Prezydent wystąpi z apelem do premiera w sprawie sytuacji hutnictwa w Rudzie Śląskiej. Radni podjęli uchwałę

Czas czytania: 12 min.


Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta radni podjęli uchwałę w sprawie wystąpienia z apelem do Prezesa Rady Ministrów o podjęcie pilnych działań w związku z dramatyczną sytuacją branży hutniczej, w szczególności zakładów funkcjonujących w naszym mieście. Radni wystosowali apel na prośbę pracowników i związkowców Huty Pokój.

Problemy w Hucie Pokój

W czwartek 23 kwietnia, na sesji Rady Miasta jednym z punktów obrad było głosowanie nad uchwałą w sprawie apelu do premiera o podjęcie pilnych działań w związku z dramatyczną sytuacją branży hutniczej, w szczególności rudzkiej Huty Pokój. Na sesji pojawił się przedstawiciel zarządu Huty, Łukasz Jabłoński, który postanowił opowiedzieć o sytuacji poszczególnych spółek. Został zasypany przez radnych pytaniami – już na początku zaznaczył, że odpowie na nie w formie mailowej, gdyż dotyczą one różnych podmiotów. Na początku swojej wypowiedzi odniósł się do zarzutu radnego Jarosława Drożniewicza, który wskazał, że zarządowi Huty zarzuca się opieszałość, przez którą huta traci cenne kontrakty.

-Oczywiście jest to nieprawdą, ponieważ my podejmujemy tylko i wyłącznie takie tematy kontraktowe, które są dla huty opłacalne, a nie takie, które są robione tak, jak było dotychczas, czyli do momentu objęcia przez nas zarządu. Innymi słowy, nie będziemy Szanowny Panie Radny brali tematów, które są absolutnie dla nas nieopłacalne i to chciałbym, żeby dosyć mocno wybrzmiało – mówił prezes podczas sesji Rady Miasta.

Prezes zarządu podkreślił, że problemy finansowe spółek zaczęły się lata wstecz, a problemy zadłużeniowe stale narastały, zagrażając dalszemu istnieniu spółek. Gdy obecny zarząd objął tę funkcję w 2024 roku, w Hucie Pokój Profile brakowało środków na wynagrodzenia – sytuacja była zatem bardzo trudna.

-Wcześniejsze działania naprawcze nie przynosiły oczekiwanych rezultatów, a model funkcjonowania obu spółek wymagał gruntownej korekty. Przez lata utrwalały się rozwiązania, które nie odpowiadały już realiom rynku, ani zasadom racjonalnego zarządzania. W praktyce oznaczało to odkładanie trudnych decyzji, podtrzymywanie nierentownych obszarów działalności i funkcjonowanie w warunkach, które nie dawały absolutnie żadnych stabilnych podstaw do rozwoju. Nowy zarząd stanął więc przed wyborem albo dalej utrzymywać stan pozornej stabilizacji, albo rozpocząć rzeczywistą restrukturyzację tak istotnych zakładów dla Rury Śląskiej. Wybrałem tę drugą drogę. Nie dlatego, że była wygodniejsza, czy politycznie opłacalna, ale dlatego, że była jedyną odpowiedzialną.

W 2025 roku podpisano umowę restrukturyzacyjną między Węglokoksem, Hutą Pokój i Hutą Pokój Konstrukcje. Umowa miała wyznaczać konkretny kierunek działań – oddłużenie, zapewnienie finansowania, optymalizację kosztową i procesową, reorganizację majątkową i konsolidację HPP i HPK.

­-W międzyczasie zmieniły się realia rynku stali. Spadł popyt, spadły ceny i marże, a wzrosły koszty energii, surowców i usług. I tu jesteśmy zgodni ze stroną społeczną, ponieważ te koszty, mówiąc kolokwialnie, absolutnie pogrążają przemysł ciężki. W efekcie wcześniejsze założenia wymagały poważnej weryfikacji i dostosowania do aktualnych warunków. Rolą nowego zarządu było więc nie tylko ogłoszenie kolejnych planów, ile uporządkowanie sytuacji, przełożenie wcześniejszych założeń na działania możliwe do realnego rozwoju. I to właśnie jest sedno całego procesu. Dopasowanie działań do rynku, nie do oczekiwań politycznych, nie do presji chwili, nie do myślenia życzeniowego, tylko do realnej sytuacji w branży stalowej i realnych możliwościach spółek.

Przytacza, że w trakcie całego procesu zarząd musiał podejmować decyzje trudne i niepopularne, które często spotykały się z niezrozumieniem – wspomina m.in. o rezygnacji udziału Huty Pokój Konstrukcje w budowie ZOO w Zurychu. Prezes podkreślał, że nie wszystko da się naprawić od razu.

-Dlatego apelowałbym, żeby o Hucie Pokój Profile i Hucie Pokój Konstrukcje rozmawiać nie w kategoriach politycznego sporu czy pojedynczych emocjonalnych haseł, ale w kategoriach odpowiedzialności za przyszłość tych zakładów, za przyszłość naszych pracowników i ich rodzin. Dziś nie potrzeba już kolejnych iluzji, potrzeba konsekwencji, odpowiedzialnych decyzji, spokojnego doprowadzenia rozpoczętego procesu do końca. Tylko wtedy można myśleć o trwałej stabilizacji obu spółek oraz ich przyszłości.

Wystąpienie prezesa skrytykowała radna Katarzyna Irena Korek, która stwierdziła, że było ono tak ogólne, iż w miejsce Huty Pokój można by dać nazwę jakiegokolwiek zakładu. Następnie na mównicę wkroczył przedstawiciel strony społecznej Mariusz Latka.

Inny obraz sytuacji

Mariusz Latka, przedstawiciel związkowców zawodowych w Hucie Pokój przedstawił sytuację w zakładzie zgoła inaczej. Na samym początku zwrócił uwagę na opieszałość dotyczącą inwestycji, które w hucie miały rozpocząć się tuż po przyjściu nowego zarządu – tymczasem nie zostały rozpoczęte do dziś. Terminy są stale przekładane, a do pracowników docierają sprzeczne informacje. Obawiają się, że wcale nie dojdzie do podpisania żadnej umowy inwestycyjnej.

-Jest to o tyle niepokojące, że w międzyczasie słyszymy w przestrzeni publicznej i w różnego rodzaju wypowiedziach zarówno zarządu Węglokoksu, że mowa jest tylko o Hucie Częstochowa. Mowa jest o Hucie Łabędy, mowa jest o walcowni Batory, w kontekście przemysłu uzbrojeniowego i nigdzie nie występuje tam Huta Pokój Profile, ani Huta Pokój Konstrukcje. Nie ma. Więc mamy prawo do niepokoju. Odnosząc się do sytuacji w Hucie Pokój Profile, jesteśmy zaniepokojeni, ponieważ wynik był fatalny za 2025 rok i tu nie ma co ukrywać.

Wskazuje, że z prezesem zgadza się co do jednego – sytuacja na rynku hutniczym jest bardzo trudna, dlatego związkowe organizacje hutnicze organizują pikiety i protesty. Wspomniał również o sporze zbiorowym między zarządem a stroną społeczną.

-Pan może prywatnie kogoś nie lubić, czy nie lubić związków zawodowych, to musi pan pamiętać o jednej zasadniczej rzeczy, że Pan nie szanując tych związków zawodowych i traktując tak, jak Pan traktuje, traktuje również tą załogę. Dziś, Szanowni Państwo, tej załogi tu nie ma. A miało być 40-parę osób. Miało przyjść, żeby to wesprzeć. Pracownicy się boją i dostali zakaz wyjścia z pracy, żeby przyjść tu na tą sesję. Więc tak wygląda współpraca dzisiaj ze stroną społeczną. Korespondencję z ostatniego tygodnia przekażę Państwu, żeby każdy radny miał korespondencję między związkami zawodowymi a zarządem spółki.

Apel o interwencję premiera

Następnie radni przeszli do apelu do premiera o podjęcie interwencji w sprawie polskiego hutnictwa, w szczególności Huty Pokój. Radni proszą o pilne podjęcie decyzji dotyczących uruchomienia środków inwestycyjnych dla zakładów w Rudzie Śląskiej, podjęcie działań na rzecz wsparcia całej branży hutniczej, w tym ochrony rynku przed nieuczciwą konkurencją oraz opracowanie realnego planu rozwoju dla zakładów w Rudzie Śląskiej, uwzględniającego ich potencjał przemysłowy i znaczenie dla regionu.

Radny Arkadiusz Pilarz wystąpił z wnioskiem formalnym o ściągnięcie punktu z porządku sesji – apelował, aby zebrać wszystkie uzyskane podczas sesji informacje, uzupełnić apel i wrócić do punktu na kolejnej sesji Rady Miasta. Z sali pojawiły się zarówno głosy sprzeciwu, jak i poparcia dla tego pomysłu. Podjęto głosowanie nad punktem formalnym – 8 radnych zagłosowało za zdjęciem punktu, 16 radnych było przeciw, dlatego punkt został w porządku obrad.

Po burzliwej dyskusji, apel w sprawie podjęcia pilnych działań w związku z dramatyczną sytuacją polskiego hutnictwa został przyjęty jednogłośnie przez 24 radnych.

Plany miasta wobec Huty Pokój

Miasto Ruda Śląska aktywnie włączyło się w pomoc spółkom Huty Pokój. Poczyniło już pierwsze kroki i plany w kierunku dużych i ważnych inwestycji. W marcu wystosowano pismo do Ministra Infrastruktury, popierając projekt reaktywacji linii kolejowej nr 187. Pozwoli to na bezpośrednie skomunikowanie kolejowe terenów spółki Huty Pokój Profile. Dodatkowo, dzięki reaktywacji linii zlikwidowany zostanie przejazd kolejowy przy ulicy Niedurnego.

Kolejna dobra informacja to plany na budowę obwodnicy Nowego Bytomia. Układ drogowy ma obejmować ulice: Stalowa – Niedurnego – Styczyńskiego – Hallera – Czarnoleśna – Niedurnego – Lisia -Chorzowska.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi