśnie przez źle zaparkowane samochody osób korzystających z basenu.

Obie strony tego konfliktu mają swoje racje. Z jednej strony mamy problem z parkowaniem, z drugiej chęć zapewnienia bezpieczeństwa uczniom. Kierowcy, którzy łamią zakaz wjazdu, powinni liczyć się z konsekwencjami. Nie można jednak utrudniać kierowcom wyjazdu z danego terenu.

Wczoraj w uwolnieniu pseudo zakładników pomagali strażnicy miejscy. Po rozmowie dozorca otworzył bramę i kierowcy mogli swobodnie opuścićteren szkoły.

– Wczoraj rzeczywiście takie zdarzenie miało miejsce. Po rozmowie ze strażnikami dozorca otworzył bramę, a kierowcy mogli wyjechać. Rzeczywiście kierowcy nie dostosowali się do znaku drogowego B-2, czyli zakazu wjazdu. W tym wypadku jednak nie mamy kompetencji, aby ukarać tych kierowców. Może to zrobić jedynie policja. Pouczyliśmy dozorcę, że w przypadku kiedy kierowcy złamią zakaz wjazdu, nie można utrudniać im wyjazdu. Dozorca w takiej sytuacji powinien skontaktować się z odpowiednimi służbami – czyli w tym przypadku z policją – mówił Dariusz Kozłowski, Zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Rudzie Śląskiej.

Warto dodać, że brama przy szkole otwarta jest w weekendy. Wtedy też mieszkańcy Rudy Śląskiej mogą parkować na terenie 3 Liceum Ogólnokształcącego.

Pod postem pana Macieja rozwinęła się burzliwa dyskusja. Mieszkańcy zastanawiali się jak rozwiązać problem parkingu przy basenie. Jedno z rozwiązań problemu zaproponował radny Rafał Wypior.

W pobliżu III LO oraz SP18 znajduje się duży parking dla samochodów. Był on budowany z myślą o samochodach klientów basenu oraz odwiedzających szkoły. Czas zweryfikował to rozwiązanie i wiemy, że się nie sprawdza. W tym miejscu parkują wszyscy z wyjątkiem tych, o których myślano podczas tworzenia tego miejsca. Możemy to zmienić, ograniczając godzinowo możliwość parkowania na części parkingu z uwzględnieniem wyłącznie klientów basenu, a także konsekwentne weryfikowanie. To pewne wyważenie dwóch stron, klientów basenu i mieszkańców osiedla – mówi Rafał Wypior.

Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Piszcie w komentarzach!

Komentarze (98) DODAJ

Macie pusty parking przy byłej KWK Śląsk, tam zaparkować auta a bachory pogonic przez las na basen!!! puszki zbierać a nie żreć za państwowe pieniądze
" Po zajęciach około godziny 18.00 podejmując próbę wyjazdu z mokrymi dzieciakami " co za rodzice że nie pozwolili dzieciom sie wytrzec do sucha , jakaś patologiczna rodzina !!! 500+ idzie na %%% a dzieci zabierają prosto z wody do auta ! powinni im zabrać prawa rodzicielskie a 500+ przekazać na schroniska dla zwierząt . Wielki szacun dla Pana portiera
nie policję tylko lawetę, odholować na koszt właściciela
Wszyscy piszecie bzdury. Zdjecie jest nieaktualne z google street view. Pod znakiem zakazu jest odniesienie, ze nie dotyczy klientow basenu...Żenada. Cieć nie mial prawa zamknąć bramy.
Jak tu nie mówić o mentalności Kalego? Wie że jest zakaz, nawet wie dlaczego jest ustawiony ("Zastają bramę wjazdową, stanowiącą drogę ewakuacyjną obiektu, zamkniętą na kłódkę!"), a jednak ryje się tam ze swoim autem
...to bzdura że straż miejska nie może ukarać...podjeżdżają wypisują mandacik i jedźcie sobie w końcu kierowca był świadom że łamie przepisy ruchu drogowego i dlaczego nie ma być ukarany... a argument z zziębniętymi dziećmi to już zagrywka na litość...czyżby rodzice nie wzięli ręczników
Obie strony mają rację? A jaka rację maja ci co nie stosują się do znaków bo nie rozumiem? Czyli jeśli jest autostrada zamknięta to mam rację jadąc pod prąd bo inaczej się nie da? Większej bzdury napisać się nie dało.
Piechotą na basen a nie mamusia wozi do szkoły , na trening , do kościoła . Potem pociech świetnie pływa ale chodzić nie umie !!!
Piechty na basen i po plecach gumą lac by szybciej lecieli a nie autami wozić, za moje pieniadze sie wożą i podatników, 500+ wydają na baseny a starzy ludzie na leki nie mają pieniedzy
Chętnie, ale z Bielszowic trochę daleko...a znajomi z Zabrza, inni z Świętochłowic. Nie tylko kochłowiczanie korzystają z basenu
auto można zostawić kawałek dalej i resztę na piechotę ale są lenie co by przy klatce schodowej zaparkowali bo 5m ciężko przejść.
Zakaz wjazdu to jedno a czy gdzies tu pomyslano o dzieciach z ktorymi jezdzi sie na basen??Polak madry po szkodzie!!! mam nadzieje ze zniosa ten zakaz bo co godzine mniej wiecej samochody sie zmieniaja a tych co zle parkuja i ograniczaja wjazd strazy lub smieciarki trzeba karac mandatem i tyle dlaczego musza cierpiec na tym wszyscy???
A później taka dyrektor ma czelność brać udział w budżecie obywatelskim?!
Nie wiem dlaczego w godzinach po 17 parking nie jest otwarty dla klientów basenu, bo od 17.30 basen jest ogólnodostępny, a w szkole jest dużo mniej zajęć.Dyrektor szkoły , jak i dozorca myślą że są właścicielami tych obiektów i myślą że wszystko im wolno..Ale rodzice dzieci które trenują czy chodzą na jakieś zajęcia szczególnie rano, niech nie myślą że mają nadzwyczajne prawa.
Dajesz zarobić właścicielowi basenu u niego szukaj darmowego parkingu
po prostu... basen zamknąć - i po problemie :)
Olewam instytucje przy których nie można swobodnie zaparkować. Wole jechać tam gdzie nie będą ze mnie robili zła koniecznego. Dotyczy to wszelkiego rodzaju basenów, kin, parków itp. Kto to rozumie zawsze umożliwia nieodpłatnie parkowanie klientom. Im więcej miejsc do parkowania tym więcej kientów i więcej pieniędzy które wydadzą.
Olewaj dalej takie instytucje.Dzieci wykąp w basenie p-poż na Lipinach.Jedyny park w jakim możesz być to park pamieci. 500+ wam w głowie poprzewracało, , bawić sie za czyjeś pieniądze a biedne zwierzęta nie mają co jeść w schronisku !!
Panie Dozorco, proszę wzywać w takich sytuacjach Policję. Kierowcy świadomie łamią przepisy, a później mają pretensje że dziecko z mokrą głową musi czekać w aucie. Bezmyślność i arogancja nie ma granic.
Jeśli się wjeżdża na zakaz wjazdu bo tobie jako rodzicowi wydaje się że Ci wolno to pretensje mozwsz mic sam do siebie. Dwukrotnie dałeś palmę jako rodzic pokazując dziecku że można lekceważyć prawo w postaci łamania przepisów drogowych i to właśnie ty rodzicu naraziłes dziecko na to że stało z mokra głową i marzło. Nic innego jak twoja wina. Pracownik szkoły wykonywał czynności zgodnie z zakresem jego obowiązków. Jakbyś nie złamał przepisu twoje dziecko by nie marzło. Niektórzy myślą że wszytko im wolno. Niektórzy jakby mogli do wyjechali by samochodem do samego basenu.
Portier okazał sie prawdziwym patriotą. Rodzice którzy narazili swe dzieci na utrate zdrowia powinni ponieśc sankcje karne a dzieci powinno sie im odebrać i dać do normalnej rodziny. Prawo jazdy takim powinni odebrać dożywotnio.Patologie powinno sie karać bez skrupułów
Znak ten w tym miejscu nie ma mocy prawnej. Czyli tak jakby go tam nie było.
Na jakiej podstawie to wnioskujesz? Każdy znak drogowy ma prawne zastosowanie
Nie znajduje się na drodze publicznej ani w strefie ruchu, więc nie ma mocy prawnej
Oznakowanie na drodze wewnętrznej jest wiążące. Tyle w temacie.
Budować parkingi bo w Rudzie Śl to poraszka
"Poraszką" jest czytanie tego zdania.
Pisze się porażka
A średnio trzy auta na rodzinę w 45 m.kw. mieszkaniu to nie porażka!? Kiedyś było parę aut na blok!
Ludzie się wzbogacili to mają po prę aut w rodzinie, więc stać ich na garaż.
A masz jakiś do sprzedania znawco tematu haha
...obok ogromny płatny parking.....jak stać na kilka aut to i stać na opłatę...
Porażką jest nadmierna ilość samochodów.
A może traszka?
fraszka igraszka
Budować parkingi bo w Rudzie Śl to poraszka
He, he. A tam stoi znak B-2 "Zakaz wjazdu", a powinien B-1 "Zakaz ruchu". Ten pierwszy oznacza wylot drogi jednokierunkowej. Zaraz widać, że osoba, która załatwiała sprawę tego znaku nie do końca wie co on oznacza.
Nie można tam zastosować zakazu ruchu bo to jest droga pożarowa i ewakuacyjna
A co ma do tego droga pożarowa? Po pierwsze żadnych służb podczas akcji znaki zakazu wjazdu nie obejmują, a po drugie taka sama tabliczka z wyłączeniami może być dodana do znaku B-1 "Zakaz ruchu". Chodzi o to, że znak B-2 "Zakaz wjazdu" wskazuje, że to zakończenie drogi jednokierunkowej.
Nieprawda. Znak ten często stosuje się na drogach i jezdniach jednokierunkowych do wyznaczania kierunku ruchu, ale to nie jest jego definicja. Znak zakazuje wjazdu na drogę lub jezdnię od strony jego umieszczenia pojazdów, kolumn pieszych oraz jeźdźców i poganiaczy.
I bardzo dobrze zrobil bo niektórzy to by nawet do srodka do szkoly wjechali
Po jakiego wała są te spotkania z Dziedzicowa skoro było to poruszane, obiecali umożliwić parkowanie pod szkołą i co?! Kłamcy
pod a nie na terenie
Niestety Pani Joanna robi problemy tam gdzie ich nie ma. Nigdy dla nikogo nie były problemem samochody zaparkowane na parkingu szkolnym w godzinach popołudniowych (w czasie lekcji spokojnie można znaleźć miejsce na parkingu przy szkole) niestety Pani Ilska zamiast zajmować się szkołą która z roku na rok reprezentuje niższy poziom zajmuje się zupełnie bezsensownymi zmianami nie wnoszącymi nic wartościowego (zapewne pomysł zamykania bramy jest jej kolejnym dziwnym wymysłem ponieważ za czasów dyrektora Otręby brama zawsze była otwarta). Zwolnienie najlepszych nauczycieli jak i zachowania Pani Ilskiej idealnie ukazuje jakimi wartościami się kieruje i co reprezentuje.
Teraz idź do pani prof. Ilskiej i powiedz jej to prosto w twarz, bez anonimowości, o ile starczy ci na tyle odwagi co masz w internecie
Takiemu nie wytłumaczysz on jest z PiS, nie ma szkoły , nie ma wykształcenia, duzo ryczy a nie ma racji, szkoda czasu na taka patologie
Przy ostatnim spotkaniu Pani Ilska udawała ze mnie nie zna co świadczy o jej kulturze osobistej a raczej jej braku, wiec myślę że nie ma sensu kłopotać się kolejnym spotkaniem twarzą w twarz
Pani profesor jak pięknie powiedziane :) szkoda ze w Polsce nędznych magistrów uczących w beznadziejnych szkołach nazywa się takim tytułem na który inni ciężko pracują
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego brama nie była zamknięta wcześniej... Wygląda na to, że cieć poczuł, że ma władzę.Jeżeli zakaz wynika z chęci zapewnienia bezpieczeństwu dzieciaków, to oczywiście nikt nie powinien wjeżdżać na teren szkoły. Ale to oznacza, że dyrekcja szkoły i cieć nie dopełnili swoich obowiązków i poprzez wcześniejsze niezamknięcie bramy spowodowali zagrożenie dla dzieciaków.O ograniczeniu możliwości korzystania ze swojego mienia przez kierowców nie warto nawet pisać, bo jest oczywiste. Oczywiście samochód może być unieruchomiony a nawet odholowany, ale przez Policję lub Straż Miejską.Ale rzeczywistym problemem jest parkowanie w taj okolicySuper, że mamy basen, ale mieszkając w bloku obok, tracę codziennie co najmniej kwadrans na szukanie miejsca parkingowego i często kończy się to zostawieniem samochodu kilkaset metrów dalej.
Opisana sytuacja nie tyczy się tylko opisanego basenu ale również szkoły podstawowej która znajduje się tuż przy basenie.Odwożąc dziecko do szkoły nie ma się gdzie zatrzymać.Z jednej strony wspomnień parking pełen osiedlowych samochodów z drugiej wybite słupki przy drodze uniemożliwiające chwilowe zatrzymanie.Pan Wypiór wpadł na genialny pomysł że słupkami.Tak utworzona 2 miejsca Kiss & Drive tylko że one również są zajęte przez mieszkańców a tym straż miejska się już nie interesuje
mieszkaniec, a tak na nogach przejść się z dzieckiem do szkoły to nie łaska? botem rosną takie łamagi, jak ich rodzice 8 lat i krzywe kręgosupy, zer ruchu wszędzie autem ,nawet do kibla trzeba zajechać
Strefa działa od 7:00-9:00. Miejsc parkingowych jest 7.Pozdrawiam
Zakaz to zakaz, na ch.. drążyć temat! W dzisiejszych czasach ludzie są tak rozleniwieni, że gdyby tylko mogli to by tymi autami do szatni basenu wjechali!!!
Znakow sie przestrzega .. na drodze jednokierunkowej tez pod prad pojedziecie bo jest znak ale tak wygodniej i blizej.? Dozorca bardzo dobrze zrobil i mialo sie to skonczyc mandatami dla kierowcow.. a najlepsze haslo ze dzieci zmarzly? Jak jak mrozu nie ma .. po drugie mogly czekac w samochodach gdzie jest cieplej ..
Jeśli zaparkowałabym w takim miejscu gdzie jest zakaz wjazdu i gdy pani kasy informuje rodziców że mają wyjechać bo brama będzie zamknięta TO WYJEŻDŻAM i to z "podkulonym ogonem" a nie jak Ci rodzice wszczynający awantutę i ludziom którzy są w pracy uprzykrzam życie z powodu własnej głupoty (biedne dzieci cierpią za głupotę swoich rodziców i jeszcze mokre nie wysuszone!!! )
jak zakaz to zakaz powinni dostać mandat
Bezglendny mandat ito 500 zł plus5karne punkty, kto łamie przepisy karac do bulu,poto jes prawo,aby go respektowac,anie mondrowac jasne???.
Faktycznie. Tłumaczenie istniejącego stanu zamykania wjazdu na teren szkoły jest moim zdaniem absurdalny. Przecież w trosce o bezpieczeństwo uczniów wjazd powinien być zamykany na cały okres trwania zajęć szkolnych, zaś otwarty po ich zakończeniu, aż do godziny 22, chyba że mój mózg tego nie ogarnia. Natomiast jak wyselekcjonować miejsca parkingowe dla określonych osób, to już zadanie trudniejsze. Na pewno postawić tabliczkę przy wjeździe na ten parking z opisem kto może tam parkować.Tylko czy to zda egzamin?.
Jak to? Po lekcjach zamyka, a o 22 otwiera. Coś tu chyba nie gra. Wydaje mi sie że cieć chciał zaszerefować.
Jestem tym dozorcą i co mi zrobicie cwaniaki w drogich autach czekam w szkole.
Bardzo dobrze Pan zrobił - popieram:)))
Chciałbym się z Panym spotkać ale myślę że miałbym przyjemność spotkania z emeryt A to szkoda czasu
Syndrom portiera. Rozumie, że ci ludzie źle zrobili wjeżdżając tam, ale co mu dało, że nie chciał ich wypuścić. Ten facet naprawdę nie ma innych problemów... Problemy krajów pierwszego świata, absurd goni absurd. "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy"
Syndrom portiera. Rozumie, że ci ludzie źle zrobili wjeżdżając tam, ale co mu dało, że nie chciał ich wypuścić. Ten facet naprawdę nie ma innych problemów... Problemy krajów pierwszego świata, absurd goni absurd. "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy"
Może ktoś wreszcie zrobi tam porządek co to za basen jak niema miejsca do parkowania
bardzo dobrze jest zakaz to jest zakaz jeszcze policja miala przyjechac i mandaty lepic
Skoro jest zakaz wjazdu to po co wjeżdża? Trzeba mieć tupet żeby łamać przepisy i robić aferę.
