WOŚP 2026: Ruda Śląska – „Światełko do nieba”, licytacje i liczenie puszek – wielki finał w mieście [ZDJĘCIA]

Czas czytania: 9 min.

Ruda Śląska znów pokazała, że potrafi grać razem – głośno, aktywnie i z sercem. 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to w naszym mieście nie tylko kwestowanie do puszek, ale też koncerty, sport, wydarzenia w dzielnicach i licytacje, które przez cały dzień przyciągały mieszkańców. Wieczorem przyszedł czas na najbardziej wyczekiwane momenty: „Światełko do nieba”, a potem – już w sztabach – liczenie, podsumowania i ostatnie emocje.

Dwa sztaby, setki wolontariuszy i całe miasto w akcji

W Rudzie Śląskiej działały dwa sztaby, a do kwestowania wyszło łącznie 425 wolontariuszy. Część z nich była wyposażona w softPOS-y, czyli terminale w telefonach, dzięki którym można było wesprzeć WOŚP bezgotówkowo – to rozwiązanie, które coraz częściej pojawia się w miastach podczas finału i ułatwia szybkie wpłaty.

„Światełko do nieba” – kulminacja wieczoru

Wieczorne „Światełko do nieba” tradycyjnie było symbolicznym finałem części wydarzeń plenerowych. W Rudzie Śląskiej mieszkańcy mogli przeżywać ten moment m.in. podczas finału w ogrodzie Śląskiego Teatru Impresaryjnego oraz na placu przed III LO w Kochłowicach – tam zaplanowano pokaz zimnych ogni, muzykę i wspólną zabawę. Właśnie te emocje – światła, tłum, ciepło mimo zimy – najlepiej widać na naszej fotorelacji.

Licytacje: emocje do ostatniej chwili

Finał WOŚP to także licytacje, które co roku rozgrzewają publiczność równie mocno jak koncerty. W Rudzie Śląskiej wśród zapowiadanych „hitów” znalazły się m.in. złote serduszko WOŚP, złota karta, a także nowość: limitowane czerwone okulary w stylu Jurka Owsiaka. To właśnie podczas takich aukcji często padają najwyższe kwoty, a każda wygrana oznacza realne wsparcie celu finału.

Liczenie puszek: wielka praca po wielkim graniu

Gdy scena cichnie, a wydarzenia plenerowe dobiegają końca, zaczyna się druga – mniej widoczna, ale równie ważna – część finału: liczenie i rozliczanie skarbonek. W sztabach trwa to do późnych godzin, bo każda puszka musi zostać policzona i opisana. Ten moment również uchwyciliśmy na zdjęciach: zmęczenie po całym dniu, ale też satysfakcja i radość, gdy kolejne sumy pojawiają się w podsumowaniach.

Co działo się w Rudzie Śląskiej podczas 34. Finału WOŚP

Program był naprawdę bogaty i rozłożony w czasie – od wydarzeń sportowych po koncerty i spotkania międzypokoleniowe. W dniu finału mieszkańcy mogli m.in.:

  • przejść 34 km z „Ekipą na Kijach”,
  • wziąć udział w akcji „Pływaj z WOŚP”,
  • kibicować lub wystartować w sztafecie „Policz się z cukrzycą” na Burloch Arenie,
  • posłuchać muzyki podczas finału w ogrodzie ŚTI (występy od południa),
  • zobaczyć Rudzki Rekord Gitarowy w MDK przy ul. Janasa,
  • skorzystać z wydarzeń rodzinnych, sportowych i warsztatowych w kilku lokalizacjach.

Dla kogo graliśmy w 34. Finale WOŚP

Cel tegorocznej zbiórki był jasno określony: diagnostyka i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki mają pomóc w zakupie specjalistycznego sprzętu dla gastroenterologii dziecięcej – w tym m.in. stołów operacyjnych, endoskopów pediatrycznych, sprzętu do żywienia czy zestawów do endoskopii kapsułkowej.


Zobaczcie zdjęcia z finałowego wieczoru w Rudzie Śląskiej – publikujemy fotorelację ze „Światełka do nieba”, licytacji oraz liczenia puszek.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi