Ruda Śląska na Netflixie! „Ołowiane dzieci” już dostępne!

Czas czytania: 6 min.

Od 11 lutego widzowie platformy Netflix mogą oglądać polski miniserial „Ołowiane dzieci” w reżyserii Macieja Pieprzycy. Produkcja inspirowana prawdziwymi wydarzeniami już zbiera bardzo dobre recenzje – w serwisie Filmweb osiągnęła średnią 8,1 na podstawie ponad 2 tysięcy ocen. Co ważne dla mieszkańców regionu – część zdjęć powstała w Rudzie Śląskiej, a uważni widzowie bez trudu rozpoznają znajome miejsca.

Ruda Śląska planem zdjęciowym Netflixa

We wrześniu ubiegłego roku informowaliśmy, że w naszym mieście trwają zdjęcia do serialu Netflixa. 4 września ogród Śląskiego Teatru Impresaryjnego został zamknięty – przestrzeń wystylizowano na lata 70. XX wieku. Kręcono tam sceny festynu z okazji dnia Szopienic. Tego dnia nieczynny był również pub Druid.

Wcześniej ekipa filmowa pracowała także w dzielnicy Ruda – w okolicach ulic Wandy i Kilińskiego.

Plan zdjęciowy zlokalizowano ponadto w Katowicach, Świętochłowicach, Zabrzu, Gliwicach, Bytomiu oraz Warszawie. To kolejna produkcja, która wykorzystała industrialny klimat Górnego Śląska jako naturalne tło dla opowiadanej historii.

Historia oparta na faktach. Kim była dr Wadowska-Król?

Serial powstał na podstawie reportażu Michała Jędryki „Ołowiane dzieci. Zapomniana epidemia” i przedstawia historię dr Jolanty Wadowskiej-Król, która w latach 70. ujawniła masowe przypadki zatrucia ołowiem wśród dzieci mieszkających w pobliżu Huty Metali Nieżelaznych Szopienice.

Choroba – tzw. ołowica – była skutkiem długotrwałego kontaktu z metalami ciężkimi. Młoda lekarka rozpoczęła walkę o zdrowie najmłodszych pacjentów, narażając własną karierę i bezpieczeństwo.

W rolę głównej bohaterki wcieliła się Joanna Kulig. W obsadzie znaleźli się także m.in.:

  • Agata Kulesza,
  • Kinga Preis,
  • Marian Dziędziel,
  • Zbigniew Zamachowski,
  • Grażyna Bułka,
  • Michał Żurawski,
  • Robert Talarczyk.

Industrialny Śląsk lat 70. na ekranie

„Ołowiane dzieci” to nie tylko dramat medyczny, ale także sugestywny obraz epoki – surowej, przemysłowej rzeczywistości regionu. Twórcy zadbali o detale scenograficzne, a śląskie miasta stały się naturalną scenografią dla tej historii.

Dla mieszkańców Rudy Śląskiej to kolejny dowód, że nasze miasto coraz częściej pojawia się w dużych produkcjach filmowych. Jeśli więc planujecie seans – warto oglądać uważnie. Być może rozpoznacie znajome ulice i budynki.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi