Krzysztof Mejer apeluje o niegłosowanie na kandydata PiS [AKTUALIZACJA]

Czas czytania: 6 min.

Tego nie spodziewał się chyba nikt – podczas transmisji live były wiceprezydent miasta Krzysztof Mejer zaapelował do wyborców o pójście na niedzielne wybory i uchronienie Rudy Śląskiej przed trafieniem w ręce kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Jest to jednoznaczne z zachęcaniem do głosowania na Michała Pierończyka!

[AKTUALIZACJA]

Krzysztof Mejer opublikował w swoich mediach społecznościowych oświadczenie, aby rozwiać plotki, jakoby miał być w układzie z obecnym prezydentem.

Dementuję plotki! Nie jestem dogadany z obecnym prezydentem. Nie oczekuję od niego stanowisk. Nie zmieniłem też zdania o nim. Zależy mi tylko na tym, by Ruda Śląska nie miała prezydenta z PiS.

Nieoczekiwany zwrot akcji

Podczas wczorajszej transmisji live na Facebooku, Krzysztof Mejer przypomniał wszystkim o zbliżających się wielkimi krokami niedzielnych wyborach. Zaapelował do oglądających, aby udali się w najbliższą niedzielę do urn i oddali głos – podprogowo przekazał jednak, na kogo lepiej głosować.

– Apeluję do was wszystkich, byście nie oddawali Rudy Śląskiej w ręce kandydata Prawa i Sprawiedliwości. Osobiście nie mam nic do Marka Wesołego – znam go, cenię, szanuję, ale problemem jest to, że jest on członkiem partii, która przez ostatnie lata skutecznie niszczyła polskie samorządy, ograniczając kompetencje polskich gmin, miast i miasteczek.

Jedynym kandydatem, startującym w II turze oprócz Marka Wesołego, jest Michał Pierończyk. Mejer podkreślił, że gotów jest współpracować z każdym, kto przeciwstawi się temu, aby Ruda Śląska trafiła w ręce Prawa i Sprawiedliwości.

Przypominamy, że jeszcze przed I turą wyborów Krzysztof Mejer wspominał o tym, że w naszym mieście przyda się powiew świeżości.

– Obecna ekipa prezydenta Michała Pierończyka tak naprawdę zarządza miastem od 14 lat. Tak długie rządzenie zużywa. Potrzebujemy czegoś nowego, kreatywnego i innowacyjnego. Potrzebujemy nowych ludzi, którzy zapewnią Rudzie Śląskiej szybki rozwój. Wiem, że Arkadiusz Pilarz jest w stanie wiele spraw w Rudzie Śląskiej zmienić. Dlatego swój głos w wyborach na prezydenta miasta oddam 7 kwietnia br. właśnie na niego – pisał wcześniej Krzysztof Mejer.

Odpowiedź Marka Wesołego

Apel Krzysztofa Mejera do wyborców skomentował główny zainteresowany, Marek Wesoły. Na nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych tłumaczy, że najważniejsza jest Ruda Śląska, a nie partyjna przynależność. Kwestionuje również wiarygodność wypowiedzi Krzysztofa Mejera, gdyż dostrzega w nich wiele nieścisłości. 

– Osoba, która jest pierwszym krytykiem Michała Pierończyka, popiera Michała Pierończyka, jednocześnie mówiąc, że to mniejsze zło, bo pan Marek Wesoły należy do partii politycznej – mówi Marek Wesoły na nagraniu.

Przypomina, że nie tak dawno Krzysztof Mejer był przeciwnikiem partii politycznych, a sam teraz należy do Platformy Obywatelskiej.

– Mówi, że Rudą Śląską nie może zarządzać prezydent partyjny z PiS, a jednocześnie przed chwilą popierał innego partyjnego kandydata na prezydenta, Arkadiusza Pilarza. Ja nie odmawiam nikomu bycia prezydentem. Ktoś, kto wystartuje, ma prawo ubiegać się o wasze głosy. Nie dyskryminuję nikogo ze względu na przynależność partyjną, bo prezydent, jak już nim zostanie, jest prezydentem Rudy Śląskiej i będzie się starał zarządzać nią jak najlepiej. Będziecie Państwo oceniać nie partię, a tego człowieka! Nie idźmy tą drogą.

Pyta wyborców, czy chcą potencjalnego powrotu Krzysztofa Mejera do władzy u boku PO, czy nowego rozdania w postaci nowych władz miasta.

Komentarze (65) DODAJ

Nie trawie Wesołego, ale Mejer to dopiero jest wynalazek, zwyczajny [...] .
Banda RYŻEGO po 3 miesiącach rządów gospodarczo spowalnia Polskę. Rozczarowanie rządami Tuska .
więcej konkretów, szczególnie jak ujmiesz w nich rolę popisowskich popłuczyn w całym życiu społecznym , gospodarczym i kazdym innym ....
Sprawa jest akurat prosta.Mimo,że popieram PIS ,to kocham moje miasto i nie zagłosuję na Wesołego.Tym bardziej ,że PO odpadło w przedbiegach.W sytuacji gdy krajem rządzą platfusy ,łatwo sobie można wyobrazić gdyby to Wesoły został prezydentem.Nasze miasto omijane by było szerokim łukiem ,bo w interesie obecnego rządu jest gnębienie wszystkich ,którzy reprezentują PIS,a już na pewno nikt z obozu rządzącego nie będzie pracował na dobre imię wpodarzy miast nie z ich formacji.Tak po prawdzie wyżywanie się na Pisie to jedyny konkret z tych 100jakie obiecywał Tusk.Tylko jak na tym długo ujadą?

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe

Katalog firm

Tagi