Hałda Pokój. SRK przedstawia dokumenty i twierdzi, że miasto wiedziało o metalach ciężkich od 2024 roku

Czas czytania: 15 min.

Sprawa hałdy Pokój w Rudzie Śląskiej nabiera nowego wymiaru. Miasto informowało, że po otrzymaniu wyników badań we wrześniu 2026 roku podjęło działania mające zabezpieczyć mieszkańców. Spółka Restrukturyzacji Kopalń twierdzi jednak, że obecność metali ciężkich na części hałdy była znana władzom miasta już w 2024 roku. W sprawie pojawiły się interpelacje radnych, którzy domagają się wyjaśnień od magistratu.

Miasto: działania rozpoczęto po otrzymaniu wyników badań

Władze Rudy Śląskiej w komunikacie z 24 września poinformowały, że po zapoznaniu się z wynikami badań Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach (IETU) dotyczących hałdy Pokój rozpoczęły działania związane z bezpieczeństwem mieszkańców. Prezydent miasta Michał Pierończyk podkreślał, że priorytetem było wyjaśnienie sytuacji oraz sprawdzenie wpływu terenu na otoczenie.

– Bezpieczeństwo mieszkańców jest priorytetem. Dlatego też po otrzymaniu wyników badań niezwłocznie podjęliśmy działania. Powiadomiłem Wojewodę Śląskiego, Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska, wskazując, że w mojej ocenie Spółka nie dopełniła podstawowych obowiązków wynikających z przepisów Prawa ochrony środowiska – przekazywał prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk.

Magistrat wystosował również oficjalne pismo do Prezesa SRK, w którym domaga się zgłoszenia terenu do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w celu przeprowadzenia pełnej procedury remediacji gruntu, wybudowania skutecznych ekranów izolacyjnych, wykonania rzetelnych badań odcieków wodnych oraz kompleksowego przebadania gleby na przyległych działkach i ogródkach działkowych. Samorząd wystąpił także do Prokuratury Rejonowej w Rudzie Śląskiej z wnioskiem o ocenę prawnokarną działań spółki, wskazując na możliwość popełnienia przestępstwa z art. 182 § 1 Kodeksu karnego (zanieczyszczanie środowiska w znacznych rozmiarach).

Hałda Pokój w Rudzie Śląskiej. Spór o normy i wyniki badań gleby

Pomiędzy Spółką Restrukturyzacji Kopalń a władzami Rudy Śląskiej trwa obecnie wymiana stanowisk za pośrednictwem komunikatów medialnych. Miasto jako pierwsze odniosło się do informacji przekazanych przez SRK w pierwszym komunikacie dotyczącym wyników badań hałdy Pokój oraz podjętych działań. W odpowiedzi na pojawiającą się dyskusję dotyczącą wyników badań SRK wskazała, że część wykazanych przekroczeń miała wynikać z zastosowania norm obowiązujących dla terenów zielonych, a nie dla obszarów przemysłowych. Spółka podkreśliła, że hałda Pokój przez lata pełniła funkcję przemysłową, a sposób zakwalifikowania terenu w dokumentach planistycznych wpłynął na przyjęte wartości dopuszczalne.

„Znacząca część przekroczeń wynika z zastosowania bardziej restrykcyjnych (niższych) poziomów zawartości dopuszczalnych, odpowiednych do gruntów z grupy I, najczystszej, typowej m.in. dla terenów zielonych. Na skutek decyzji planistycznych Urzędu Miasta część zwałowiska pogórniczego, pełniącego przez lata funkcje przemysłowe, zakwalifikowano właśnie jako teren zielony” – przekazała Spółka Restrukturyzacji Kopalń.

SRK zaznaczyła również, że przy zastosowaniu norm przewidzianych dla terenów przemysłowych skala formalnie wykazanych przekroczeń byłaby inna.

„W przypadku zastosowania bardziej liberalnych (wyższych) poziomów zawartości dopuszczalnych, odpowiednich do terenów użytkowanych gospodarczo, takich jak właśnie hałda Pokój, liczba przekroczeń uległaby znaczącemu zmniejszeniu” – wskazała spółka.

Do tego stanowiska odniosły się władze Rudy Śląskiej, które nie zgadzają się z interpretacją, że problem wynikał z przyjęcia określonych norm dla terenów zielonych. Miasto podkreśla, że klasyfikacja terenu w dokumentach planistycznych nie zmienia faktycznego stanu środowiska.

Wiceprezydent Rudy Śląskiej Jacek Morek wskazał:

„Przekroczenia dopuszczalnych norm metali czy węglowodorów to obiektywny stan fizyczny zagrażający ludziom i środowisku. Przekwalifikowanie działki w dokumentacji urzędowej z zielonej na przemysłową jest jedynie zabiegiem biurokratycznym, który na papierze łagodzi dopuszczalne wskaźniki, ale w rzeczywistości nie usuwa z gleby ani grama ołowiu, kadmu czy benzo(a)pirenu”.

Jak dodał Jacek Morek, „ten rejon w planie jest terenem zielonym, ponieważ został naturalnie zazieleniony, porasta roślinnością i bezpośrednio sąsiaduje ze zwartą zabudową mieszkaniową wielorodzinną”. Wiceprezydent zaznaczył również, że przeznaczenie tego obszaru pod zieleń ogranicza możliwość jego komercyjnego zagospodarowania, podczas którego mogłoby dochodzić do ponownego zanieczyszczenia powietrza pyłem.

SRK: informacje o metalach ciężkich były znane już w 2024 roku

Do sprawy dzisiaj (29 września) po raz kolejny odniosła się Spółka Restrukturyzacji Kopalń, która odpowiada za rekultywację hałdy. Według SRK wiedza o obecności metali ciężkich w części hałdy Pokój I miała trafić do władz Rudy Śląskiej jeszcze w 2024 roku.

Spółka podkreśla, że rekultywacja zapożarowanej hałdy była konieczna, a cały proces odbywał się we współpracy z miastem.

– Fakty są takie, że władze miasta Ruda Śląska już w 2024 roku miały świadomość obecności metali ciężkich na obszarze A hałdy Pokój I – przekazała SRK.

Według spółki badania chemiczne gruntu zostały wykonane w maju 2024 roku, na etapie przygotowywania umowy z wykonawcą rekultywacji. Analizy miały wykazać wielokrotne przekroczenia stężeń takich metali jak arsen, kadm i ołów.

SRK: powiadomiliśmy służby i przekazaliśmy dokumentację miastu

SRK zaznacza, że po otrzymaniu wyników badań poinformowała odpowiednie instytucje.

– SRK jeszcze w 2024 roku, czyli niezwłocznie po wykryciu metali ciężkich w obszarze A hałdy Pokój I, powiadomiła o tym fakcie zarówno WIOŚ, jak i RDOŚ oraz Prokuraturę – wskazuje spółka.

Jak podaje SRK, 4 listopada 2024 roku złożono zgłoszenie dotyczące podejrzenia naruszenia przepisów ochrony środowiska do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, a 15 listopada przekazano zawiadomienie do prokuratury.

Spółka twierdzi również, że dokumentacja techniczna dotycząca rekultywacji została przekazana miastu. Projekt robót dla części Pokój I miał zostać przekazany w grudniu 2024 roku i zawierał informacje dotyczące wyników badań gruntu. Według SRK dokumentacja licząca blisko 70 stron zawierała m.in. informacje o analizie chemicznej oraz wykazanych przekroczeniach metali ciężkich. Spółka podkreśla, że 23 grudnia 2024 roku wiceprezydent Rudy Śląskiej Jacek Morek miał skierować do SRK pismo informujące o przyjęciu dokumentacji bez uwag.

Dokumenty zaprezentowane przez SRK w komunikacie prasowym.

SRK wskazuje także na informacje o ryzyku zapylenia i emisji gazów

W swoim komunikacie z 24 wrzesnia miasto odniosło się do kwestii odpowiedzialności za sposób prowadzenia prac rekultywacyjnych. Wiceprezydent Jacek Morek podkreślił, że decyzja rekultywacyjna wydawana przez prezydenta miasta nie określa technologii wykonywanych robót ani stosowanych zabezpieczeń.

– Wydawana przez prezydenta miasta decyzja rekultywacyjna jest wyłącznie dokumentem o charakterze kierunkowym. Określa ona przeznaczenie gruntów po zakończeniu całego procesu, nie zawiera natomiast i zgodnie z prawem nie może zawierać wytycznych technologicznych dotyczących sposobu prowadzenia robót ziemnych czy gaśniczych. Dobór technologii, sprzętu i standardów bezpieczeństwa ciąży w stu procentach na podmiocie wykonującym prace, czyli w tym wypadku na Spółce Restrukturyzacji Kopalń – tłumaczył wiceprezydent Jacek Morek.

Spółka Restrukturyzacji Kopalń zwraca natomiast uwagę, że przekazana miastu dokumentacja dotycząca technologii robót rekultywacyjnych opisywała również możliwe niedogodności związane z prowadzonymi pracami. Jak informuje SRK, w dokumentacji wskazano m.in. możliwość wystąpienia emisji gazów pożarowych oraz zapylenia podczas prowadzenia robót. Według spółki technologie prac dla obu części hałdy zostały szczegółowo opisane w dokumentach przekazanych miastu w 2024 roku – dla części Pokój II oraz Pokój I. SRK zaznacza, że magistrat nie zgłaszał do tej dokumentacji uwag.

Radni chcą wyjaśnień od miasta

W sprawie pojawiły się również działania ze strony radnych Rady Miasta Rudy Śląskiej. Marcin Stiller wraz z grupą radnych złożył interpelację dotyczącą okoliczności związanych z hałdą Pokój.

– Wokół rekultywacji narosło wiele pytań, dlatego przekazuję Państwu kluczowe fakty. Spółka informuje, że o wykryciu metali ciężkich niezwłocznie powiadomiła WIOŚ, RDOŚ oraz prokuraturę, a rudzki magistrat przyjął pełną dokumentację techniczną – wskazującą m.in. na ryzyko zapylenia i emisji gazów – bez żadnych uwag – przekazał Marcin Stiller.

Radny podkreślił, że sprawa wymaga wyjaśnienia i pełnej jawności. Odpowiedź prezydenta Rudy Śląskiej na interpelację ma przedstawić stanowisko miasta w tej sprawie.

Czy miasto po otrzymaniu dokumentacji w grudniu 2024 roku miało świadomość wyników badań wskazujących przekroczenia i jak wtedy je interpretowało? To jest obecnie główna oś sporu. Czekamy na stanowisko miasta w tej sprawie.

Komentarze (39) DODAJ

Godka, godka ale co my powdychali to nasze...zdrówka.
Jak kopalnie i Huta działały na pełnej parze, to też my dychali i to lata. Bez różnicy. Jak mieszko się na Śląsku i blisko takich terenów to już tak jest. I tak lepi niż kiedyś mieli ci co mieszkali przy Hucie(dawno temu)
Hołda nas tu truje i swędzą nas tu....
Ogrudki zlikwidowac ipo problemie,jak one skazone itrujonce ito natychmiast?.
Taki szeroki i obszerny zakres zanieczyszczeń nie jest typowy dla hałd pogórniczych ! Zapytajcie Co tam jeszcze wkopali ?
Włodarze won! Za narażanie naszego zdrowia kara jest tylko jedna.....
Większość z komentarzy jest nie publikowana. Czyli idziemy do ludzi ,bezpośrednio do mieszkań.
Na hałdzie wykazały przekroczenia stężeń m.in. ołowiu, kadmu i arsenu. Jest też istotny wynik poza hałdą: w punkcie około 250 m od niej pomiary od 27 marca do 25 czerwca wykazały przekroczenie wartości opadu pyłu i ołowiu.
Czyli bloki w promieniu 250 m. Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego co się działo ?w te 250 m to trudno uwierzyć skoro ludzie samochody stawiali na parkingi intermarche. Zbierzcie dowody: zdjęcia, filmy co kto ma.
Tak, tak Arku. I pewnie ty albo jakis twój kumpel będzie lepszy niż oni? Kolejny co chce się ustawić na ciepłych posadkach. Hahaha. Gdzie byłeś od wcześniej? Mieszkańcy swoje wiedzieli, ale jakod nikt ich nie słuchał.
Gdybym chciał ciepłej posadki , nie pisałbym o referendum, tylko startował po stanowisko. Łatwo siedzieć z boku i narzekać, trudniej coś zrobić. Masz konkretny pomysł przedstaw. Nie masz daruj sobie insynuacje.
Arek zamilcz kała.
A po co to Arku? Żeby jednych ułomów i złodzei zastąpić innymi, podobnymi? Tak się to kręci już prawie 40lat, więc mieszkańcy mają już dość tego teatrzyku. Dopóki nie będzie odpowiedniego rozliczania tych odwołanych półmózgów i oszutów to takie akcje nie mają sensu ziomek :)
Właśnie takie podejście typu i tak nic się nie zmieni sprawia, że przez 40 lat można robić wszystko bez realnej presji ze strony mieszkańców. Jeśli uważasz, że obecny system jest zły, to narzekanie w komentarzach niczego nie zmieni. Referendum nie jest wyborem „jednych ułomów zamiast drugich , tylko jednym z demokratycznych narzędzi, dzięki któremu mieszkańcy mogą jasno wyrazić swoje stanowisko. A później trzeba patrzeć władzy na ręce i rozliczać ją z konkretnych decyzji.
Dlatego zamiast z góry zakładać, że nie ma sensu, lepiej przyjść, porozmawiać i powiedzieć, co konkretnie Twoim zdaniem powinno się zmienić. Bo samo narzekanie na teatrzyk bez próby jego zakończenia jest właśnie częścią tego teatrzyku. :)
Tym powinien zająć się prokurator i to nie taki z Rudy Śląskiej ale z Warszawy.Powinniście zarządać odszkodowań i pilnych badań zdrowotnych.Zapewne komentarz nie zostanie wyświetlony ale nie szkodzi.To się po blokach roześle.Druga rzecz, zbierzcie wszystkie zdjęcia i filmy z tamtego okresu a każdy z nas miał to w domach.Dodatkowo mamy z trzy przedszkola i 4 szkoły pełne dzieci.
Niestety wystarczy sprawdzić statystyki Rudy Śląskiej. Wysokie wskaźniki raka szyjki macicy, samobójstw... To że ziemia jest zanieczyszczona, każdy wie. To , że seniorzy w Rudzie ledwo wiążą koniec z końcem, bo obowiązują zupełnie inne kryteria niż np. w Katowicach, też wiemy. Czas działać.
Wreszcie coś się zaczyna dziać.wywalic całe te towarzystwo z urzędu miasta.
Pani ,z ochrony środowiska na zadane pytanie powiedziała że pracuje tu od kilku miesięcy ale z jej informacji wynika że wszystkie te szkodliwe substancje wnikały w glebę a nie w nasze (organizmy,płuca), jedynie szyb Andrzeja był szczególnie zagrożony ....po otrzymaniu tych rzeczowych odpowiedzi uzałem że dalsza rozmowa nie ma sensu.
To wstyd trujecie łudzi szczególnie w nocy okna nie można otworzyć
A jak tam tereny "Depozytowe" wzdłuż ul. Stalowej' za Parkiem Miejskim i dalej w kierunku Zgody ? Bele Paciuloka i Edwarda ?
📢 DO WSZYSTKICH CZYTELNIKÓW!

Spotkajmy się 17 października 2026 r. o godz. 11:00 pod Urzędem Miasta Ruda Śląska, aby porozmawiać o możliwości przeprowadzenia w Rudzie Śląskiej referendum w sprawie władz miasta. Celem spotkania będzie omówienie procedury referendum, zebranie osób zainteresowanych jego organizacją oraz rozmowa o tym, jak mieszkańcy mogą wykorzystać dostępne im narzędzia demokracji lokalnej, aby ocenić działania władz w zakresie bezpieczeństwa, jakości życia i zarządzania miastem. Jeżeli uważacie, że mieszkańcy powinni mieć możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie przyjdźcie 17 października o 11:00 pod magistrat.
Oni doskonale wiedzieli o tym. Mam na myśli władze. Zlekcewazyli temat. Ważne były bankiety i brylowanie, flesze i blaski.
Arek walnij się w ten swój pusty łeb.
Trzeba przyznać że jeśli ŚŔK pisze prawdę i te informacje sie potwierdzą to mamy bardzo mocne podstawy do referendum sam bardzo chętnie sie podpiszę.
Oczywiście, że każdy wiedział. jsl dzwonilismy ze skargą, to pani z działu środowiska kłóciła się i obrażała każdego. Wstyd....zmienić cały tem urząd zajęty przez braci, siostry, kuzynów itd
Pan Prezydent ma tylko jedną osobę z rodziny pracującą w urzędzie, dajcie już mu święty spokój, niech chłopina spokojnie się dorobi, bo jak budował dom to musiał kasę pożyczyć od rodziców.
trujecie ludzi?
To już nie wygląda na zwykłe nieporozumienie, tylko na sprawę wymagającą natychmiastowego wyjaśnienia. Najpierw mieszkańcy słyszą, że problem wyszedł na jaw dopiero teraz, a dziś SRK twierdzi, że dokumentacja dotycząca metali ciężkich była w mieście już w 2024 roku.
Jeżeli SRK mówi prawdę, to kto przez prawie dwa lata milczał i dlaczego mieszkańcy nie zostali poinformowani? Kto wiedział, kiedy wiedział i kto podjął decyzję, żeby tej informacji nie nagłaśniać? Mieszkańcy mają prawo czuć się oszukani.
Koniec z przerzucaniem odpowiedzialności i zamiataniem problemów pod dywan. Jeżeli potwierdzi się, że władze wiedziały o zagrożeniu i wprowadzały mieszkańców w błąd, to osoby odpowiedzialne powinny mieć honor i podać się do dymisji. Ruda Śląska zasługuje na władzę, której można ufać.
Arek gdyby nasza władza interesowała się czymkolwiek więcej poza sobą, to wiedziałaby, że po kopalniane i po hutnicze hałdy zawierają wszelkie szkodliwe substancje i pierwiastki. W tym metale ciężkie. A paląca się hałda, na skutek nieprawidłowego składowania tzw, kamienia zawierającego sporo węgla jest szczególnie niebezpieczna. Emisja produktów spalania wraz z pyłami to prawdziwe zagrożenie zdrowia i życia. Ale władza, prezydent i jego zastępcy, zamiatali wszystko pod dywan. Tylu ich tam, a jakoby nikogo nie było. A ty wiesz jaką oni biorą kasę co miesiąc. A roczna nagroda to nowy samochód. Ale gdyby dobrze wykonywali swoje obowiązki, to niech mają. Lecz tak nie jest. Rada pod rządami zasłużonego, stetryczałego przewodniczącego również zajmuje się sama sobą. A jeszcze promocją pisu, bo to niebawem wybory. Kiepsko to wszystko widzę. Tym bardziej, że Pierończyk albo nie wie, a może nie chce wiedzieć, że jest źle, a żeby było lepiej, to się nie zapowiada. Bo im się nie chce.
Dlatego jest szansa, żeby dokładnie ustalić odpowiedzialność od poprzednich władz aż po obecne. Trzeba sprawdzić, kto wiedział, kiedy wiedział i jakie decyzje podejmował. My, jako mieszkańcy, mamy pełne prawo domagać się wyjaśnień i rozliczenia osób odpowiedzialnych. Nie chodzi o zemstę, tylko o odpowiedzialność za konkretne decyzje i ewentualne zaniechania.
Bo to, co dzieje się w Rudzie Śląskiej, jest naprawdę przykre. Zamykane są kopalnie i tereny przemysłowe, ale w ich miejsce zbyt często nie powstają nowe zakłady produkcyjne i stabilne miejsca pracy, tylko kolejne powierzchnie magazynowe. Miasto potrzebuje nie tylko likwidowania starego przemysłu, ale przede wszystkim mądrej transformacji i tworzenia nowych miejsc pracy. Inaczej zamiast rozwoju będziemy tylko patrzeć, jak Ruda Śląska traci swój przemysłowy charakter.
Ale grajom w .uja ! Radny S. Powinien sam sporo wyjaśnić !
Było przepięknie codziennie auto uje****,okna to już nie powiem pozdrawiam
Oni w tym urzędzie nie mają nawet odrobiny honoru wszystko zamiatają pod dywan ....do dymisji natychmiast.
Toć na nich głosowaliście
Panie Prezydencie w następnych wyborach ma Pan mój głos ...magistrat idealnie wyjaśnił sytuacjie po drugie mieszkamy daleko od tej haldy tego calego syfu i chorób z tym zwiazanych więc jest spoko.
Jesteś
Mój post to taka ironia...zapomniałem opatrzyć go cudzyslowiem. Do dymisji
Ciekawe kto i czy za to beknie tu powinna od razu wkroczyć prokuratura i zabrać sie ostro za te kółko wzajemnej adoracji które jedyne co potrafi pozować do zdjęć i ładnie sie uśmiechać. Teraz kiedy mleko sie rozlało jedyne na co stać te władze to mydlenie oczu i przeżucanie swojej odpowiedzialności na innych w myśl zasady "jeszcze miesiąc i każdy o tym zapomni" Wstyd i żenada...dobrze wiedzieliście co sie tu dzieje i jaki syf jest do około.
Prezydent i jego liczni zastępcy po prostu się kompromitują. Zajmują się wieczorkami tanecznymi, spacerami i innymi mało istotnymi sprawami, zamiast kupić się na sprawach o dużym znaczeniu dla mieszkańców. I nie dotyczy to jedynie mieszkańców z okolic tej nieszczęsnej hałdy. Przy Silnych wiatrach pyły z metalami ciężkimi unoszą się nad całym miastem. Bo niestety są jeszcze tereny o głębokim skażeniu i degradacji w rejonie huty. Ale władza lubi się spotkać, pospacerować i pogadać. Brak kompetencji, a nawet lenistwo. Tylu zastępców a czego by nie dotknąć, śmierdzi i czeka na lepsze czasy.
Trzeba podziękować tym 11.5 tyś mieszkańców co głosowali na takiego Prezydenta, proponuję ich przesiedlić razem z Prezydentem na ta hałdę.

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi