Dlaczego „silna wola” to największe kłamstwo branży fitness?

Czas czytania: 5 min.

 Dlaczego „silna wola” to największe kłamstwo branży fitness?

Wydaje Ci się, że Twoim problemem jest lenistwo? Że gdybyś tylko miała więcej samozaparcia, w końcu osiągnęłabym wymarzoną sylwetkę? Mamy dla Ciebie wiadomość, która może być szokująca, ale i uwalniająca: To nie Twoja wina. Co więcej, próba odchudzania się wyłącznie za pomocą „silnej woli” to najkrótsza droga do… przytycia.

Brzmi jak paradoks? Witaj w świecie psychodietetyki, gdzie logiczne zasady matematyki (kaloria to kaloria) zderzają się ze skomplikowaną naturą ludzkiej psychiki.

Mit „Wszystko albo nic”

Większość osób podchodzi do zmiany nawyków w systemie zero-jedynkowym. Jesteśmy albo „na diecie” (restrykcja, głód, perfekcja), albo „poza dietą” (hulaj dusza, piekła nie ma). Kiedy narzucasz sobie rygorystyczne zasady, Twój mózg zaczyna postrzegać jedzenie jako zakazany owoc. A co dzieje się z zakazanym owocem? Staje się tysiąc razy bardziej kuszący.

W momencie, gdy Twoja „silna wola” (która jest zasobem wyczerpywalnym, jak bateria w telefonie!) w końcu się podda – np. po ciężkim dniu w pracy – następuje efekt tamy. Zjadasz nie jeden kawałek czekolady, ale całą tabliczkę, popijając colą. Potem pojawia się wstyd i myśl: „Znowu wszystko zepsułam, to nie ma sensu”. To klasyczny mechanizm błędnego koła odchudzania.

Dlaczego dieta zaczyna się w głowie?

Psychodietetyka uczy, że jedzenie to nie tylko kalorie, białka i tłuszcze. To nawyki, przekonania wyniesione z domu, sposoby na radzenie sobie ze stresem i mechanizmy nagrody. Jeśli nie przepracujesz tego, co siedzi w Twojej głowie, żaden jadłospis – nawet ten ułożony przez mistrza świata dietetyki – nie będzie skuteczny na dłuższą metę.

Skuteczne odchudzanie nie polega na walce z samym sobą i zaciskaniu zębów. Polega na:

  1. Zrozumieniu swoich wyzwalaczy – dlaczego jesz, gdy nie jesteś głodna?

  2. Akceptacji elastyczności – zjedzenie pizzy w sobotę nie przekreśla tygodnia zdrowego jedzenia (tzw. zasada 80/20).

  3. Odzyskaniu zaufania do ciała – nauce odróżniania głodu fizjologicznego od apetytu psychicznego.

Koniec z katowaniem się – czas na mądrą zmianę

Jeśli czujesz, że przetestowałaś już wszystkie diety-cud, a waga wciąż wraca jak bumerang, czas zmienić strategię. Zamiast kolejny raz walczyć z objawami (nadwagą), zajmij się przyczyną.

Mieszkańcy Śląska mają to szczęście, że nie muszą szukać daleko. W Kopalni Zmiany udowadniamy, że trwała utrata wagi może być procesem spokojnym, pozbawionym restrykcji i… przyjemnym. Nasz gabinet to miejsce, gdzie psychodietetyk Gliwice pomoże Ci wyłączyć tryb „wiecznego odchudzania” i włączyć tryb „świadomego dbania o siebie”.

Zaskakujące jest to, że kiedy przestajesz obsesyjnie myśleć o diecie i zakazach, waga często zaczyna spadać „sama”. To nie magia – to psychologia. Jeśli jesteś gotowa/y przestać walczyć i zacząć współpracować ze swoim organizmem, zapraszamy na konsultację. Sprawdź, jak smakuje wolność od liczenia każdej kalorii.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Logolinki

Katalog firm

Tagi