Znaki drogowe po za drogą publiczną nie mają mocy prawnej (chyba że jest inf. o srefie ruchu). Uniemożliwienie komuś wyjazdu, przez zamknięcie bramy na kłudkę, to może być traktowane jako przywłaszczenie mienia (w tym przypadku samochodu). Cieć, jak taki ważny jak magi w zupie mlecznej, niech lepiej doczyta przepisy albo zagrodzi wjazd co by mu "żodyn" nie wjechoł. Ewentualnie można powiesić tabliczkę "droga pożarowa". Wtedy każdy kto wjedzie i zaparkuje będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności.
Sam sie pociagnij za odpowidzialnisc głupku. Znak to znak i koniec.
Pani Ilska chyba przeczy sama sobie - cyt. "Trzeba podkreślić, że to nie jest parking, to teren szkoły, na którym często odbywają zajęcia na wolnym powietrzu. Dlatego ze względów bezpieczeństwa, już kilka lat temu wprowadzono zakaz wjazdu na teren szkoły - mówiła mgr Joanna Ilska - dyrektor szkoły." - w czasie zajęć szkolnych parking jest zawsze otwarty, to wtedy dzieci maja zajecia na wolnym powietrzu. W godzinach pracy szkoły nikomu nie przeszkadza że jest to droga p. pożarowa jak to zacytował Pan radny Wypiór.
Dzisiaj ignoruje znaki a jutro pojedzie "pod prąd " na autostradzie, brawo dozorca. Powinien się cieszyć że dozorca nie zadzwonił po policję, zapłacił by mandat i ewentualne koszty holowania na parking policyjny.
Nie rozumiesz. Tak właśnie miał zrobić.
Pan dozorca widać to kolejny niespełniony stróż prawa
Odnośnie parkingu przy basenie w kochłowicach . Ja uwazam jako że jeżdżę z synem i sama też korzystam przez 5 dni w tygodniu z basenu że możliwość wjazdu powinna być żeby dzieci wysadzić i odebrać natomiast parking przy basenie powinien być dostępny dla klientów A nie dla mieszkańców bloków
a parking przy bloku powinien byc TYLKO dla mieszkańców bloku a nie do "klientów" basenu i szkoły
A pani Joanna to niech sie nauczy poprawnie po polsku pisac najpierw, a potem wypowiada sie w mediach. Parking dla mieszkancow pani widziala? A widziala tez pani, ze parkuja tam klienci basenu? Pozdrawiam!
Wiadomo ze nie powinno dosc do zamykania bramy na klodke. Ale - jezdze tam pare lat. Zawsze znajduje miejsce parkingowe, czy to blizej czy dalej basenu. Nigdy nie przyszlo mi do glowy parkowac na terenie szkoly. Ludzie przyjezdzają na ostatni moment i najlepiej wjechaliby do samej szatni. Dla moich dzieci to nie problem przejsc sie 200m-300m z parkingu obok przedszkola.
cieć chciał pokazać że ma władzę ;) jakie to polskie...
Proszę nie obrażać osób, których Pan nie zna. Nie wie Pan jakie ma ten człowiek obowiązki i swojego kierownika nad sobą. Po drugie czy ów krzycząc Obywatel poszedł na portiernie i poprosił o otworzenie - nie sadze. Myślę że trochę kultury załatwili by wszystko.
Byliśmy dwa razy, ale niestety światło się świeciło, a pana nie było, może robił obchód, ale jak Cię tam nie było to nie pisz
Ty deklu.
Kto lepszy ktoś nadgorliwy ale należycie wypełniający swoje obowiązki, czy kierowca nie znający przepisów ruchu drogowego nie przestrzegający zasad, a może osoba chcąca być zabawna wpisując głupie komentarze?
Jest znak zakazu wjazdu , więc w czym problem , mandat za złamanie przepisów i tyle w temacie . A jeżeli jeden dureń z drugim nie za przepisów to trzeba wysłać go na ponowny kurs . Ten typ ludzi to matoły blokujące pasy ratunkowe dla pogotowia . Dla takich kretynów nie powinno być litości.
W czym problem? W przepisach prawa. Wszyscy powinni działać zgodnie z prawem. Nie można zablokować komuś wyjazdu ze swojej posesji dlatego, że wjechał na nią nie stosując się do znaku zakazu. Oby zamknięte tam osoby nie pociągnęły sprawy dalej. Wjazd w zakaz to pikuś - wykroczenie i mandat, natomiast na zmuszanie do określonego zachowania jest paragraf w kodeksie karnym...
A jak do mieszkania wejdzie Ci złodziej, to nie możesz go zatrzymać, bo on tylko wszedł i chciał ukraść, a Ty go obezwładniłeś i pozbawiłeś możliwości wyjścia - tak ? Tłumaczę Twój sposób rozumowania. Chyba nie. I nie pij więcej tylko się skup na ustawach.
Zgadzam się. Po to tworzymy prawo, aby później je przestrzegać, a nie nagminnie łamać i szukać idiotycznych wymówek w stylu: "a dziecko miało mokre włosy i było mu zimno...". Trzeba przyjechać wcześniej, poszukać gdzieś wolnego miejsca, a nie na minutę przed i jakby mogli, to do basenu wjadą autem. Brawa dla Dozorcy za odwagę !!!
Wszędzie trudno o wolne miejsce parkingowe. Samochodów w mieście jest już na tyle dużo, że czas pomyśleć nad lepszą formą transportu miejskiego. Samochód w mieście to złe rozwiązanie.
Jest problem z miejscami parkingowymi i to jest wiadome. Należy wykorzystać wszelkie możliwości aby ulżyć nam wszystkim. Skoro nie mamy parkingów w wystarczającej ilości mądrzy ludzie powinni się spotkać i szukać miejsc na samochody. Każda instytucja zamyka swoje ogrody lub stawia barierki a może by te place trochę nam ulżyły czasem. Musimy myśleć praktycznie gdy sytuacja jest kryzysowa. Myśleć jak rozwiązywać problemy a nie wyzywać się na wzajem i angażować wszystkie służby aby karać.
Racja. Mieszkańcy powinni wymuszać na spółdzielniach mieszkaniowych, aby te (skoro zbierają czynsze) budowały parkingi. A nie, że jest wieżowiec, w którym jest np. 100 mieszkań, w każdym mieszkaniu po 2 samochody, a pod wieżowcem parking na 15 samochodów. Coś tu chyba nie gra. A potem wszyscy biegają do Urzędu, że parkingów nie ma... Niech budują parkingi spółdzielnie i to nie na 10-20 aut, tylko na 100-200 A wjazd do szkoły stale powinien być zamknięty.
Śmieciarka wjeżdżająca o godzinie 18:00 pierwsze słyszę. No i najwazniejsze -problemu nie ma kiedy na tym samym parkingu przez cały dzień parkują nauczyciele oni nie przeszkadzają straży pożarnej ani firmom usług komunalnych :-D Basen miejski bez odpowiedniego parkingu i prywatny folwark dyrekcji szkoły. GRATULUJĘ!!! Zakaz został powieszony jakieś dwa lata temu wcześniej go nie było a też utrudniali wyjazd z parkingu.
Mieszkam w Kochłowicach i nie wiem jak w innych dzielnicach, ale do nas śmieciarka zbierająca odpady zmieszane przyjezdża zawsze wieczorem, właśnie po godzinie 18.00, więc nie wiem, co Pana tak dziwi i bawi.
Dziwne, bo w moich Kochłowicach przyjeżdża o 8 rano :)Dajcie spokój, przecież tu nie chodzi o śmieciarkę.
Ale nauczyciel jako pracownik jest uchwytny i w założeniu wie jak zaparkować bo w razie "w" kolega, koleżanka go w pracy upomni i uświadomi o błędzie. Uważam że skoro straż miejska zainterweniowała i namówiła dozorce to ten powinien powiadomić policje i wypościć ludzi przy nich z "nagroda" !Ten problem z parkowaniem jest powielany w wielu miejscach o podobnym parkingu, ludzie parkują bo jest bliżej do wejścia, mimo ze na parkingu wcześniej są miejsca ale po co skoro nikt nie interweniuje w tej sprawie
Pod znakiem jest napisane, że nie dotyczy pracowników szkoły, co moim zdaniem jest logiczne... Jest zakaz dla reszty, więc powinni się do niego stosować i tyle w temacie....
Łamiesz prawo licz się z tego konsekwencjami. Brawa dla Pana dozorcy.
To dlaczego SM nie zadzwonili w tej sprawie na policję, jeśli nie mogli wypisać mandatu. Winni bez spornie są rodzice. Macie szczęście że, tak łagodnie was potraktowano. Dozorca wypełnił wzorowo swój obowiązek zamykając na kłódkę bramę. Szkoda tylko dzieci tych głupich rodziców.
A pan Maciej co, wczoraj się urodził hrabia? Skoro łamie się przepisy, należy liczyć się z konsekwencjami. A dzieci proponuję dokładnie wytrzeć przed wyjściem z basenu, nie będą mokre.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi