Strefy Kiss&Ride przy szkołach. Radna pyta mieszkańców o lokalizacje

Czas czytania: 10 min.

Problem z bezpiecznym podwożeniem dzieci pod rudzkie szkoły ponownie trafia do dyskusji. Radna Magdalena Szpotan zwraca uwagę na potrzebę tworzenia stref Kiss&Ride, czyli miejsc przeznaczonych do krótkiego zatrzymania samochodu i wysadzenia dziecka. Wśród placówek, przy których mieszkańcy zgłaszali taką potrzebę, wymienia szkoły podstawowe nr 41, 30, 28 i 36. W przypadku SP 41 sprawa trafiła już wcześniej do władz miasta, jednak w odpowiedzi na interpelację poinformowano, że budowa takiej zatoki nie jest obecnie planowana.

Strefy Kiss&Ride przy szkołach w Rudzie Śląskiej

Jak informuje radna Magdalena Szpotan, temat nie jest nowy. Problem organizacji ruchu i braku miejsc, w których rodzice mogliby na chwilę bezpiecznie zatrzymać samochód przed szkołą, ma regularnie pojawiać się podczas jej rozmów z mieszkańcami.

– Zatoczki Kiss&Ride – temat, którym zajmuję się od dawna. Bezpieczeństwo najmłodszych jest dla mnie bardzo ważne. Od dłuższego czasu mieszkańcy zgłaszają mi miejsca, w których potrzebne są rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo dzieci w drodze do szkoły i przedszkola – przekazała Magdalena Szpotan.

Według radnej jedną z takich lokalizacji jest rejon Szkoły Podstawowej nr 41. Wspólnie z jednym z mieszkańców Rudy Śląskiej zgłaszała możliwość utworzenia takiej strefy przy ul. Gierałtowskiego. Podobne potrzeby mieli zgłaszać mieszkańcy w rejonie SP nr 30 oraz SP nr 36. Problem występuje również przy SP nr 28, choć – jak zaznacza radna – możliwości są tam mocno ograniczone ze względu na niewielką przestrzeń.

Czym jest strefa Kiss&Ride?

Kiss&Ride to miejsce przeznaczone do bardzo krótkiego zatrzymania samochodu – przede wszystkim po to, aby pasażer mógł bezpiecznie wysiąść lub wsiąść. W przypadku szkół rozwiązanie ma pozwolić rodzicowi podjechać w wyznaczone miejsce, wysadzić dziecko i odjechać, bez blokowania wjazdów, chodników czy zatrzymywania samochodu w przypadkowych miejscach.

Takie rozwiązanie ma przede wszystkim uporządkować ruch w godzinach, kiedy pod szkołami w krótkim czasie pojawia się wielu kierowców. Nie jest to więc klasyczny parking przeznaczony do dłuższego postoju, lecz miejsce służące szybkiemu wysadzeniu lub odebraniu pasażera.

SP 41. Radna składała już interpelację

W przypadku Szkoły Podstawowej nr 41 temat został już formalnie skierowany do władz miasta. 19 marca 2026 roku Magdalena Szpotan złożyła interpelację dotyczącą poprawy bezpieczeństwa dzieci przy placówce poprzez wyznaczenie miejsca do krótkotrwałego zatrzymywania pojazdów. Fakt złożenia interpelacji oraz późniejszej odpowiedzi miasta potwierdza Biuletyn Informacji Publicznej Rudy Śląskiej.

W interpelacji radna zwracała uwagę, że szkoła nie dysponuje ogólnodostępnym parkingiem dla rodziców, a w pobliżu znajdują się przystanki komunikacji zbiorowej. Jej zdaniem prowadzi to do sytuacji, w których kierowcy zatrzymują samochody w miejscach niedozwolonych lub bezpośrednio na jezdni.

– W praktyce prowadzi to do powstawania sytuacji niebezpiecznych, w których kierujący zatrzymują pojazdy w miejscach niedozwolonych lub bezpośrednio na jezdni, narażając dzieci na ryzyko – napisała Magdalena Szpotan w interpelacji.

Radna pytała między innymi o możliwość przeprowadzenia analizy organizacji ruchu, wyznaczenia miejsca Kiss&Ride w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły oraz zastosowania innych rozwiązań umożliwiających bezpieczne wysiadanie dzieci.

Miasto odpowiedziało: budowa zatoki nie jest obecnie planowana

Odpowiedź na interpelację została przygotowana 3 kwietnia 2026 roku. Miasto wskazało, że obecna geometria pasa drogowego w bezpośrednim sąsiedztwie SP 41 nie pozwala na wyznaczenie miejsc postojowych. Utworzenie zatoki Kiss&Ride wymagałoby znacznie szerszych prac.

Z pisma wynika, że konieczna byłaby kompleksowa przebudowa pasa drogowego wzdłuż ogrodzenia szkoły, uzyskanie decyzji ZRID oraz przejęcie części terenu należącego do placówki. Konsekwencją byłaby również konieczność przesunięcia ogrodzenia i usunięcia drzew. Potrzebne byłoby ponadto przygotowanie dokumentacji projektowej, w tym projektu budowlanego i docelowej organizacji ruchu, co zwiększyłoby koszt oraz wydłużyło realizację inwestycji.

– Jednocześnie pragnę podkreślić, że z uwagi na powyższe uwarunkowania, jak również na obecne możliwości finansowe Miasta, realizacja przedmiotowego zadania nie jest planowana – czytamy w odpowiedzi miasta.

Władze Rudy Śląskiej wskazały jednak możliwe rozwiązanie alternatywne.

– Jednym z rozwiązań umożliwiających bezpieczne wysiadanie dzieci z pojazdów może być adaptacja parkingu, zlokalizowanego na terenie szkoły na potrzeby rodziców dowożących dzieci do szkoły – napisano w odpowiedzi.

Oznacza to, że w przypadku SP 41 miasto nie planuje obecnie budowy klasycznej zatoki Kiss&Ride przy ulicy, ale nie wykluczyło innego sposobu uporządkowania dowozu dzieci.

Radna pyta mieszkańców o kolejne miejsca

Magdalena Szpotan podkreśla, że temat nie ogranicza się tylko do SP 41. Jak wskazuje, sygnały o potrzebie podobnych rozwiązań docierają do niej podczas dyżurów, w wiadomościach oraz rozmowach z mieszkańcami. Problem miał być również poruszany podczas spaceru po północnej części miasta z prezydentem.

– I właśnie dlatego chcę ten temat dalej zbierać i przekazywać tam, gdzie można szukać konkretnych rozwiązań. Gdzie jeszcze w Rudzie Śląskiej widzicie potrzebę utworzenia Kiss&Ride? Napiszcie szkołę, ulicę albo zaznaczcie miejsce na Google Maps. Zobaczmy, gdzie mieszkańcy widzą największą potrzebę – zaapelowała radna.

Zbierane teraz zgłoszenia mają więc wskazać kolejne szkoły i ulice, przy których rodzice mają problem z bezpiecznym dowożeniem dzieci. Każda z takich lokalizacji wymaga jednak osobnej analizy, ponieważ możliwości utworzenia Kiss&Ride zależą między innymi od dostępnej przestrzeni i organizacji ruchu.

Komentarze (30) DODAJ

To samo chciałam powiedzieć. Gdzie ustawa o ochronie j.polskiego? Polacy gęsi?
Jedyna Radna, która zawsze pomaga z uśmiechem na twarzy. Jest bardzo cierpliwa i uczynna. Zatoczki by się bardzo przydały przy szkole specjalnej nr 35. Tam to dopiero walka o miejsca parkingowe. Jeden parking dla nauczycieli i zakaz parkowania oraz drugi parking mieszkańców z zakazem parkowania. Do tej szkoły i oddziałów przedszkolnych chodzą dzieci niepełnosprawne i to najczęściej dojeżdżają z każdej dzielnicy a nie tylko Rudy 1. Tak tam przydało by się takie miejsce z uwagi na fakt, że mieszkańcy ul magazynowej naprawdę nie pozwalają zaparkować samochodu na dwie minuty i dzwonią do straż miejską. Nie można się porozumieć ani po dobroci ani po złości a do szkoły czy przedszkola rodzice nie wchodzą, więc nadal nie rozumiem dlaczego mieszkańcy są tak uparci. Jeżeli chodzi o stare osiedle przy miejskim przedszkolu nr 8 również nie ma miejsc parkingowych ale jakoś ludzie sobie radzą pomimo tego, że parkują tutaj osoby tam pracujące jak i odbierają czy zaprowadzają swoje pociechy. Trochę empatii i zrozumienia, że ktoś chce walczyć o Rudzian a przede wszystkim słucha naszych potrzeb.
Iwo kolejny przydupasek.
Pani radna niech się za ważne sprawy złapie.
Nie trzeba nic na siłę kombinować, jak już musicie swoje dzieci podwozić autem, to proszę w jednokierunkowa skręcić przy ul Gierałtowskiego wysadzić dziecko i jechać dalej.
Ludziom to się już w tych pustych łbach poprzewracało, KISS and RIDE im się zachciewa, ruszyć dupska i spacerkiem z dziećmi do szkoły lub komunikacją miejską.
Pani radna działa przy SP 41, bo jej córki chodzą tam do szkoły, po pierwsze można chodzić pieszo lub podjechać autobusem, a w ostateczności, na tę parę sekund skorzystać z zatoczki autobusowej, ewentualnie bliziutko szkoły można przy starym osiedlu wysadzić swoje dziecko.
Chodzą pieszo te co mają blisko. U córki w klasie dużo dzieci mieszka na końcu dzielnicy, lub w innej dzielnicy. Są różne przypadki: przeprowadzka czy meldunek u dziadków. Szkoła fajna i porządna to ma popyt nie tylko w rejonie.
Pani Radna to pieszo chodzi z dziećmi do szkoły.
I jest napisane że dotyczy też to innych szkoł i pyta gdzie jeszcze jest problem

A wjazd do tej zatoczki zezwala tylko na wjazd transportu zbiorowego.
Tyle to każdy wie, ale wyraźnie pisze, że Pani radna pytała tylko o tą szkołę, o inne pytali mieszkańcy, czytaj ze zrozumieniem. Jeśli inne auta mogą się zatrzymywać w zatoczkach, to na parę sekund mogą tez i inni.
Pani Radna to pieszo odprowadza dzieci - nie jeździ autem.
I chwała jej za to, że w końcu ktoś interesuje się mieszkańcami.
Bo inni radni z tej części miasta to porażka.
Tylko ona działa.
A po drugie napisane jest ze koniecznie trzeba zrobić podobne zatoczki w innych szkołach które są w tekście zaznaczone i pyta mieszkańców o potrzeby innych rodziców.

Sztefek na przyszłość- z tej zatoczki nie mogą korzystać pojazdy poza transportem zbiorowym.Doucz się a później smaruj te wypociny.

Cały komentarz to bzdury i znów marudzenie - robią źle, nie robią źle.

A zresztą wniosek o Kiss&Ride złożyli do radnej rodzice.Wdzieczni rodzice.
Jarosław kolejny przydupasek .
A Górny Śląsk jakie ma barwy....?
A po co jakieś strefy? Dzieci już nie mają nóg żeby zajść do szkoły tylko muszą wozić du*y autem?
Lepiej niech się dowie po jakiego grzyba na ul. Bytomskiej, tam gdzie jest SP nr 36 w piątki do godz. 12 jest zakaz parkowania. Oficjalnie dlatego że tego dnia jeździ te auto co pucuje drogi, ale to może ktoś wytłumaczy dlaczego to auto jeździ o godz. 3 w nocy i budzi mieszkańców? W tym mieście to wszystko musi stać na głowie. Aha przypomniało mi się po co jeszcze jest ten zakaz: aby trochę dorobić na mandatach bo SM wyjątkowo w piątki bardzo często sobie tam jeździ i szuka zarobku.
Dla 36 też interweniowała.
Marudzenie to podstawa.
Bytomskastreet a ty coś działasz czy tylko hektujesz kogoś kto stara się dla tego miasta.
A radna nie jest wykonawczą władza- co naczelnicy zleca i na co są pieniądze to robią.
A kiedyś też muszą czyścić ulicę.
To ze Ty nie widzisz to nie znaczy że tak nie jest.
Widzę Aniu, że nie byłaś najostrzejszą kredką w piórniku. Mówiąc wprost jesteś po prostu tępa bo nie zrozumiałaś nic z mojego komentarza. Czy ja gdzieś napisałem, że pani radna nic nie robi? Napisałem czym jeszcze ma się zająć bo taki jest jej zasrany obowiązek skoro została wybrana. I masz rację, że nie widzę żadnego czyszczenia ulic w godz 7-12 bo jego po prostu nie ma. Za to jest słyszalne o 3 w nocy i nie muszę wstawać i patrzeć bo wiem co się dzieje za oknem jak już zostałem obudzony. Mam nawet filmiki nagrane w razie czego. Kolejna sprawa to to, że ja nie muszę nic działać bo jestem zwykłym obywatelem, a nie radnym, który się pchał na stanowisko i chciał mieć z tego dodatkową kasę. A skoro tak bardzo bronisz pani radnej to weź i wyliż jej jeszcze szparkę poniżej pleców zamiast pisać głupoty.
twoja wypowiedź to poziom "Bolusia"
Grzesiu to porównanie wcale mnie nie obraziło. Pan Boluś bardzo dużo komentuje z sensem, a to, że niektórych prawda boli, to już ich problem.
Najlepiej, żeby te ulice, z prędkością 2 na godzinę, czyścili rano - tak przed ósmą, albo o 16, jak wszyscy wracają z roboty. Śmieci też mają wywozić tak, żeby nikomu, broń Boże, nie przeszkadzać. Pasów na drogach niech wgl nie malują, bo w dzień korki, a w nocy za głośno. Coś się obawiam, że im godzin w dobie braknie, żeby się wyrobić z całym miastem... Ale posprzątane ma być. Kiedy? Opinie są podzielone XD
Niby Ostra Kredka, a jednak kolejny tępak. Posłuchaj ciemna maso: ok, niech sobie czyszczą o 3 w nocy skoro inaczej nie można tylko powiedz mi po co w takim razie ten zakaz parkowania w godzinach 7-12? Jedno przeczy drugiemu, więc się zdecyduj. Dla mnie nie ma innego wytłumaczenia tej sytuacji jak tylko chęć zarobienia na mandatach, bo skoro czyszczenie odbywa się w nocy to zakaz w tych godzinach porannych nie ma racji bytu. Proste.
Ty się chopie jakijś roboty poszukej. W nocy słuchosz jak czyszczą drogi, od 7 do 12 pilnujesz miejsc parkingowych. Za dużo mosz wolnego czasu!
Tee rudzianin zza Buga. Jak byś trocha pomyśloł to byś wiedzioł, że som takie ludzie co robiom na zmiany i różnie som w doma. Chciołś być wyrychlaty, ale mosz pecha tympoku.
Ale dlaczego Kiss and Ride? nie mamy jezyka polskiego w polsce? i Na dodatku w kolrach ukrainy? co sie dzieje?
K&R: jasne, ofkors xD że mamy swój język, gwarę regionalną, której gorliwego krzewiciela mamy tutaj na portalu xD No to po naszymu KISS & RIDE to by było KUSIOL & PA - w skrócie KUPA xDD
Dobry pomysł !!
Żółto niebieskie to barwy Górnego Śląska
Żółto zielone to barwy Górnego Śląska tlumoku
Och Adam Adam doucz się tłumoku (zielone to możesz zakurzyć)
Adam odleciał i myślał,że jest na Jamajce 🤣🤣🤣

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe