Ruda Śląska - portal miejski RudaSlaska.com.pl

Wiadomości z Rudy Śląskiej

Poprosił o interwencję, a sam był poszukiwany. W zakładzie karnym spędzi blisko 3 lata

  • Dodano: 2019-08-27 06:15, aktualizacja: 2019-08-27 06:28

Policjanci z Rudy Śląskiej zostali wezwani na interwencję przez mężczyznę, który miał zostać zaatakowany przez kompana od kieliszka.

Przybyły na miejsce patrol szybko ustalił, że pijany zgłaszający jest poszukiwany przez sąd celem odbycia kary pozbawienia wolności. Policjanci zaopiekowali się 43-letnim rudzianinem i wkrótce przekażą go do Zakładu Karnego gdzie spędzi prawie 3 lata.

Rudzianin przebywający w dzielnicy Wirek zadzwonił po pomoc policji twierdząc, że został zaatakowany przez znajomego którego wysłał do sklepu po zakupy. Policjanci wysłani na miejsce ustalili, że jego kompan od kieliszka gdy wrócił ze sklepu uderzył go i oddalił się. Zgłaszający był pijany, a po wylegitymowaniu i sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany. 43-latka poszukiwał rudzki sąd, ponieważ nie stawił się w więzieniu gdzie miał odbyć karę pozbawienia wolności. Rudzianin został zatrzymany w policyjnym areszcie, a po wytrzeźwieniu trafi do więzienia na najbliższe 2 lata i 8 miesięcy.

Komentarze (9)    dodaj komentarz »

  • Idź

    Koleś na miejscu zdarzenia nie pił pół roku. Odjebalo mu i zadzwonił. Bo byłem na miejscu zdarzenia i dobrze go znam. Proste dalej bez komentarza. Pdw ziomek trzymaj się!

  • Diego

    Hahahaaaa Krzysiu trzymaj się#### PDW.

  • Mieszkaniec

    Właśnie takie mamy organa sprawiedliwości.

  • 997

    Co Ty pordooolisz

  • Izu

    Nagroda Darwina

  • DieGo

    Jako Darwina do huba!!!

  • Mieszkanka

    Typ pewnie spokojnie chlał u siebie w domu, a był poszukiwany przez sad. Serio tak trudno jest znaleźć i zamknąć 43 letniego pijaka? W głowie ni się to nie miesci. Wystarczy jeden patrol policji i w ciągu 24h typ byłby już w więzieniu. No ale po co, jak można wystawić list gończy i sprawa załatwiona, bo może delikwent sam się zgłosi. Porazka

  • Diego

    Byłem przy tym. I serio inaczej bylo ale nie bede komentował

  • Zenobiusz

    Ale o co chodzi? Przecież sam się zgłosił. W pewnym sensie. ;-)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.