Chebzie stoi w korkach. Kierowcy tracą nawet godzinę na ul. Dworcowej

Czas czytania: 6 min.

Od wczoraj kierowcy przejeżdżający przez Chebzie muszą uzbroić się w cierpliwość. Po wprowadzeniu całodobowego ruchu wahadłowego pod wiaduktem kolejowym na ul. Dworcowej przejazd przez tę część Rudy Śląskiej mocno się wydłużył, a największe problemy widać szczególnie w godzinach szczytu. Z relacji kierowców wynika, że w korkach można utknąć nawet na blisko godzinę. Całodobowe wahadło obowiązuje od 7 kwietnia i według zapowiedzi ma potrwać około miesiąca.

Ogromne utrudnienia w Chebziu. Kierowcy alarmują o długim oczekiwaniu

Najbardziej odczuwają to osoby dojeżdżające do pracy i wracające do domu przez Chebzie, Godule czy Nowy Bytom. W godzinach największego ruchu przejazd przez rejon wiaduktu wyraźnie się wydłuża, a samochody ustawiają się w długich kolejkach po obu stronach zwężenia.

Jak relacjonuje pani Kinga, która jechała z Nowego Bytomia w kierunku Goduli, do samego wiaduktu dotarła dopiero po ponad godzinie.

– Nie pamiętam, kiedy ostatnio stałam tam tak długo. Z Nowego Bytomia do wiaduktu jechałam ponad godzinę, a normalnie ten odcinek pokonuje się przecież dużo szybciej. W godzinach szczytu to jest po prostu paraliż.

To jedna z wielu relacji pokazujących, jak bardzo zmiana organizacji ruchu odbiła się na codziennych przejazdach mieszkańców.

Dlaczego na ul. Dworcowej wprowadzono całodobowe wahadło?

Początkowo utrudnienia w tym miejscu miały być mniejsze. Miasto informowało wcześniej, że od 16 marca ruch wahadłowy pod wiaduktem będzie obowiązywał głównie nocą, w dni powszednie od godz. 20:00 do 5:00. Taki tryb miał ograniczyć skutki remontu dla kierowców.

Sytuacja zmieniła się po rozpoczęciu robót ziemnych. Wykonawca natrafił na kolizje z podziemnymi instalacjami, wysoki poziom wód gruntowych oraz niestabilny teren. To właśnie te problemy sprawiły, że prac nie da się już prowadzić wyłącznie nocą i konieczne było wprowadzenie ruchu wahadłowego przez całą dobę.

„Zdaję sobie sprawę, że taka organizacja ruchu będzie sporym wyzwaniem i może powodować komplikacje. Obecnie jest to jednak jedyne rozwiązanie, które pozwoli sprawnie i bezpiecznie wybudować nową kanalizację deszczową, niezbędną w tej części miasta. Przepraszam za utrudnienia oraz dziękuję za cierpliwość i wyrozumiałość” — podkreślał Jacek Morek, wiceprezydent Rudy Śląskiej w komunikaie zapowiadającym zmiany w ruchu drogowym.

Utrudnienia na ul. Dworcowej to część większej inwestycji

Prace prowadzone na ul. Dworcowej są związane z budową nowej kanalizacji deszczowej. Jak podkreślano w miejskich informacjach, inwestycja ma poprawić odprowadzanie wód opadowych i ograniczyć problemy z zalewaniem tej części miasta. Już wcześniej zapowiadano, że przebudowa obejmie nie tylko sam układ drogowy, ale też kanalizację deszczową, sieć wodociągową, teletechniczną i elektroenergetyczną. Szacunkowa wartość całego zamówienia przekracza 33 mln zł. Obecne korki są więc efektem większej przebudowy układu ulic Dworcowej, Asfaltowej i Drogi do Lipin. Inwestycja była zapowiadana już w 2024 roku jako jedno z ważniejszych drogowych zadań w tej części miasta.

Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość

Na razie wszystko wskazuje na to, że mieszkańcy jeszcze przez kilka tygodni będą musieli liczyć się z korkami i opóźnieniami. Najtrudniejsza sytuacja panuje zwłaszcza rano i po południu, gdy przez Chebzie przejeżdża najwięcej aut. Dla wielu kierowców oznacza to konieczność wcześniejszego wyjazdu albo szukania objazdów, choć i te nie zawsze pozwalają uniknąć zatorów.

Komentarze (5) DODAJ

Proponuję również zamknąć ruch na drogach w kierunku szombierek... Przecież tak ciezko bylo zaplanowac to logocznie, albo odblokowac rudę, ale to juz trzeba by bylo cos zrobic, a tego nie powinno się wymagać.....
Wspaniale, kiedyś trzeba było zrobić ten remont, a to że kierowcy będą w domu 2 godz później, to nic nie szkodzi, i tak nikt w domu ich nie kocha.
W obecnych czasach podobne prace powinny odbywać się całą dobę, aby jak najszybciej wykonać planowany zakres i odblokować tak ważny punkt komunikacyjny !!! Tu nie potrzeba kosmicznej wiedzy a jedynie rozsądnej analizy i mądrych decyzji !!! Myślenie nie boli.
O wahadle w kierunku Rudy i Świon już nie wspominam. Komentarze w wcześniejszych artykułach wyczerpały temat.
Gorąca prośba do wykonawcy = jeśli macie możlwiości pracujcie na kilka zmian żeby maksymalnie skrócić ten etap prac z wahadłem.
gratuluje miastu pomysłu rozgrzebania Orzegowskiej i Chebzia. To się nazywa kreatywne podejście do problemów transportu publicznego. Może ktoś w urzędzie miejskim zastanowi się co by tu jeszcze spieprzyć

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe