Trasa N-S w Halembie. Jest petycja w obronie budynku ASM przy ul. Kłodnickiej 56E

Czas czytania: 12 min.

Autorzy petycji dotyczącej planowanego odcinka trasy N-S od autostrady A4 do granicy Rudy Śląskiej z Mikołowem apelują o ponowną analizę przebiegu drogi w rejonie ul. Kłodnickiej 56E w Halembie. Obawiają się, że jeden z wariantów inwestycji może doprowadzić do likwidacji lub poważnego ograniczenia działalności budynku ASM, w którym funkcjonują firmy, usługi, Stacja Kontroli Pojazdów oraz placówka prowadząca szkolenia zawodowe.

Trasa N-S do Mikołowa. O jaki odcinek chodzi?

Planowana inwestycja jest kontynuacją trasy N-S w Rudzie Śląskiej. Nowy odcinek ma połączyć autostradę A4 z granicą miasta Mikołów. Według informacji przedstawionych przez miasto, droga ma mieć parametry trasy klasy GP, czyli głównej ruchu przyspieszonego, i przekrój dwujezdniowy – po dwa pasy ruchu w każdym kierunku.

Podczas spotkania informacyjnego w Halembie zaprezentowano trzy warianty przebiegu drogi na południe od autostrady A4. W materiałach projektowych oznaczono je jako wariant niebieski, różowy i zielony. Załączony plan pokazuje, że wszystkie prowadzą przez rejon Halemby i obejmują okolice ul. Kłodnickiej, gdzie przewidziano także projektowane rozwiązania drogowe.

Spotkanie w Halembie i trzy warianty trasy N-S

Tłem sprawy jest spotkanie informacyjne z mieszkańcami Halemby, które odbyło się 11 czerwca 2026 roku. Uczestnicy zgłaszali uwagi do zaprezentowanych wariantów, m.in. w sprawie badań natężenia ruchu, możliwego przesunięcia trasy bardziej na wschód, geometrii skrzyżowań oraz kategorii projektowanej drogi. Miasto zapowiedziało, że zgłoszone postulaty zostaną przeanalizowane, a wyniki mają zostać przedstawione podczas kolejnego spotkania po wakacjach.

Projektanci wskazali jako rekomendowany wariant 1. Według danych miasta ma on długość 3443 m, wymagać najmniejszego zajęcia gruntów prywatnych oraz najmniejszej liczby wyburzeń- 30 budynków. Wariant 2 zakłada 3483 m i 37 wyburzeń, a wariant 3 – 3654 m i 43 wyburzenia.

Budynek ASM przy ul. Kłodnickiej 56E. Autorzy petycji mówią o miejscach pracy i usługach

Nowa petycja dotyczy budynku ASM przy ul. Kłodnickiej 56E w Rudzie Śląskiej-Halembie. Jej autorzy podkreślają, że obiekt nie jest pustostanem ani nieużytkowanym budynkiem.

„Planowane warianty przebiegu trasy N-S na odcinku od autostrady A4 do granicy miasta Mikołów obejmują rejon ul. Kłodnickiej w Rudzie Śląskiej Halembie. W naszej ocenie mogą one stworzyć realne ryzyko likwidacji lub poważnego naruszenia funkcjonowania budynku ASM przy ul. Kłodnickiej 56E. Nie jest to pusty ani nieużytkowany obiekt. To działające miejsce pracy, usług i edukacji zawodowej. W budynku funkcjonują firmy, pracują ludzie, odbywają się szkolenia zawodowe i świadczone są usługi, z których korzystają mieszkańcy Rudy Śląskiej oraz osoby z innych miejscowości.”

Jak wskazano w petycji, w budynku funkcjonują firmy, pracują ludzie, odbywają się szkolenia zawodowe i świadczone są usługi, z których korzystają mieszkańcy Rudy Śląskiej oraz osoby z innych miejscowości.

Sprawa ma dotyczyć m.in. pracowników i współpracowników firm działających pod tym adresem, lokalnych przedsiębiorców, prywatnej placówki oświatowej prowadzącej kształcenie ustawiczne, kursantów zdobywających kwalifikacje zawodowe, Stacji Kontroli Pojazdów oraz mieszkańców korzystających z usług przy ul. Kłodnickiej 56E.

„Nie sprzeciwiamy się budowie trasy N-S”

Autorzy petycji zaznaczają, że nie chcą blokować inwestycji drogowej. Ich sprzeciw dotyczy takich rozwiązań, które – w ich ocenie – mogłyby doprowadzić do likwidacji działającego obiektu lub uderzyć w lokalne firmy.

Nie sprzeciwiamy się budowie trasy N-S. Rozumiemy, że rozwój infrastruktury drogowej jest potrzebny i ważny dla miasta. Sprzeciwiamy się jednak rozwiązaniom, które mogą prowadzić do likwidacji działającego obiektu, utraty miejsc pracy oraz poważnego uderzenia w lokalnych przedsiębiorców i działalność edukacyjną, jeżeli istnieje możliwość ponownego przeanalizowania przebiegu trasy lub zastosowania korekt technicznych.”

W petycji wskazano, że likwidacja lub istotne ograniczenie funkcjonowania budynku ASM mogłyby oznaczać utratę miejsc pracy, konieczność przeniesienia działalności, poważne trudności organizacyjne i finansowe dla firm, ryzyko zakończenia działalności części przedsiębiorstw oraz osłabienie kształcenia zawodowego.

Czego domagają się autorzy petycji?

Autorzy apelu wnoszą o ponowne przeanalizowanie przebiegu trasy N-S w rejonie ul. Kłodnickiej 56E. Chcą, aby miasto i projektanci sprawdzili, czy możliwe jest takie poprowadzenie drogi lub zastosowanie korekt technicznych, które pozwolą zrealizować inwestycję, ale jednocześnie ochronić funkcjonujący budynek ASM.

W petycji zapisano m.in. postulaty dotyczące:

  • odstąpienia od wariantów, które mogłyby prowadzić do całkowitej likwidacji budynku ASM,
  • indywidualnej analizy możliwości technicznej korekty przebiegu trasy,
  • uwzględnienia skutków społecznych i gospodarczych inwestycji,
  • ochrony istniejących miejsc pracy, firm usługowych i działalności edukacyjnej,
  • przeprowadzenia dialogu z przedsiębiorcami, pracownikami i osobami korzystającymi z usług w budynku.

Najmocniej wybrzmiewa końcowy apel autorów petycji:

„Chcemy rozwoju Rudy Śląskiej, ale nie kosztem ludzi, miejsc pracy i lokalnych przedsiębiorstw”.

Miasto ma przeanalizować postulaty mieszkańców

Po spotkaniu w Halembie miasto zapowiedziało dodatkowe analizy. Sprawdzona ma zostać m.in. możliwość poprowadzenia trasy po wschodniej części terenów kopalnianych, mają zostać wykonane pomiary natężenia ruchu, a projektanci mają przeanalizować geometrię skrzyżowań w rejonie ul. Skargi i ul. Kłodnickiej.

Władze miasta podkreślają, że inwestycja ma skomunikować tereny przemysłowe i poprzemysłowe oraz wyprowadzić uciążliwy ruch ciężarowy i tranzytowy z centrum Halemby. Jednocześnie po wakacjach mieszkańcy mają poznać odpowiedzi na zgłoszone postulaty i sugestie.

Co dalej z trasą N-S w Rudzie Śląskiej?

Obecnie prace są na etapie Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego. Z przedstawionego harmonogramu wynika, że dokument ten ma zostać sfinalizowany w październiku 2026 roku. Kolejnym etapem będzie decyzja środowiskowa, a później projekt budowlany i procedura ZRID.

Dla autorów petycji kluczowe jest jednak to, aby decyzje dotyczące przebiegu drogi zapadły z uwzględnieniem nie tylko parametrów technicznych inwestycji, ale także jej skutków dla osób pracujących, uczących się i prowadzących działalność przy ul. Kłodnickiej 56E.

Komentarze (17) DODAJ

Czyli rozumiem, że też zniknie Brico, cześć boiska Grunwaldu.....wycięte zostaną lasy....a z końca osiedla i tak ludzie nie wyjadą? Za niedługo RSl zniknie, a będziemy siatką dróg i obwodnic.
Jest tekst o nowej oczyszczalni ścieków CENTRALNEJ, bo obecne nie spełniają wymagań. Czy tej ns nie można puścić tamtędy? To chyba teren miasta? Wirek i Ruda 1 zniszczona cała. Chebzia nie ma. Co było to już wyburzyli i poprzecinali drogami. Godula korkiem z Bytomia i Świętochłowic stoi. O te dzielnice nie walczy nikt.Kochłowice, Bielszowice i Czarny Las olane. Co nam zostało? A.. Nowy Bytom dla urzędników nie mieszkańców. Halemba ma być wyjątkiem? To może zróbcie tam sobie osobne miasto.
Mam gdzieś ten AMS największym skandalem jest to że przez obwodnice zniknie mój ulubiony kebab Pajda
Mamy gdzieś twój kebab xD może bez niego przestanie rosnąć ci bęben i nie będziesz więcej tyć xDD
Może warto przyjrzeć sie temu co planuje się zrobić na poczatku osiedla w okolicy ulic 1 mają 5, 7 i leśnej 2. Nikt nie liczy się z uciążliwosciami dla kilku set mieszkancow tych blokow wynikającymi z planowanych zjazdów z NS w tym rejonie. Skoro i tak będą wycinane lasy to dlaczego zjazdu z NS nie można przenieść bliżej granicy z Mikołowem( okolice starego oarkingu w lesie) i pozwolić żyć ludziom na osiedlu spokojniej? Czyżby chodziło o korzystne położenie działek i sprzedanie ich inwestorom? Oczywiście NS jest potrzebna, ale ci którzy ja planują na pewnie nie uwzgledniają interesów mieszkańców. Ponoc miasto ma robić analizę ruchu pojazdów. To czysta kpina robic to w miesiącach wakacyjnych kiedy ruch jest zmniejszony, bo dzieci nie dojeżdżają do szkoł.
Pomijajac slavosc eszystkich 3 wariantow, to jestto najbrzydszy budynek Rudy Slaskiej z dziwna firmą. Nie bedzie mi ich zal.
Dziwna firma? ty chyba masz coś z głową idź tam i zobacz byłam na kursie na wózki fajni ludzie a miasto jak zwykle chce wykończyc wszystkich wkolo,lepiej jezdzic do wielkich aglomeracji a my bedziemy zyli na magazynach GRATULACJE
Masakra :( To co zwykle, chcemy nową drogę, ale nie u nas... ASM dostanie odszkodowanie i przeniosą się w inne miejsce. Dobro ogółu jest ważniejsze niż dobro jednostki.
Odszkodowanie? Chłopie za te pieniądze nawet pół okna nie kupisz w dzisiejszych czasach, a gdzie oni się maja przenieść? Miasto nie da nowej ziemi, ani nie zapewni na czas przeniesienia czy budowy żadnej pomocy. Może wyprowadźmy wszystkich z Rudy Śląskiej i bądźmy jedną wielka halą magazynową !
No dobra... skoro dobro ogółu ważniejsze, niż dobro jednostki... jeśli ktoś złoży propozycję, abyś ty złożył w ofierze swoje życie i nie trzeba będzie nic wyburzać - zrobisz to? No właśnie... czemu nie? Przecież jako jednostka goowno znaczysz dla ogółu, ale ten ogół składa się właśnie z jednostek. I tym sposobem żyjemy w czasach, gdy jedne drugiego ma w doopie, BO JA - JA!! JA JESTEM NAJWAŻNIEJSZY!!
Przesunięcie trasy bardziej na wschód... czyli obwodnica halemby przez kochłowice, czy może przez katowice? xD
Może by tak twój mózg trochę przesunąć, to byś zmądrzał
Twojego nie da się przesunąć, bo nie można przesunąć czegoś, co nie istnieje... xD
Przecież można nad tym czymś wybudować estakadę
Najlepiej nad całym miastem 😮‍💨
No właśnie nie można, ale nie wiesz o tym bo się nie interesujesz!

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe