Wiadomości z Rudy Śląskiej

Na ulicy 1 Maja doszło do groźnego wypadku. 73-latek został potrącony przez samochód

  • Dodano: 2020-02-13 09:00, aktualizacja: 2020-02-17 11:55

Na ulicy 1 Maja w Halembie doszło do groźnego wypadku. 73-latek został potrącony przez samochód osobowy. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.  

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj, 13 lutego przed godziną 8 w Halembie. 73-letni mężczyzna, przechodzący przez ulicę 1 Maja na wysokości restauracji Wiśniowy Sad, został potrącony przez samochód. 73-latek schodząc z wysepki dla pieszych został zahaczony bokiem przez jadącego tą drogą Fiata Sienę. Pieszy odbił się od pojazdu i uderzył w przydrożny słupek. W wyniku tego zdarzenia mężczyzna stracił przytomność. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy w karetce mężczyzna odzyskał przytomność. Został przetransportowany do szpitala.

Samochodem kierowała 28-latka. W momencie wypadku była trzeźwa. Na miejscu trwają policyjne czynności. Mogą występować utrudnienia w ruchu.

Zobacz także

Komentarze (42)    dodaj komentarz »

  • billi

    znam go to mój znajomy

  • Mil

    Niestety ale kierowcy bardzo czesto nie zatrzymuja sie przed pasami gdy pieszy jest na pasach.Sama miałam mnóstwo takich sytuacji że jescze nie zeszła z pasów albo byłam w połowie A za plecami już auto przejezdzalo. Wystarczy że jak sie idzie z dzieckiem a ono by się po wróciło to po sprawie przejechanie jak nic.

  • Mieszkanka

    Ostatnio takie sytuacje to plaga. Kara się kierowców, a piesi to co? Ostatnio o mały włos potrąciłabym dziecko w wieku max. 10 lat. Wybiegła jak Filip z konopii z żabki z paczka czipsów w ręce wprost na pasy, gdyby było mokro to w życiu bym nie wyhamowała. Dziecko przed WBIEGNIECIEM na pasy nawet się nie spojrzało w żadną stronę. Byłam tak roztrzęsiona i zdenerwowana, ze zatrąbilam i co? Te dziecko nic. Nie spojrzało się, ani na mnie ani na kolejna cześć drogi oddzielona wysepka, zwolniła i szła sobie spacerkiem, wywalone na wszystko. I czyja byłaby wina? Do przedszkola czy podstawówki już dawno nie chodze, ale dalej rozglądam się nawet na pasach ze sygnalizacja świetlna. Tu nie chodzi tylko o swoje zdrowie. Tu chodzi o życie i zdrowie kierowcy, pieszego i ich rodzin. Włączcie myślenie, uczcie swoje dzieci i jak i starszych.

  • Sąsiad

    Po to jest ograniczenie predkosci,żeby był czas na reakcję. W mieście i przed pasami , noga z gazu . I po problemie.

  • Mieszkanka

    Gościu, czy ty w ogóle masz prawo jazdy? Ograniczenie prędkości nie jest gwarantem. Możesz jechać i 20km/h, ale to nie gwarantuje, ze zatrzymasz się w odpowiednim momencie. Może bym dziura, może być lód, może być woda. Samochód nie jest człowiekiem, ze potrafi zatrzymać się w ciągu jednego kroku czyli gdzieś 30cm. Po problemie byłoby, gdyby ludzie zaczęli innych i siebie uczyc i informować, by patrzeć, brać odpowiedzialność za swoje czyny. W opisanym przypadku było uwaga DZIECKO, które dopiero co powinno być nauczone patrzenia w lewo i prawo. Jechałam około 30km/h, bo zaniedlugo był zjazd, w który miałam skręcić. I co? I nawet taka predkosc przy bezmyślności innych, by nie pomogła. Ja bym miała wyrzuty do konca życia, rodzina zostałaby bez dziecka lub z kaleka do konca życia. Przez co? Przez ułamek sekundy, które te dziecko mogło poświecić. Ja, jako kierowca mam obowiązek uważać, ale nie jestem jasnowidzem, nie posiadam widzenia przez ściany. Pieszy również ma obowiazek uważać, w końcu to on przecina jezdnię, jest narażony bezpośrednio na kontakt z kilkutonową maszyna i to on ma najmniejsze szanse na przeżycie. Ps. Polecam jeszcze raz przeczytać i zastanowić się nad postawa dziecka. Gdy wleciała na jedna cześć drogi, praktycznie mi pod kola nawet się nie spojrzała. Gdy zatrąbiłam nic. Zrobiła to samo co przed chwila mi, znów wchodząc na druga cześć drogi oddzielona wysepka nawet nie patrząc się. Zacznijmy od edukacji podstawowych rzeczy, bo pieszym jest się zawsze.

  • Aga

    Ej ty madralo pewnie 60 tki niedozyjesz

  • fafik

    Kobietę ratować może to że może to był mały staruszek i zasłonięty był słupkiem. Wiesław Ochman ma 83 lata. Nikt go nie nazwie dzisiaj staruszkiem. !0 lat temu miał 73 lata. No wtedy to był w pełni sił młodzieńcem, wiec uwaga z tymi "staruszkami"

  • Grazia

    Dziadek zchodzil z przejscia w kierunku Wiśniowego Sadu na srodkowa wysepke ktora rozdziela pasy ruchu. Biedulek byl juz prawie bezpieczny a babka nawet nie zahamowala i rąbnela go ze wpadl na wysepke. Ciekawe czy ktos mu udzieli pomocy prawnej. Mam nadzieje ze kobieta bez prawa jazdy zostala.

  • Józek

    Pisze wyraźnie że schodził z wysepki czytaj ze zrozumieniem.

  • Wituś

    Jak jest wysepka to tak jakby były dwa przejścia dla pieszych z małym wyjątkiem. Jeśli na tej wysepce są też pasy to jest to jedne przejście. Ta sygnalizacja na jezdni jest zdradliwa bo czasami ktoś idzie wzdłuż drogi chodnikiem i nie przechodzi a światła się zapalają.

  • Rudi

    Był na pasach, pasy z nową sygnalizacją świetlną. Ewidentna wina kierowcy !! facet chyba był nawet na środku drogi (wysepka). akurat tamtędy jechałem - został tam jego wózek do zbierania złomu. ciekawe czy starszemu panu, ktoś w ogóle pomoże w odzyskaniu odszkodowania !!!!???

  • Kiera

    Znawcy znów piszą WTARGNIĘCIE NA PRZEJŚCIE ha, ha. Najsztubowi też staruszka wtargnęła na pasy. Dajcie fotoradary do staruszków na przejścia żeby im mierzyli prędkość wchodzenia. A najlepiej wszystkich po 60 tce uspać bo przeszkadzają młodym na drodze.

  • Sąsiad

    Dokładnie , agresja , agresja i jeszcze raz agresja!!!! Pasy są dla pieszych !!!!! Czy to tak ciężko pojąć . Jedyny ratunek w radarach . Tak jak na zachodzie , na skrzyżowaniach , przy wjeździe do miast i jeszcze w krzakach , co dzień to w innym miejscu. A przy każdej szkole i przedszkolu 30 na godzinę.

  • bob

    Droga jest dla kierowców!!! Czy pieszym to tak ciężko zrozumieć. Niektórzy zachowują się jak potencjalni samobójcy.

  • ccc

    Obowiązkowo na przejściach dla pieszych kamery i każdemu delikwentowi który wchodzi na pasy zmuszając auto do zatrzymania mandat.

  • Sąsiad

    A jak ma przejść , jak nikt mu sie nie zatrzymuje. Dostosowuje się do warunków. Ciekawe że gdzie indziej to funkcjonuje , pieszy tyko się zbliży do pasów, a wszyscy hamują i czekają.

  • SS

    Jak na razie takiego obowiązku kierowcy NIE mają. Poczytaj Kodeks Drogowy to się czegoś nauczysz.

  • naczo

    Tak to jest z tymi starymi. Nie nadają się ani do prowadzenia pojazdów ani do chodzenia po drodze. Tak w zasadzie to nie nadają się już do niczego.

  • gość

    I Ty będziesz stary.

  • naczo

    No i?

123

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.