Trwa zbiórka dla niepełnosprawnego Rudzianina. Rodzina chce kupić przystosowane auto
47-letni pan Jacek, który od urodzenia zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym, potrzebuje samochodu przystosowanego do przewozu osoby na wózku inwalidzkim. Jego bliscy uruchomili internetową zbiórkę, podkreślając, że obecne auto nie tylko nie spełnia potrzeb chorego, ale także stale się psuje i generuje wysokie koszty.
Internetowa zbiórka dla pana Jacka. Rodzina prosi o wsparcie
Jak opisuje rodzina na stronie zbiórki, pan Jacek ma 47 lat i od urodzenia choruje na dziecięce porażenie mózgowe. Na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim i wymaga stałej pomocy innych osób. Bliscy podkreślają, że jego codzienność już wcześniej była pełna trudnych doświadczeń. Sześć lat temu, w krótkim odstępie czasu, zmarli najbliżsi opiekunowie pana Jacka. Wówczas opiekę nad nim przejął brat Marcin wraz z żoną Mariolą.
– Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić mu jak najlepsze życie. Niestety los znowu nas nie oszczędził. Rok temu samochód, który służył do transportu wujka, uległ wypadkowi i został całkowicie zniszczony. W nagłej sytuacji moi rodzice byli zmuszeni kupić inne auto – jakiekolwiek, byle tylko móc przewozić wujka. Niestety bardzo szybko okazało się, że był to zły wybór. Samochód nie spełnia wymogów potrzebnych dla osoby na wózku inwalidzkim, a do tego okazał się wyjątkowo awaryjny – relacjonuje Weronika Sopala, która założyła zbiórkę w imieniu rodziny.
Bliscy zaznaczają, że auto regularnie się psuje, a kolejne naprawy pochłaniają duże pieniądze. Każdy wyjazd wiąże się więc z napięciem i pytaniem, czy samochód tym razem dojedzie do celu.
Potrzebne auto dla osoby na wózku inwalidzkim
Celem zbiórki jest zakup samochodu dostosowanego do przewozu osoby z niepełnosprawnością ruchową. Chodzi o pojazd, do którego pan Jacek mógłby bezpiecznie wjechać na wózku – bez bólu, wysiłku i dodatkowego stresu. Rodzina podkreśla, że taki samochód to nie tylko środek transportu. To także realna szansa na regularne dojazdy na rehabilitację, wizyty lekarskie oraz możliwość wyjścia z domu i uczestniczenia w codziennym życiu.
W opisie zrzutki wybrzmiewa, że dla Jacka sprawny i przystosowany samochód oznacza coś znacznie więcej niż wygodę. To sposób na większą samodzielność w codzienności, dostęp do leczenia i kontakt ze światem poza czterema ścianami.
– Każda złotówka ma ogromne znaczenie. Jeśli możesz – pomóż. Jeśli nie – udostępnij – apeluje Weronika.
Jak pomóc panu Jackowi?
Wsparcia można udzielić za pośrednictwem internetowej zbiórki założonej przez rodzinę. Bliscy proszą nie tylko o wpłaty, ale również o udostępnianie informacji dalej, by apel dotarł do jak największej liczby osób.
Tagi:
zbiórka























Dodaj komentarz